Kabaret Ani Mru-Mru

kabaret Ani Mru-Mru Wójcik Wilkołek

Ani Mru-mru: Kosmici i gruppies

Super Express opublikował wywiad z Marcinem Wójcikiem z kabaretu Ani Mru-Mru p.t. „Nie korzystam z wdzięków młodych fanek”. Cytujemy kilka najciekawszych fragmentów

O początkach:
• Odkąd pamiętam zawsze się wygłupiałem. Przechwytywałem opowiadanie dowcipów i byłem takim głupkiem, który potrafił wszystkich na imprezie rozbawić. Lubiłem kabarety. Teksty Potem, TEY-a i Kabaretu Moralnego Niepokoju znałem na pamięć. Znajomi namawiali mnie, żebym spróbował swoich sił w kabarecie. Napisałem kilka tekstów, skrzyknąłem grupę, a dalej już poszło.

O dowodach sympatii:
• 99 procent społeczeństwa uważa nas za sympatycznych ludzi i na nasz widok się uśmiecha. Zwłaszcza Michała podrywają. Na każdym kroku ma dowody uwielbienia od podchmielonych facetów. Po prostu go uwielbiają.

O fankach:
• Kiedyś jeden z moich kolegów powiedział, że nawet najgorszy na świecie zespół rockowy ma więcej na wszystko gotowych fanek niż najlepsze kabarety. Grupies nie mamy. Nie stoją pod garderobą.

O popularności i zakupach:
• Mam parę takich sklepów, w których obsługa przyzwyczaiła się, że robię u nich zakupy. W innych za to są zdziwieni. A gdzie mam jeździć? Z kosmosu mam sprowadzać bułki?

O nowym domu:
– Można budować dom z rozśmieszania ludzi?
• Gdyby banki nie pomogły, to by się nie udało. (…) Dojrzałem do tego, żeby mieć dom z ogródkiem i teraz muszę spłacać kredyt jeszcze przez prawie 20 lat. Mam nadzieję, że przeżyję.

O menedżerze:
• Sprytny menedżer to 30 procent sukcesu. (…) Wyręcza nas z mnóstwa rzeczy. Odbiera dziennie sto telefonów. Musi rozmawiać z różnymi ludźmi i być miły. A dzwonią różni kosmici. Bierze ich na siebie, żebyśmy mogli grać i być w dobrej formie.

O środowisku kabaretowym:
• Jest inne niż muzyczne. U nas nie ma zazdrości, zawiści. Pomagamy sobie wzajemnie. Gdy po raz pierwszy robiliśmy program z Marcinem Dańcem czy Jerzym Kryszakiem, to podchodzili do nas, podawali rękę, czasami chwalili, czasami proponowali drobne zmiany.

Marcin Wójcik, lat 34 – autor większości skeczów i tekstów kabaretu Ani Mru-Mru. Skończył AWF, potem przez 4 lata uczył WF-u w podstawówce i gimnazjum. Żonaty, ma córkę Nadię (lat 4).
2008-05-17

Plotki o Ani Mru-Mru

Jakie najdziwniejsze plotki na swój temat usłyszeli członkowie kabaretu Ani Mru-Mru?

Jaką najdziwniejszą historię na swój temat przeczytaliście lub usłyszeliście?

• Marcin: – Nieoczekiwanie dowiedziałem się, że mam wystąpić w „Tańcu z gwiazdami”. Odpoczywałem na wakacjach, kiedy zadzwonił mój brat cioteczny i powiedział, że mam tańczyć z Blanką Jakąśtam.

• Michał: – Podobno jeżdżę po Bliskim Wschodzie, skąd przywożę srebrną biżuterię i obdarowuję nią kolegów.

• Waldek: – O mnie generalnie w ogóle się nie pisze. Raz pojawiło się w gazecie moje zdjęcie z podpisem: Piotr Bałtroczyk.

Krótkie fragmenty wywiadu dla radomskiego czasopisma „Salt at Pepper”, maj 2011
2011-05-30

Ani Mru-Mru i policja

„Koniec z kabaretem, witaj służbo narodu”. W miniony weekend na Lubelszczyźnie kierowcy wracający z wakacji mogli się natknąć na patrol drogówki, poszerzony o… członków kabaretu Ani Mru-Mru

W ostatni wakacyjny weekend (28-29 sierpnia 2010) w całej Polsce kierowcy widzieli na drogach więcej patroli policyjnych niż zwykle. Było to związane z powrotami z wakacji.

Lubelska drogówka rozszerzyła tę ogólnopolską akcję. – Nie będzie jedynie miała charakteru represyjnego, ale również będzie promować bezpieczne zachowania. Z jednej strony będziemy karać osoby siejące zagrożenie w ruchu drogowym, a z drugiej strony będziemy promować kierowców wzorowo zachowujących się na drogach – zapowiedział przed weekendem Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Lubelską drogówkę zgodzili się wesprzeć mieszkający w Lublinie członkowie kabaretu Ani Mru-Mru, którzy towarzyszyli jednemu z policyjnych patroli i… nagradzali swoimi zdjęciami z autografami kierowców, którzy nie złamali przepisów drogowych.
2010-08-29

Złote Przeboje Ani Mru-Mru

Od 13 września 2010 r. słuchacze Radia Złote Przeboje codziennie rano usłyszą krótki skecz kabaretu Ani Mru-Mru

Kabaret Ani Mru-Mru od dawna znamy świetnie z występów w telewizji, a teraz usłyszymy go również w radiu. Konkretnie w Radiu Złote Przeboje, gdzie o godz. 9.15 będzie rozweselać słuchaczy 2-3 minutowymi skeczami. Codziennie będzie to nowy, premierowy skecz.
2010-09-07

Ani Mru-Mru – Czerń Czy Biel

W tym tygodniu trafia do sklepów pyta DVD / Blue Ray z najnowszym programem Kabaretu Ani Mru-Mru

Nakładem New Abra ukazała się płyta z zapisem najnowszego programu kabaretu Ani Mru-Mru. Ten 120-minutowy występ Marcina Wójcika, Michała Wójcika i Waldemara Wilkołka został zarejestrowany w sali Teatru im. J. Osterwy w Lublinie. Na płycie są m.in. znane z telewizji skecze: Lokomotywa, Indianie, Żona.

Wydawnictwo ukazuje się w dwóch formatach: DVD oraz Blu-ray (nowość, bo dotąd nie wydawano występów kabaretowych w technologii Blue-ray).
2011-10-26

Ani Mru Mru czyli pchełki

Marcin Wójcik i Michał Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru użyczyli głosu pchełkom w dubbingowanym filmie „Biała i Strzała podbijają kosmos 3D”

„Biała i Strzała podbijają kosmos 3D” – to tytuł animowanego filmu, który trafi do kin 17 września 2010 r. Tytułowym pchełkom: Biała i Strzała, głosu użyczyli Marcin i Michał Wójcikowie.

Marcin Wójcik żartobliwie powiedział: „Ostatnie cztery miesiące spędziłem w schronisku dla zwierząt, w klatce z wilczurem. Tam obserwowałem zachowania wszelkiego rodzaju zwierząt znajdujących się w jego sierści. Starałem się odejść od konwencjonalnych metod budowania postaci. Nie chciałem naśladować, a zagrać dramat głównego bohatera, tak aby widzowie w kinie mogli go poczuć na własnej skórze”.

Marcin i Michał czekają teraz na kolejne propozycje. Ich wymarzone role: wesz i tasiemiec.

Postaciom filmowym we wspomnianym filmie głosu użyczyli także Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Dygant i Jarosław Boberek.
2010-08-22

Nowy program Ani Mru-Mru

W rodzinnym Lublinie kabaret Ani Mru Mru po raz pierwszy zaprezentował swój nowy program

W przygotowaniach promocyjnych do występu z nowym programem Ani Mru-Mru przeszkodziła tygodniowa żałoba narodowa i ogólna niechęć do odbioru rzeczy wesołych. Miało to wpływ na ilość sprzedanych biletów. Jednak mimo tych trudności, nie odwołano premiery.

