Niedźwiedź Wojtek spod Monte Cassino

Wojtek niedźwiedź Monte Cassino

Wojtek, który wraz polskim wojskiem przeszedł cały szlak Armii Andersa, doczekał się… pomnika w Szkocji

Niedźwiedzia brunatnego imieniem Wojtek w Armii Andersa znali i uwielbiali wszyscy. Miał ponad ćwierć tony i 1,80 centymetrów wzrostu (gdy stał na tylnych łapach). Został przygarnięty w kwietniu 1942, gdy polscy żołnierze byli jeszcze w Iranie. Szybko został oswojony i wkrótce dopisano go na listę personelu 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii.

Z polskim wojskiem przeszedł szlak bojowy od Iranu, przez Irak, Syrię, Palestynę i Egipt, a potem także Europę. To właśnie w Egipcie otrzymał imię Wojtek oraz stopień szeregowca, gdyż władze portu ne zgadzały się, aby wraz z żołnierzami wszedł na pokład statku płynącego do Włoch.

Nie wiadomo jaka jest prawda, lecz wszyscy piszą, że pod Monte Cassino, Wojtek pomagał nosić… skrzynki z amunicją. Można powiedzieć, że stał się ulubieńcem i maskotką żołnierzy Armii Andersa. Po wojnie dotarł do Szkocji, gdzie przez 13 lat, do 1963 r. był największą atrakcją ogrodu zoologicznego w Edynburgu. Przynoszono mu jedzenie i papierosy, które… lubił palić, pisano o nim piosenki.

Gdy zdechł, umieszczono tu tablicę pamiątkową ku czci „polskiego bohatera”. Wojtek doczekał się tez książki „Wojtek the bear: polish war hero”, w której Aileen Orr opisała jego historię. Do dziś wielu pisze, że Wojtek nie zdechł, lecz zmarł, jakby był człowiekiem.

W 2013 roku przy okazji corocznego Światowego Zjazdu Sybiraków, na środku stawu w Szymbarku (Polska) osłonięto jego naturalnych rozmiarów pomnik z brązu. Na głowie ma wojskową czapkę, w łapach duży pocisk, a na ramieniu biało-czerwoną flagę. Wśród obecnych na odsłonięciu tego pomnika był m.in. prezydent Lech Wałęsa.

W listopadzie 2015 r. w centrum szkockiego Edynburga, w jednym z parków przy Princess Street, odsłonięto jego pomnik z brązu, na którym Wojtek jest wraz z polskim żołnierzem. To także hołd dla polskich żołnierzy, którzy zginęli w Szkocji podczas II wojny światowej. Na uroczystości był obecny burmistrz miasta, Donald Wilson. Pomnik stał się rzeczywistością dzięki staraniom Fundacji Niedźwiedzia Wojtka (Wojtek Memorial Trust).

Na zdjęciu: Wojtek z polskim żołnierzem
foto: Wikipedia

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone