Pan mi schlebia, mistrzu

Jaroslav Hasek po przeczytaniu rękopisu młodego pisarza, rzekł z podziwem:
– Pańska książka to istny cud!
– Pan mi schlebia, mistrzu…
– A tak! Dotychczas wiadomo mi było, że papier robi się ze szmat. A teraz wiem, że bywa i na odwrót.

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email