Walka z klątwą

• 75-letni rolnik spod Białegostoku niejedno w życiu widział, ale tego jeszcze nie. Otóż w tym roku ziemia mu nie obrodziła. Jak nigdy – nic nie chce rosnąć! A u sąsiadów zza miedzy wspaniale wszystko rośnie, nawet pokrzywy wielkie na półtora metra. Cóż począć? Badanie składu chemicznego gleby pracochłonne, długotrwałe i drogo kosztuje, na szczęście urzędnicy powiedzieli rolnikowi co się dzieje: to klątwa! Ktoś rzucił klątwę na niego i na jego ziemię, a na to jest jedna rada: trzeba skropić ziemię wodą święconą i wygonić złe duchy. Ale rolnik chyba niewierzący, więc poszedł do znachora. Ten zrobił co trzeba i zaraz pojawiły się pierwsze efekty – na działce wyrosły pierwsze zielone listki.

Dobry Humor 3/2009

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email