Ulica Adama Małysza w Warszawie?

Adam Małysz ulica Adama Małysza Warszawa

Ulica Adama Małysza w Warszawie?

Czy stolica Polski uczci sukcesy słynnego skoczka? Od mieszkańca Warszawy wpłynął oficjalny wniosek, aby jedną z ulic nazwać imieniem Adama Małysza

W dniu 22 lutego 2010 r. do:
1) Rady Miasta Stołecznego Warszawy, oraz do
2) prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz
wysłano listem poleconym dwa pisma identycznej treści. Jest to wniosek o nadanie jednej z warszawskich ulic imieniem Adama Małysza. Poniżej treść tego pisma.

Wniosek o nadanie nazwy ulicy
Szanowni Państwo!
Zwracam się z wnioskiem o nadanie nazwy jednej z ulic Warszawy imieniem Adama Małysza.

Zdaję sobie sprawę, że nazwanie ulicy imieniem osoby żyjącej nie jest obecnie możliwe. Jednak apeluję, aby w tym jednym przypadku stanąć ponad wszelkimi podziałami i zmienić stosowne przepisy.

Uzasadnienie:
Adam Małysz jest wybitnym polskim sportowcem przełomu XX i XXI wieku, którego sylwetki oraz osiągnięć przedstawiać nikomu nie trzeba. Ma na swoim koncie liczne sukcesy międzynarodowe (m.in. czterokrotny tytuł mistrza świata i 2 srebrne medale na zimowych igrzyskach w Vancouver). Został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2007) oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2002). Jest wzorem godnym naśladowania oraz dumą wielu Polaków. Dlatego to stolica Polski winna być pierwsza, która w sposób szczególny uhonoruje Adama Małysza.

Warszawa szybko się rozbudowuje. Powstają nowe ulice, place, ronda, parki i skwery. Proponuję, aby w możliwie krótkim czasie jeden z nich (nie wskazuję konkretnej lokalizacji) nazwać imieniem Adama Małysza.

Jestem pewien, że mój wniosek w bardzo krótkim czasie poprze znacznie więcej osób niż 15 mieszkańców Warszawy, co stanowi wymagane minimum w tego typu sprawach. Jeśli jednak niniejszy wniosek nie zawiera wymaganych formalności, proszę o ich wskazanie, abym mógł go uzupełnić.

Z poważaniem –
Szczepan Sadurski
– mieszkaniec Warszawy, przewodniczący Partii Dobrego Humoru

(Na ilustracji było zdjęcie dokumentów przed ich wysłaniem. Żeby nikt nie twierdził, że niniejszy news jest żartem)

•  •  •
Autor powyższego wniosku, satyryk Szczepan Sadurski jest oczywiście kibicem sportowym, ale także autorem wielu dowcipów rysunkowych oraz słownych o Adamie Małyszu, które można spotkać na wielu stronach internetowych.
2010-02-24

Adam Małysz ulica Adama Małysza

Co Małysz sądzi o ulicy Małysza?

Już w tym roku w Warszawie może być ulica Adama Małysza – twierdzi pomysłodawca tego pomysłu, Szczepan Sadurski. A co o sprawie sądzi Małysz?

Wczoraj pisaliśmy o wniosku Szczepana Sadurskiego, jaki został wysłany do Rady Warszawy oraz do pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, w sprawie nazwania jednej z warszawskich ulic imieniem Adama Małysza.

Jako pierwszy zareagował portal gazety Super Express, publikując tekst: Tylko u nas! Ulica Małysza w Warszawie!?

Do chwili obecnej (ponad 24 godziny od tego czasu) kolejne newsy na ten temat ukazały się w portalach: Wirtualna Polska, Eurosport.pl, Sportfan.pl, NaszeMiasto.pl, Fit.pl, mmWarszawa.pl, Wiadomości24.pl, WawCity.pl, Gadulek.pl, DlaStudenta.pl, GoCity.pl, Twardziel.pl. Niektóre z tych newsów były jedną z głównych informacji dnia.

Nie wiemy jeszcze co o propozycji ulicy swego imienia w Warszawie sądzi sam Adam Małysz (który wczoraj wrócił z igrzysk Vancouver), ale 3 lata temu powiedział dziennikarzowi: – Byłoby dla mnie dziwne np. spacerować w jakimś mieście ulicą Małysza. Może gdy dowie się, że będzie to ulica w polskiej stolicy, zmieni zdanie? Tym bardziej, że przez 3 lata można zmienić nie tylko własne zdanie. Przez tyle czasu można zmienić kilka rządów w demokratycznym państwie.

Na razie o to, co sądzi o sprawie, zapytaliśmy sobowtóra Adama Małysza (jednego z trzech sobowtórów naszego skoczka). Propozycją, jak podejrzewaliśmy, jest zachwycony. Nawet deklaruje, że jeśli na oficjalną uroczystość wydaną z okazji nadania ulicy imienia nie będzie mógł przybyć osobiście Adam Małysz (bo np. będzie miał w tym czasie jakiś turniej), chętnie go zastąpi.

Do sprawy na pewno powrócimy. Choćby z tego względu, że państwowe urzędy na poważne pisma obywateli odpisują.
2010-02-25

Polska o pomyśle Sadurskiego     

Po informacjach w wielu portalach internetowych, także dziennik „Polska The Times” napisał o pomyśle Szczepana Sadurskiego, który chce w Warszawie ulicy Adama Małysza

Informowaliśmy o wniosku Szczepana Sadurskiego, który w piśmie do władz Warszawy zaproponował, aby jedną z warszawskich ulic nazwać ulicą Adama Małysza. – tu link  Informację umieszczoną w Sadurski.com błyskawicznie podchwyciły portale internetowe, m.in. portal dziennika Super Express, Wirtualna Polska, Eurosport.pl, WawCity.pl, Sportfan.pl, NaszeMiasto.pl i inne.

Także dziennik „Polska The Times” w wydaniu z 27-28 lutego 2010 na stronie trzeciej, w tekście „Starania o ulicę Małysza w Warszawie” odnotował ten pomysł. Tekst zaczyna się tak: „Warszawski satyryk Szczepan Sadurski, przewodniczący Partii Dobrego Humoru, chciałby nadania jednej ze stołecznych ulic imienia Adama Małysza. Satyryk jest wielkim fanem króla polskich skoczków i wysłał już wniosek w tej sprawie do Rady Miasta Stołecznego Warszawy oraz do samej prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz…”
2010-03-03

Ulica Małysza – urząd odpowiada

Szczepan Sadurski otrzymał odpowiedź z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, w sprawie propozycji nazwania jednej z ulic Warszawy imieniem Adama Małysza

24 lutego 2010 r. portal Sadurski.com poinformował o wysłaniu do władz Warszawy pisma z propozycją nadania jednej z warszawskich ulic imieniem naszego słynnego skoczka narciarskiego, Adama Małysza. O tym piśmie informowało szereg portali internetowych – tu link oraz prasa.

Satyryk Szczepan Sadurski niedawno otrzymał oficjalną odpowiedź z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Nie było niespodzianki. Ponieważ jego wniosek nie spełniał warunków formalnych, został negatywnie zaopiniowany przez członków Zespołu Nazewnictwa Miejskiego oraz radnych Podkomisji ds. Nazewnictwa Ulic Komisji Kultury i Promocji Miasta w Radzie m.st. Warszawy. Choć na 100 procent jesteśmy przekonani, że nawet gdyby wniosek był formalnie bez zarzutu, decyzja urzędu brzmiałaby: NIE. Dlaczego?

W załączonym do odpowiedzi treści Uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy numer L/1524/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. czytamy, że:

Nazwy pochodzące od nazwisk osób nie powinny być nadawane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia śmierci upamiętnianej osoby. Dopuszcza się nadanie nazwy przed upływem 5 lat od dnia śmierci upamiętnianej osoby, jeżeli z uzasadnionym wnioskiem o takie odstępstwo wystąpi Prezydent m.st. Warszawy.

W piśmie do Sadurskiego zastępca Dyrektora Biura Kultury, pani Małgorzata Naimska poinformowała, że w Warszawie „dotychczas jedynie papież Jan Paweł II został za życia upamiętniony w nazwie warszawskiej alei”.

Nasz komentarz:
• Pismo z warszawskiego urzędu rozwiewa nadzieje, że kiedykolwiek, którakolwiek żyjąca osoba mogłaby doczekać się w Warszawie swojej ulicy. Chyba, że zasługi tej osoby będą porównywalne do zasług Jana Pawła II i wystąpi o to osobiście Prezydent Warszawy. A osoby, która miałaby stanąć w jednym szeregu z papieżem-Polakiem nie ma i nie będzie przez co najmniej tysiąc lat.

Jest jeszcze jedna możliwość: warszawscy radni wpadną kiedyś na pomysł, aby zmienić szósty punkt Uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy numer L/1524/2009. Punkt, którego w Toruniu, w analogicznej Uchwale nie ma, bo tam można nadawać nazwy ulicom osób żyjących.
2010-06-12

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone