Kosmiczny kataklizm

kosmos kosmonauci stacja kosmiczna

Kosmiczny kataklizm

Kosmonauci amerykańscy muszą srać u Ruskich, bo zepsuł się ich kosmiczny kibelek za 19 milionów dolarów

Kosztował tyle, co 150 nowych mieszkań w Warszawie i się zepsuł. Chodzi o kibelek w amerykańskiej części  międzynarodowej stacji kosmicznej ISS, która krąży baaaardzo wysoko nad naszymi głowami. A ponieważ kosmonauta też człowiek – je i pije, więc co jakiś czas musi coś z siebie wydalać. Powstał problem: gdzie? Z pomocą przyszli Rosjanie, też mający kosmiczny kibelek, w swojej części stacji ISS.

Niektórzy martwią się co będzie, gdy zapcha się rosyjski kosmiczny kibel, z którego obecnie korzystają wszyscy kosmonauci. Ale ludzkości nie takie problemy udawało się rozwiązać. Trzeba będzie drałować trochę dalej, do statku Sojuz, wciąż przycumowanego do stacji kosmicznej. To ostatni wolny kibelek w kosmosie.
2010-07-07

Poeta ekologiczny

Poezja jest wokół nas. Na przykład na opakowaniach ekologicznych herbatek z Podlasia, które wspomagają odchudzanie. Poczuj piękno liryki…

Któż z nas nie chciałby schudnąć? Wszyscy, włącznie z anorektyczkami. Dlatego nabyliśmy drogą kupna, za polską walutę – herbatkę ekologiczną o cudnej nazwie MOTYLEM BYŁEM. Do zakupu szczególnie skusiła nas poezja na  opakowaniu, która wskazuje, że jest to produkt pierwszej klasy nie tylko ekologicznej, ale i lirycznej. I choć nie znany z imienia i nazwiska autora poezji, nie mogliśmy się oprzeć, aby ją zacytować.

„Według literatury składniki jakie zawiera herbatka pozwalają…” Nie wiemy o jaką literaturę chodzi; o „Lalkę” Prusa, czy może „Potop” Henryka Sienkiewicza. Ale nie czepiajmy się szczegółów, poeta nie musi pisać z sensem i nie musi używać znaków interpunkcyjnych, skoro to tzw. biały wiersz.

„Do produkcji zostały użyte rośliny zebrane ręcznie ze stanu naturalnego w specjalnej certyfikowanej strefie czystej ekologicznie lub zostały wyprodukowane w gospodarstwach ekologicznych”... Poeta, jak to poeta, nie używa banalnych słów. I jest tak zajęty poetycką muzą Euterpe, że jego artystyczna dusza nie wie czy zioła zostały zebrane „w strefie” czy może w „gospodarstwach”. Grunt, że produkt (coś za paskudne, niepoetyckie określenie!) został wyprodukowany (jeszcze gorsze słowo) i trafił do (za przeproszeniem) handlu.

Na koniec dłuższy cytat o przesłaniu poetycko-reklamowym, opisującym piękno Podlasia, bo jest tego wart: „Podlasie należy do najczystszych ekologicznie obszarów Polski. Pokryte jest w dużym stopniu lasami, nieużytkami i zbiornikami wodnymi. W rejonie tym zachowała się zróżnicowana i bogata flora, a wśród niej bardzo wiele roślin zielarskich. W samym sercu tej pięknej czystej krainy zbieramy potrzebne nam surowce i przygotowujemy z nich nasze wyroby. O czystości ekologicznej regionu, w którym dokonujemy zbiorów może świadczyć występowanie całego szeregu rzadkich roślin, często już nie występujących w innych rejonach Polski. Nieskażone przez człowieka powietrze i gleba pozwalają rosnąć sędziwym drzewom, pod którymi przykucnęły całe zastępy roślin zielarskich”.

Przykucamy zatem, a nawet padamy na kolana przed wielkim talentem nieznanego poety z Podlasia i oddajemy się kontemplacji poezji, przy której Szymborska i Miłosz to małe żuczki. Oczywiście, popijając ekologiczny produkt, wspomagający odchudzanie…
2010-08-27

Piosenkarz prezydentem Haiti     

Wybory prezydenckie na Haiti wygrał popularny piosenkarz Michel Martelly. Zdobył aż 2/3 głosów

Niszczony przez kataklizmy i nieszczęścia kraj w Ameryce Środkowej, będzie miał nowego prezydenta. Wyborcom najbardziej spodobał się Michel Martelly (ur. 1961), zdobywając według wstępnych wyników 67,57 proc. głosów. Nawet jeśli wynik procentowy nieco się zmieni, na pewno nie przegra ze swą kontrkandydatką, Morlande Manigart.

Droga Łysej Głowy (Tet Kale, to pseudonim artystyczny Michaela Martellyego) do prezydentury była pełna niespodzianek. Gdy w pierwszej turze wyborów zdobył trzecie miejsce, na Haiti wybuchły zamieszki. Jude Celestin, który zajął drugie miejsce, został oskarżony o fałszerstwa wyborcze i musiał zrezygnować z udziału w drugiej turze wyborów. W tej sytuacji  Łysa Głowa załapał się do wyborczej dogrywki. I pierwotne trzecie miejsce, zamienił na zwycięstwo.

Michel Martelly urodził się w Port-au-Prince (Haiti), po czym przeniósł się do USA. Powrócił pod koniec lat 90-ych i założył zespół muzyczny, w którym ubrany w dres i bluzę z kapturem, grał popularną na Haiti muzykę compas. Po zamachu stanu w 1991 r. muzyk poparł nowe władze. W 1993 r. wziął udział w demonstracji przeciwko przybyciu na Haiti specjalnego wysłannika ONZ, który miał namawiać do powrotu prezydenta Aristide. Gdy w 2004 r. Aristide wrócił, Martelly wyjechał na Florydę (USA). Powrócił niedawno, aby kandydować w wyborach prezydenckich.
2011-04-06

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone