Parafianie byli zachwyceni

Młody ksiądz miał wygłosić swoje pierwsze w życiu kazanie. Ponieważ męczyła go trema, łyknął kilka kieliszków wina. Zamroczyło go. Pamiętał tylko tyle, że wchodząc na ambonę potknął się i zaklął. Na drugi dzień pyta proboszcza, jak wypadł.
– Czy ja wiem? Parafianie byli zachwyceni, dostałeś burzliwe oklaski. Trzymaj taki kontakt z parafianami, tylko pamiętaj, aby w kazaniach unikać pewnych rzeczy.
– Jakich?
– Po pierwsze, na początku mówi się „Niech będzie pochwalony” a nie „K…a mać”. Po drugie: Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie. Po trzecie: Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla. A po czwarte: po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email