W Krakowie walczą z diabłem

diabeł Kraków Rynek

Krakowscy urzędnicy chcą usunąć diabła i śmierć sprzed Bazyliki Mariackiej, ponieważ…

Mimowie przebrani za Diabła i Śmierć, występujący od siedmiu lat na krakowskim rynku w pobliżu Bazyliki Mariackiej, mają problem. Urzędnicy nieoczekiwanie cofnęli im zezwolenie na występy czyli pozbawili możliwości zarabiania na życie tłumacząc, że ich przebrania „nie licują z powagą miejsca”. Decyzję urzędników poprzedziło kilka skarg od ludzi, skierowanych do komisji oceniającej poziom artystów występujących publicznie w centrum Krakowa i wydającej zgodę na ich występy. Zatem komisja ugięła się przed kilkoma skargami, chociaż jest podobno od oceny poziomu artystycznego.

– To ograniczenie wolności artystycznej. Swoje diabelskie obowiązki nadal będę czynił pod kościołem Mariackim. – mówi mim wcielający się w diabła, dodając, że ta postać od zawsze istnieje w religii chrześcijańskiej i nikomu to nie przeszkadza. Więc dlaczego i komu przeszkadza diabeł na krakowskim rynku?

Komentarz Sadurski.com:
• Zamiast za diabła i śmierć, proponujemy przebrać się za papieża i księdza. Te postaci na pewno nie będą licowały z okolicami Bazyliki Mariackiej i nie wzbudzą żadnych protestów. Chociaż… Jeden czart to wie, bo jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.

Informacja na Sadurski.com od lipca 2013

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email