Żyd chce się ochrzić

Chaim leży w szpitalu epidemicznym. Stan pacjenta jest prawie beznadziejny. Nagle chory prosi o przyprowadzenie księdza. Prośba lotem błyskawicy obiega cały szpital. Nie może być inaczej: Żyd w obliczu śmierci chce się ochrzcić!
Po chwili zjawia się dyrektor w towarzystwie pielęgniarek i kapelana, do którego Chaim zwraca się cichym głosem:
– Proszę, aby ksiądz wziął papier i pióro, chciałbym podyktować swoją ostatnią wolę.
Kapelan posłusznie siada przy stoliku, a pacjent dyktuje:
– Na synagogę przy Tłomackiem przeznaczam dwadzieścia tysięcy złotych…
Dyrektor nie wytrzymuje nerwowo:
– Panie Chaim, jeśli przeznaczy pan taką kupę pieniędzy na rzecz synagogi, to dlaczego wezwał pan księdza, a nie rabina?!
– Chory uśmiecha się:
– Panie dyrektorze, bądź pan mądry! Rabina – do szpitala chorób zakaźnych?!

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email