Skrzypce i filiżanka herbaty

Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki, zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
– Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
– Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie piją!

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email