• Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy  humor   newsy   kontakt do Sadurski.com
dowcip,dowcipy,humor,sms,polski,polskie,gry,flash,galeria rysunku,rysunki,rysunek satyryczny,serwis
Dziś jest: sobota, 17. maja 2008 r.
szukaj:
  w:
Dodaj do Ulubionych!
Codziennie nowości! Portal satyryczny Sadurski.com - satyryk Szczepan Sadurski zaprasza :-)
Reklama na sadurski.com
Propozycja współpracy
Redakcje gazet, które chcą mieć dobrą rubrykę z humorem (teksty, rysunki), wszelkie interesujące  materiały mogą zamówić u Wydawnictwa Humoru i Satyry Superpress za uzgodnioną opłatą ewentualne w barterze. Zakres, ilość materiałów, itp. do uzgodnienia.

Jakie są tego korzyści?

Fachowość. Brak posądzenia o łamanie prawa w przypadku gdy świadomie lub nieświadomie redakcja wydrukuje materiały autorskie. Starannie, fachowo opracowane teksty, profesjonalne rysunki satyryczne. 

Oszczędność czasu. Dziennikarz, który dotychczas "naprędce" przygotowywał rubrykę z humorem i traktował to jako zło konieczne - zajmie się pisaniem ciekawych artykułów. Redakcja otrzyma gotowe materiały.

Redaktorzy, nie udawajcie, że bardzo dobrze znacie się na wszystkim co drukujecie. To nieprawda, że  rubryka z humorem jest czymś gorszym np. od rubryki motoryzacyjnej. Obie rubryki powinni redagować fachowcy, a na konkurencyjnym rynku prasowym czytelników nie tak łatwo oszukać.

Zainteresowane redakcje zapraszamy do współpracy. Gwarantujemy solidność, terminowość i profesjonalizm. Możliwość podpisania umowy. Wystawiamy faktury VAT. 

Wydawnictwo Superpress

Pierwsze humorystyczne wydawnictwo w Polsce (rok zał. 1991).

Dotychczas opublikowaliśmy ponad 650 publikacji. 

• Wydawnictwo Humoru i Satyry Superpress

Nasze czasopisma


Łamanie Prawa Autorskiego i Prasowego przez redakcje niektórych gazet
Tekst poważny, chociaż dotyczy... humoru

Mimo obowiązujących przepisów prawnych, redakcje rozmaitych gazet nagminnie łamią prawo autorskie i prasowe, publikując materiały, do których nie mają praw. Można zrozumieć, jeśli początkujący webmasterzy (nastolatki) przepisują humorystyczne teksty, dowcipy i skanują rysunki z naszych czasopism po to, aby udostępniać je na własnych stronach internetowych. Lecz jak wyjaśnić przypadki publikacji naszych materiałów autorskich przez redakcje gazet (głównie: dzienników regionalnych) - bez podania źródła oraz bez wypłaty honorarium (z pominięciem Ustawy Prawo Autorskie  oraz Ustawy Prawo Prasowe)? Można powiedzieć - redakcje te - świadomie lub nie - przywłaszczają cudzą własność i czerpią z tego korzyści.

Nie chodzi tu o publikacje pojedynczych dowcipów i anegdot mających swój pierwodruk w naszych czasopismach. Nie chodzi o teksty przepisane z naszych czasopism i nadesłane do tych redakcji przez osoby trzecie (czytelników). Chodzi o dosłowne przepisywanie (słowo w słowo) całych fragmentów naszych publikacji - bez wprowadzania w nich jakichkolwiek zmian i bez podania źródła przedruku. Chodzi o publikację fragmentów naszych książeczek (raz w odcinkach wydrukowano naszą książkę niemal w całości! - ten przypadek opisał miesięcznik Press 7/2006).). Chodzi (tu już znacznie rzadziej) o publikację  naszego materiału ilustracyjnego.

Mamy stale powiększaną kolekcję wycinków z dzienników regionalnych. Na naszą "czarną listę" trafiły dosyć znane tytuły prasowe. Można powiedzieć, że wyżej wymienione praktyki są nagminne. Tak samo postępują redakcje których właścicielami są wydawcy polscy, jak i redakcje należące do prasowych koncernów zagranicznych (choć oczywiście nie można mówić, że tak postępują wszystkie redakcje). O dziwo, redakcje które zostają na tym przyłapane, naiwnie tłumaczą się... roztargnieniem lub nieznajomością prawa autorskiego.

Apelujemy do redakcji gazet o zaprzestanie takich praktyk. Pamiętajcie: tak postępując, dajecie wszystkim do zrozumienia, że również wasze materiały mogą być publikowane przez innych, z pominięciem prawa. Miejcie pełną świadomość, że takie nieuczciwe działania prędzej czy później wyjdą na jaw i mogą mieć finał w sądzie, co spowoduje utratę dobrego imienia redakcji (wydawnictwa). I pamiętajcie: wciąż istnieje coś takiego jak Prawo Prasowe oraz dziennikarska uczciwość. Jeśli chcecie wymagać przestrzegania prawa od innych - zacznijcie od siebie.


Wydrukuj stronę       Wyślij stronę znajomemu

Sadurski.com | kontakt | dla prasy | reklama | biznes ofertywspółpraca | partnerzy | wymiana linków


Links: kabarety Wyniki na żywo Humor Joe Monstera Forum Muzyczne Opisy GG Humor Kody do gier, kody Gry Online Polskie Forum eMule Gry Życzenia i wierszyki Forum Oglądaj śmieszne filmiki i zdjęcia matematyka Teledyski Darmowe Tapety



Rysowanie karykatur
 Nowe humory
Żaba bez płuc
Najmniejsi piłkarze świata
Bezcenne skrzypce skopane
Seksowny zapach
Chrześcijańska bielizna damska
 Nowe newsy
Kosmici i gruppies
Noc karykaturzystów
Humor PRL-u na DVD
Pudzian w PDH
Rysunki z PRL-u
 Nowa satyra
Bezcenna nieobecność
Lech u Lisa
Rzecznik SLD
List blondynki do syna
Pan prymas
Nasze czasopisma: Dobry Humor, 103 Najlepsze Dowcipy, Twój Dobry Humor, Super Dowcipy
Nasze czasopisma
e-tygodnik DOBRY HUMOR
Wpisz swój e-mail:
chcesz się wypisać?
więcej o tygodniku
reklama
 Losowe obrazki
Miłośnik palenia fajki Ale pychota!
Prezent od Mikołaja Bardzo silny gość
 Losowe filmy
Laski z Brazylii
Ani Mru Mru - Randka w ciemno
Mycie samochodu
Kabaret MN - Syn
Snooker trick
 Losowe dowcipy
Klątwa i czarownik
Oporna orkiestra
Polscy żołnierze w NATO
Ułani, rycerz i mumia
Wezmę do buzi
Kamyk lub przekleństwo
Fałszujący solista i Haydn
Blondynka i internet
Nie ustępuję głupcom
Niech żyją pracownicy!

humor, dowcipy, satyra
Śmieszne filmy
Duże Ka
Projekt i wykonanie:
Agencja Reklamowa EMedia