Polska. Nowy zawód: dublerka rąk

Robert Lewandowski media sport telewizja

Polsat Cafe nie pokazuje w programie rąk Anny Guzik, ale… ręce dublerki. Dlaczego?

Programy kulinarne i te o zdrowym odżywianiu cały czas mają swoją stałą widownię. Co ważne, działa w nich typowa magia telewizji. Okazuje się, że można coś ugotować w kilka minut, a ewentualny czas oczekiwanie na gotową potrawę przyspieszyć. W całości nie liczy się jednak tylko smak (od razu na myśl przychodzi mi scena programu kulinarnego z „Nie lubię poniedziałku”), ale i prezentacja na którą składają się: wygląd dania, nienaganne dłonie kucharzy i kucharek oraz brak obecności włosów w jedzeniu.

Do tej pory nie zdawałem sobie jednak sprawy, jak ważne mogą być dłonie. Oto jedno z kolorowych czasopism dotarło do wręcz nieprawdopodobnej mistyfikacji, jaka odbywa się na planie „Zdrowie na widelcu” w Polsat Cafe. Otóż program rzeczywiście prowadzi aktorka Anna Guzik (i w nim gotuje), ale tylko w połowie.

Dlaczego? W momencie gdy widzowie oglądają zbliżenia dłoni podczas gotowania, oglądają nie ręce prowadzącej, ale… jej dublerki. Słyszeliśmy już o kaskaderach zastępujących aktorów podczas scen akcji, osobach podkładających głos do postaci w postprodukcji (nie mam tu na myśli dubbingu) oraz dublerach w scenach łóżkowych, ale zastępcze dłonie w mące czy przy zmywaku, to chyba już autorski pomysł naszych mediów.

Spieszę poinformować, że dłonie prowadzącej są w jak najlepszym porządku. Cała sprawa dotyczy oszczędności stacji. Ktoś w Polsat Cafe pomyślał: Po co płacić aktorce dwie dniówki (w wysokości od 2 do 4 tysięcy złotych), skoro ktoś o mniejszym talencie zagra dłonie powiedzmy za 200 złotych za dzień.

Pomysł genialny i już nie mogę się doczekać jego wykorzystania w przyszłości w innych produkcjach i nie tylko. Na posiedzeniu Sejmu polityków zastąpią stażyści (diety będą mniejsze), w powtórkowych skrótach meczów piłkarskich w zbliżeniu na nogi nie będzie profesjonalnych piłkarzy, a w trakcie programów informacyjnych prezenter zostanie głową, a dublerzy jego nogami i dłońmi.

Można się będzie pochwalić przed znajomymi np. tym, że było się rękami któregoś z Mroczków w popularnym serialu. Przecież i tak nikt z postronnych widzów nie zauważy niczego niepokojącego, a jaka oszczędność dla mediów.

Tekst: Jakub Sadurski / mediamoje.pl
Informacja na Sadurski.com od maja 2015

Spodobało się? UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on VKEmail this to someone