Można chrzcić benzynę

• W okolicach Pyrzyc kierowca zatankował do samochodu 45 litrów benzyny, zapłacił i 700 metrów dalej samochód stanął. Wkrótce zbadano próbkę paliwa w laboratorium Orlenu. Okazało się, że w benzynie było 15 procent wody, a więc prawie 7 litrów. Właściciel samochodu zapłacił za badanie 750 złotych i chyba kwota ta przepadnie. Chociaż rozporządzenie ministra gospodarki w sprawie jakości paliwa mówi o 23 parametrach jakie paliwo musi spełnić, nic nie mówi o metodach w jaki sposób należy sprawdzać badane paliwo. Prokuratura uznała, że w świetle prawa nie ma znamion przestępstwa. Już wiemy, do benzyny można bezkarnie dolewać dowolne płyny i wszystko jest OK.

Twój Dobry Humor 5/2006

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email