Dotychczasowe premiery kabaretu Ani Mru-Mru, były połączeniem starych i nowych skeczy. Ale tym razem, jak donosi informator portalu Sadurski.com, premiera była w 100 procentach premierą składającą się z  nowości, a kabaret jest nadal w dobrej, wysokiej formie. Temat jednego ze skeczy, to popularna ostatnio w mediach tematyka gejowska, a członkowie kabaretu pląsają w rytm dawnego hitu zespołu Village People „Y.M.C.A.”.

Premierowy występ miał miejsce 22 kwietnia 2010 r w „Chatce Żaka” w Lublinie.
2010-04-24

Ani Mru-Mru dla lubelskiego hospicjum

Kabaret Ani Mru-Mru wystąpił w spocie i na billboardach, zachęcając do przeznaczenia 1 procent podatku na rzecz hospicjum dla dzieci

Przed rozliczeniem roku podatkowego 2009, na ulicach Lublina, rodzinnego miasta członków kabaretu Ani Mru-Mru, pojawiły się billboardy. Są na nich członkowie kabaretu, hasło „Przekaż 1 % podatku”, dopisek: „Popieramy tę ideę. Ani MruMru”. Obok znajduje się logo lubelskiego hospicjum dla dzieci im. Małego Księcia oraz adres: hospicjum.lublin.pl. Równocześnie TVP Lublin emituje 45-sekundowy spot.

Portal Sadurski.com przyłącza się do akcji, zachęcając miłośników popularnego kabaretu (który przecież mieszkają nie tylko w Lublinie) do wsparcia hospicjum, poprzez umieszczenie stosownej informacji na swoim PIT-cie, dzięki czemu 1 % twojego podatku trafi do dzieci i rozjaśni ich twarze uśmiechem.
2010-03-07

Ani Mru-Mru reklamuje gazetę

Twarze członków kabaretu Ani Mru-Mru trafiły na reklamowe billboardy na Lubelszczyźnie. Nieprzypadkowo – chłopaki z kabaretu wciąż mieszkają w Lublinie

Myślisz lokalne. Żyjesz lokalnie. – to hasło reklamowe ogólnopolskiego dziennika „Polska”, którego częścią składową w południowo-wschodniej Polsce jest dziennik „Polska. Kurier Lubelski”.

Członkowie jednego z najpopularniejszych polskich kabaretów – kabaretu Ani Mru-Mru pochodzą z Lublina i często ten fakt podkreślają. To Lublin jest bazą wypadową do licznych występów w Polsce i nie tylko. Z ich popularności i twarzy, które są rozpoznawalne daleko poza Lublinem, postanowił skorzystać dziennik „Polska. Kurier Lubelski”. Od niedawna twarze Marcina Wójcika, Michała Wójcika i Waldemara Wilkołka mogą oglądać mieszkańcy Lubelszczyzny na billboardach, obok hasła: „czytamy i polecamy – Ani Mru-Mru, kabaret z Lublina” oraz obok tytułowej winiety „Polska. Kurier Lubelski”.

Pierwszy występ Ani Mru Mru, występującego w nieco innym składzie niż obecnie, miał miejsce 1 grudnia 1999, w w kawiarni artystycznej lubelskiego klubu Hades w Lublinie.

•  •  •
W bardzo podobnej szafie graficznej na billboardach reklamujących ten sam dziennik można oglądać również członków zespołu Budka Suflera. To (podobnie jak zespół Bajm) także jedna z artystycznych wizytówek Lublina, gdyż członkowie zespołu mieszkają w tym mieście.
2008-11-02

25 wcieleń Marcina Wójcika

W internecie ruszyła reklama z udziałem komika z kabaretu Ani Mru Mru

„Wyślij wyjątkowe życzenia dobrego dnia w wykonaniu Marcina Wójcika wraz z dedykacją” – czytamy na internetowej stronie produktu napoju mlecznego. Widzimy tu Marcina Wójcika, który wcielił się w 25 postaci (m.in. magik, macho, cwaniaczek, komentator sportowy, raper). Po wybraniu jednej z postaci (każda postać, to króciutka, zabawna scenka filmowa) i wpisaniu dedykacji, można ją przesłać jednemu ze swoich znajomych z Facebooka.
2013-01-31

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone