Jakie buty do ślubu?

jakie buty do ślubu na wesele

Ślub, to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. Dlatego każdy chce, aby wszystko w tym dniu było idealne. Ceremonia ślubna i wesele to jednak nie tylko ogromne emocje i szczęście, lecz również wiele godzin fizycznego wysiłku. Aby wytrzymać ten maraton, buty nie mogą być wyłączenie piękne, ale muszą być też wygodne. Czyli jakie? 

Obuwie ślubne w przeszłości

Historia mody w obuwiu ślubnym nie zaczęła się bardzo dawno temu. Za jej początek można uznać dopiero ślub królowej Wiktorii w 1840 roku. Większość obserwatorów zwróciła wówczas uwagę na wyjątkową suknię, która zapoczątkowała trwającą do dziś modę na białe, bogato zdobione stroje dla panien młodych. Nie mniej istotne były jednak buty. Królowa założyła miękkie, wiązane pantofelki, przypominające dzisiejsze balerinki. Ich ścięty czubek był nie tylko „dizajnerskim” zabiegiem – miał on przede wszystkim maskować rozmiar stopy królowej.

Takie buty to jednak wyjątek, ponieważ pod koniec XIX wieku stopy były starannie chowane pod długimi sukniami. Ich wygląd nie był więc wtedy szczególnie istotny. O trendach w obuwiu ślubnym możemy mówić dopiero w pierwszych latach XX wieku. Najpierw pojawiły się kolory inne niż biel (np. róż), potem moda zaczęła obejmować także wzory – np. w latach 30. zaczęto rezygnować z czółenek z poprzecznym paskiem zapinanym przy kostce, na rzecz paska pionowego (tzw. T-bar). Niedługo później zaczęła się era butów z odkrytą piętą (zamiast zapiętka, pojawił się regulowany paseczek), a także platform i koturnów.

garnitur ciekawostki moda męska garnitury krawaty weselne ciekawostki

Nie kupuj na ostatnią chwilę

Największy błąd jaki można popełnić, to kupno butów w ostatniej chwili i nie rozchodzenie ich. Wtedy nawet najlepsze buty mogą sprawić zawód. Jak więc należy postąpić?

– Kupując buty ślubne, zarówno kobiety jak i mężczyźni powinni wybrać te skórzane. Zwróćmy uwagę na to, z czego jest zrobiona wyściółka buta. Powinna być kozia lub bydlęca, nie świńska. Taka wyściółka jest miękka i łatwo się dopasowuje. Tylko wtedy można uniknąć otarć czy nawet bolesnych pęcherzy, a stopa pozostanie sucha, gdyż skóra może swobodnie oddychać. Często o tym zapominamy, a jest to kluczowe, żeby przetrwać własne wesele. Niewygodne buty mogą naprawdę zniszczyć ten dzień – mówi Klaudia Konopka, właścicielka salonów Conhpol elite.

Najlepiej kupić buty około dwa miesiące przed planowaną datą ślubu (niektóre krawcowe potrzebują ich już podczas przymiarek, więc tym lepiej zadbać o nie wcześniej) i rozchodzić najlepiej w domu, wkładając je od czasu do czasu, choćby na godzinę.

A jeśli partner jest niższy?

Jeśli jesteście tego samego wzrostu, a ty chcesz założyć szpilki – wybranek będzie wówczas niższy. To nie problem.

– W przypadkach, gdy panowie chcą być wyżsi niż w rzeczywistości, można kupić buty podwyższane. Męskie obuwie jest wykonane w ten sposób, że z zewnątrz nie widać różnicy pomiędzy standardowymi modelami, zaś tak naprawdę dodają mężczyźnie nawet 7 centymetrów wzrostu. Jest to rozwiązanie, które bardzo często mężczyźni wybierają właśnie na ślub, aby wybranka mogła założyć szpilki i nie była wtedy wyższa – dodaje Klaudia Konopka.

obuwie stopy szpilki buty na obcasie halluksy

Kolor, model, obcas…

Czasy, kiedy do ślubu szło się wyłącznie w białych butach, już minęły. Teraz kupujemy buty w kolorze, który posłuży także przy innych okazjach. O ile sukni ślubnej już się nie wykorzysta, z butami jest inaczej.

– Jeśli chodzi i fason, to cały czas największą popularnością cieszą się klasyczne czółenka. Ale wiele panien młodych, które biorą ślub w bardzo ciepłych miesiącach, decyduje się na piękne sandałki na obcasie. Warto je założyć, gdy temperatura ma osiągnąć około 30 stopni Celsjusza, kiedy trudno jest wytrzymać wiele godzin w zakrytych butach. Pamiętajmy jednak, że takie buty wymagają idealnie wypielęgnowanych stóp. Wysokość obcasa, to sprawa indywidualna. Wiadomo, że sylwetka pięknie wygląda w szpilkach 8-10 centymetrowych, jednak mogą one być za wysokie na kilkanaście godzin ciągłego noszenia. Wtedy wybierz te niższe, np. 5 lub 7 centymetrów. I najważniejsze, czyli kolor. Przy białych sukniach przepięknie prezentują się szpilki w kolorze srebra. Zaś do kreacji ecru polecam złoto, różowe złoto, beże czy muśnięte słońcem brązy. Takie szpilki nie tylko będą pięknie uzupełniały całą stylizację, ale wykorzystasz je także na inne okazje – radzi specjalistka z Conhpol elite.

