Kot burmistrzem, seks z trupem…

kot koty ciekawostki

Seks z trupem

Egipski parlament ma kontrowersyjny pomysł legalizujący w tym kraju nekrofilię

Zmarła właśnie twoja żona? Masz jeszcze 6 godzin, żeby z nią pofiglować czyli współżyć seksualnie z jej zimnym, martwym ciałem. Pomysł rodem z horrorów? Nie, przygotowywana obecnie w Egipcie ustawa, która zezwoli na współżycie męża z nieżyjącą już żoną.

Zdominowany przez islamistów parlament egipski przygotowuje obecnie szereg zmian prawych. Są wśród nich zmiany o charakterze społeczno-obyczajowym, w tym ograniczające prawa kobiet. Jak się okazuje, ograniczające ich prawa nie tylko za ich żywota, ale też po ich śmierci.

Informacje o przygotowywanych zmianach prawa, wywołały w Egipcie protesty, głównie wśród (nielicznych) organizacji kobiecych. Pojawiły się żarty, aby także kobietom prawo dało możliwość współżycia ze zmarłym mężem.
2012-04-27

Kot czyli burmistrz   

Kot czyli burmistrz Od 15 lat burmistrzem miasteczka na Alasce jest… kot, imieniem Stubbs

Położone na Alasce (USA), u zbiegu trzech rzek: Susitna, Talkeetna i Chulitna, miasteczko Talkeetna, liczy około 900 mieszkańców. Żyją tu chyba szczęśliwi ludzie i nic szczególnego na co dzień tu się nie dzieje, skoro od 15 lat wyborcy nie chcą zmieniać burmistrza, a nawet nie wyobrażają sobie, aby mógł nim zostać ktoś inny. Odkąd pod koniec XX wieku, w 1997 roku, ktoś dla żartu zgłosił do wyborów kota imieniem Stubbs, a mieszkańcy zagłosowali na niego, kot rządzi beztrosko tym miasteczkiem, pijąc mleko i wygrzewając się na słońcu.

Uspokajamy, Stubbs jest jedynie honorowym burmistrzem. Ale dzięki temu posunięciu miasteczko stało się słynne nie tylko w USA. Odwiedza je dziennie tysiące turystów, którzy chcieliby zobaczyć tego oryginalnego burmistrza. Turyści tym chętniej tu przybywają, ponieważ miasteczko leży niedaleko Parku Narodowego Denali, w którym jest Mount McKinley, najwyższa góra Ameryki Północnej.

Mieszkańcy tysięcy niczym się nie wyróżniających polskich miasteczek, narzekający na bezrobocie, brak perspektyw do życia, przeciwności losu, już wiedzą co zrobić, aby to zmienić. Należy swym burmistrzem wybrać jakiegoś zwierzaka – krowę, osła albo świnię.
2012-07-16

Seks w parku dozwolony

Można uprawiać seks w parku. Nie u nas, w stolicy Danii

Jeden z parków Kopenhagi – Park Hansa Christiana Orsteda (popularny Orstedsparken) cieszy się powodzeniem u jurnych kochanków, którzy chętnie trafiają tu, aby korzystać z intymnych uciech. Nawet pojawiły się tabliczki informujące, że seks w parku jest dozwolony. Niestety, jest jeden minus: kochankowie muszą pamiętać, że z parku korzystają także dzieci, więc seks jest dozwolony w godzinach 9:00 – 16:00.

„Miasto Kopenhaga popiera bezpieczny seks!” – informują wspomniane tablice informacyjne na ogrodzeniu parku.

Szybko okazało się, że tabliczki są żartem, z którym władze miasta nie mają nic wspólnego. Ci, którzy je wykonali, liczyli prawdopodobnie na zainteresowanie mediów problemem uprawiania seksu w tym miejscu Kopenhagi.
2012-06-22

Maturalny kaktus     

W 2012 roku w maturalnych pracach z języka polskiego zaroiło się od… kaktusów. Skąd się wzięły?

Co ma wspólnego kaktus z „Dziadami” Mickiewicza, z „Lalką Prusa, „Ludźmi bezdomnymi” i innymi klasycznymi lekturami szkolnymi? W tym roku maturzyści skrzyknęli się na Facebooku i postanowili, że w swoich pracach maturalnych napiszą słowo „kaktus”. Inwencja i poczucie humoru części maturzystów okazały się ogromne. Kaktusy śmigały po niejednej tegorocznej pracy maturalnej. Poniżej cytujemy część autentycznych fragmentów tegorocznych prac maturalnych.

• Izabela małżeństwo traktowała jedynie jako źródło pieniędzy potrzebnych na prowadzenie dogodnego w jej mniemaniu życia, bowiem zobowiązań unikała jak kolców kaktusa.

• Senator tańczył samotnie pośrodku sali, niczym samotny kaktus kołyszący się na gorącym wietrze gdzieś pośrodku Arizony.

• Nowosilcow był człowiekiem zachłannym. Prędzej mu kaktus na dłoni wyrośnie, niż podzieli się bogactwem z innymi.

• Joanna nie załamała się i nie zaczęła topić swoich smutków w alkoholu, więc nie suszyło jej jak kaktusa na pustyni.

• Izabela małżeństwo traktowała jedynie jako źródło pieniędzy potrzebnych na prowadzenie dogodnego w jej mniemaniu życia, bowiem zobowiązań unikała jak kolców kaktusa.

• Izabela była niczym kaktus, z zewnątrz ostra i niedostępna, lecz jej wnętrze było delikatne.

• Izabela Łęcka nie była zdolna do jakiegokolwiek wysiłku, nawet gdyby miało to być podlewanie kaktusa.
2012-05-05

Prezydent Węgier plagiatorem

Wstyd jak cholera! Władze uczelni odebrały mu tytuł doktora

Plagiatów i plagiatorów na świecie coraz więcej. I jak się okazuje, plaga ta nie omija osób na najwyższych szczeblach władzy. Czy warto ryzykować? W przypadku prezydenta Węgier Pála Schmitta, nie było warto. Bo niewykluczone, że przez plagiat sprzed 20 lat, wkrótce przestanie być prezydentem.

Władze Uniwersytetu Medycznego w Budapeszcie odebrały prezydentowi Węgier Pálowi Schmittowi stopień doktorski. 33 członków Senatu uczelni głosowało za, tylko czterech było innego zdania.

Obecny prezydent Węgier w 1992 r. „napisał” pracę doktorską na temat igrzysk olimpijskich. Ponad 90 procent „jego” pracy, to dosłowne tłumaczenie prac napisanych wcześniej przez dwie inne osoby.

Gdy niedawno dostrzeżono mocne podobieństwa w obu pracach doktorskich, prezydent Węgier bronił się, że pisząc swą pracę współpracował z autorem wcześniejszej pracy. Ten jednak zdecydowanie zaprzeczył, pogrążając polityka.

Czy zdziwimy się, jeśli Węgrzy nie będą chcieli nadal mieć za prezydenta plagiatora i kłamcę?
2012-03-30

Wszystkie informacje (c) Sadurski.com 2012

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone