Kara 750 euro – jeśli wypijesz wodę z butelki

ciekawostki Ibiza wyspa Hiszpania

Władze kurortu Sant Antoni de Portmany na wyspie Ibiza zabraniają wszystkim picia wody. Ale tylko na ulicy

Pierwszy był kurort Magaluf na Majorce. Wprowadzono tam zakaz picia wody na ulicach, o zmierzchu. Sant Antoni de Portmany na Ibizie przebił poprzednika i jak poinformował brytyjski dziennik „The Telegraph”, obecnie nie można tu napić się wody przez 24 godziny na dobę. Nieważne, ze upał i żar leje się z nieba. Wystarczy, że wyciągniesz butelkę z wodą i napijesz się choćby łyka, aby ugasić pragnienie – musisz liczyć się, że zapłacisz za to karę w wysokości 750 euro (ponad 3 tys. PLN).

Czy władze Sant Antoni de Portmany to zgraja szaleńców, którym nie przeszkadza, że może dojść do tragedii? Okazuje się, że wprowadzenie nowych przepisów ma „drugie dno”.

Sant Antoni de Portmany, określane przez brytyjskich turystów klubową stolicą świata, ma już dość pijanych turystów, którzy podobno popijają publicznie alkohol z butelek po innych napojach. Choć niektórzy twierdzą, że najnowszy przepis jest niezgodny z konstytucją, inni zachęcają turystów do wejścia do jednego z wielu lokali, w których każdy spragniony może kupić oraz napić się napoju, który ugasi pragnienie.

Na szczęście przepis zabraniający pić czegokolwiek w miejscu publicznym Sant Antoni de Portmany, nie dotyczy wszystkich. Nadal wodę lub inny niealkoholowy napój bez obawy o konsekwencje mogą pić dzieci oraz osoby uprawiające sporty (np. osoby biegnące ulicą). Może podpici będą teraz popijać alkohol w trakcie biegania i niewiele się zmieni?

Na zdjęciu: pomnik jajka Kolumba na Ibizie

Zobacz też: 
> Mauritius
> Wyspa Rodos
> Teneryfa (Wyspy Kanaryjskie)

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email