Trendy w obuwiu ślubnym

– Obecnym trendem w obuwiu ślubnym jest dobieranie butów do stylu i sylwetki panny młodej – mówi Piotr Brożek z firmy Sensatiano, produkującej buty ślubne i taneczne. – Na przykład do klasycznej sukni odradzam zakładania sandałków, ale już w zestawieniu z suknią typu „rybka” takie buty będą zazwyczaj pasowały.

Coraz silniej zauważalny jest trend z lat 20. i 30., aby do ślubu zakładać nie białe, a kolorowe buty. Panie bardzo często wybierają jeden kolor, który staje się przewodnią barwą całej uroczystości. Wybrany kolor (lub zestaw kilku barw) pojawia się zarówno w elementach ubrania, jak i wystroju kościoła czy sali weselnej.

Z mody nie wyszły zarówno zwykłe czółenka, jak i szpilki. Dominujący niegdyś przesąd, iż założenie obuwia z otwartymi palcami przynosi nieszczęście, nie jest już dziś przestrzegany.

– Jeśli panie rezygnują z tego typu butów, to ze względów czysto praktycznych (brak ochrony palców w tańcu) czy stylistycznych (nie pasują do zdobnej, długiej sukni). Dziś kobiety bardziej niż kiedykolwiek myślą o sobie i jeśli nie są zdeterminowane tylko stylizacją, w większości starają się wybierać buty przede wszystkim wygodne – zauważa Piotr Brożek. – Pewnie dlatego na ślubach widuje się dziś nawet balerinki czy conversy – dodaje.

W typowym obuwiu ślubnym królują obecnie dwa materiały – satyna oraz naturalna skóra. Satyna, jako że stanowi materiał tekstylny, zazwyczaj dobrze komponuje się z suknią. Skóra, przede wszystkim licowa, jest z kolei praktyczniejsza – odporna na zabrudzenia, trwalsza i lepiej dopasowuje się do stopy. Buty skórzane zyskują na popularności także dlatego, że można je założyć nie tylko na ślub. Coraz chętniej wybierane są również buty zamszowe bądź welurowe. Pomimo, że pod pewnymi względami są mniej praktyczne, świetnie dopasowują się do stopy, przez co są bardzo wygodne.

weselne ciekawostki wesele atrakcje ślub

Jak wybrać wygodne buty do ślubu?

Każdy but, szczególnie ten bez paska podtrzymującego, powinien być dłuższy od stopy najwyżej o kilka milimetrów.

– Nigdy nie wybierajmy butów za dużych, ponieważ wtedy tylna część buta nie będzie dobrze obejmowała pięty, a przez to w trakcie chodzenia pięta będzie narażona na otarcia – podpowiada przedstawiciel Sensatiano. – Kształt czubka (noska) najlepiej uzależnić od kształtu stopy. Na przykład, jeśli palce są szeroko rozstawione, a drugi i trzeci palec są podobnej długości jak palec duży, panna młoda nie powinna wybierać butów ze szpiczastymi lub migdałowymi noskami. W takiej sytuacji lepszy będzie czubek szerszy, półokrągły.

Jeśli stopy są podatne na otarcia i odparzenia, szczególną uwagę należy zwrócić na materiały wykończeniowe oraz wkładkę pod wyściółką. Kobiety o wrażliwych stopach powinny wziąć pod uwagę szpilki lub czółenka wykonane z naturalnej skóry. Ze skóry powinna być wykonana również futrówka. Jeśli pozwala na to stylizacja, na ślub odbywający się latem warto wybrać sandałki, dzięki czemu stopy będą oddychać lepiej niż w zamkniętym obuwiu.

Warto wiedzieć, że możliwości rozchodzenia butów są różne i zależą zarówno od materiałów, jak i od fasonów. Np. skóra licowa rozciągnie się łatwiej niż satyna, a w kwestii wzorów – modele z paseczkami z przodu rozejdą się szybciej od czółenek.

niebanalne prezenty

Kilka wskazówek dla panny młodej

Istnieją także inne zasady dobierania obuwia, o których warto pamiętać. Poniżej wskazówki.

♥ Buty z pionowym paseczkiem (T-bar) można polecić paniom, które chcą optycznie wydłużyć stopy. Ale należy wiedzieć, że w takim obuwiu szczególnie źle wyglądają stopy „wylewające się” – pasek wybrzusza się, przez co but nie leży ładnie.

♥ Jeśli stopa „wylewa się” z buta, najlepsze będą buty klasyczne, bez otwartych boków, dobrze obejmujące stopę. Najlepiej, by miały wcięcie w kształcie „V”, co zmniejszy efekt „wylewania się” stopy tuż za linią palców.

♥ Do sukni w stylu księżniczki nie pasują sandałki. Jeśli panna młoda nie chce założyć czółenek lub szpilek, może wybrać proste czółenka z wyciętymi bokami i zakrytymi palcami, gładkie, bez ozdób.

♥ Jeśli kobieta na co dzień nie chodzi w 12-centymetrowych szpilkach, wybór takich butów na własny ślub może być nienajlepszym pomysłem. Im wyższy i węższy obcas, tym mniejsza stabilność.

♥ W butach na platformach lub koturnach źle się tańczy. Na całonocną zabawę lepiej wybrać obuwie na niezbyt wysokim obcasie, z miękką, elastyczną podeszwą.

♥ Wygoda przede wszystkim. W dniu ślubu panna młoda będzie miała na nogach te same buty począwszy od samej uroczystości zaślubin aż do ostatniego tańca. Warto wybrać takie obuwie, które będzie przede wszystkim wygodne.

Zobacz też:
> Atrakcje na wesele – szybki karykaturzysta
> Idealny stół wiejski na wesele – poradnik
> Lakier do paznokci ciekawostki
> Wesele ciekawostki

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email