Dowcipy o Chińczykach

dowcipy o Chińczykach humor kawały Chiny

Chińczyk w sklepie

Przychodzi Chińczyk do sklepu w Wąchocku i mówi:
– Cing cion ryżu.
– Dwa kilo czego???

Wojna z Chińczykami

Czukcze wypowiedzieli wojnę Chińczykom. Chińczycy długo szukali na mapie ich państwa, a gdy już je znaleźli, pojechali tam. Na miejscu zobaczyli cztery szałasy.
– To wy jesteście Czukcze?
– Tak.
– To wy wypowiedzieliście nam wojnę?
– Tak, my.
– A czy wiecie, że jest nas ponad miliard, a was zaledwie garstka?
– Rzeczywiście, tego nie przewidzieliśmy. Co my zrobimy z taką liczbą jeńców wojennych?

Chińska krowa

Jaś z Małgosią idą koło pastwiska.
– Jasiu, zobacz! Tam pasie się amerykańska krowa!
– Skąd wiesz, że amerykańska?
– Bo żuje gumę.
Idą dalej, a po chwili Jasio woła:
– Małgosiu, zobacz! Tam tam się pasie chiński byk!
– Skąd wiesz, że chiński?
– Bo żre trawę pałeczkami.

Zagadka

– Co to jest: żółte, małe i kicha?
– Przeziębiony Chińczyk.

W chińskiej restauracji

W restauracji chińskiej w Warszawie rodzina Fąfarów je obiad. W pewnej chwili Jasio mówi:
– Tato, ale kompotu na pewno nie uda się zjeść pałeczkami!

Chińskie dzieci

Fąfara odkłada gazetę i mówi do żony:
– Napisali, że co czwarte dziecko przychodzące na świat jest Chińczykiem.
– Bzdura! – odpowiada żona. – Kowalski z pierwszego piętra ma pięcioro dzieci i żadne z nich nie jest Chińczykiem.

Angielski statek

Na statku angielskiej floty marynarz krzyczy do dowódcy:
– Chiny blisko, panie admirale!
– Widzisz ląd?
– Nie, czuję zapach chińskiej herbaty.

Jedwabnik

– Jak Chińczycy rozpoznają, który koniec jedwabnika jest głową?
– Łaskoczą go w środek i obserwują, który koniec się śmieje.

Jasio i żółta kartka

Na lekcji plastyki uczniowie mieli narysować jakieś państwo. Nauczycielka podchodzi do jednego z uczniów, ogląda jego rysunek i pyta:
– Jasiu, dlaczego twoja kartka jest cała żółta?
– Bo narysowałem Chiny.
– Chiny?
– Tak. Z prawej strony jest Morze Żółte, do którego wpływa Żółta Rzeka, nad którą leży Żółte Miasto, w którym żyją żółci ludzie, którzy jedzą żółtymi pałeczkami…
– Żółty ryż? – przerywa mu nauczycielka.
– Nie, proszę pani! Ryż jest biały. Oni jedzą kukurydzę.

Psy – podróżnicy

Rozmawiają dwa psy. Pierwszy chwali się:
– Ja jak byłem w Paryżu, to odwiedziłem agencję towarzyską dla psów!
Na to drugi:
– A jak ja byłem w Chinach, to obsikałem Chiński Mur!

Dowcipy o Chińczykach: (c) Sadurski.com / Superpress

Zobacz też:
> Dowcipy o Niemcach
> Dowcipy o Anglikach

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email