Warszawskie ulice: Lirowa

Warszawa ulica Lirowa Szczęśliwice

Kapitan Władimir Lirow – zapomniany bohater Związku Radzieckiego, ma swoją ulicę w Warszawie. W 30. rocznicę śmierci, przestawiamy „Bohatera płomieni”.

Rosjanin Władimir Andriejewicz Lirow, ur. 1952 w Dniepropietrowsku, był zawodowym żołnierzem. Gdy w grudniu 1979 r. Afganistanu wkroczyło ponad 80 tys. czerwonoarmistów, Lirow był podoficerem i dowodził kompanią. Jak wiemy, dla Rosjan ta operacja wojskowa nie była sielanką. Wiosną następnego roku kampania Lirowa została zdziesiątkowana w jednej z potyczek z mudżahedinami. On sam został ciężko ranny i stracił prawą nogę. Po rekonwalescencji w moskiewskim szpitalu wojskowym, nigdy już nie wrócił do armii. Niemiłe wspomnienia z Afganistanu musiał mu osłodzić Order Bohatera Związku Radzieckiego.

Zapomniany i sfrustrowany, żył samotnie, do czasu groźnego pożaru, jaki wybuchł w sąsiedztwie, 17. sierpnia 1983 roku. Wtedy to Lirow w środku nocy wyniósł z płomieni kobietę i trójkę jej dzieci. „Bohater płomieni”, jak przedstawiały go media, miał szereg spotkań z młodzieżą, przez chwilę wiodło mu się lepiej, jednak choroba alkoholowa szybko wyniszczała jego organizm. Zmarł w samotności, w roku 1991.

Wkrótce Rosja zapomniała o swym bohaterze, jednak w Polsce, dokładniej na warszawskiej Ochocie, ma swoją ulicę. W Podkomisji ds Nazewnictwa Ulic nie pamiętają kto zgłosił kandydaturę Lirowa, bo upłynęło już trochę czasu, ale my wiemy. Portal Sadurski.com dotarł do Aleksiieja Ribuszkina, tłumacza języka rosyjskiego mieszkającego w Warszawie. A teraz najciekawsze: to jeden z trzech chłopców, które z płonącego domu w 1983 r. wyniósł z płomieni Lirow. To on był pomysłodawcą, aby jedną z warszawskich ulic nosiła nazwę Lirowa i jego argumenty przekonały decydentów z warszawskiego urzędu.

Informacja na Sadurski.com od grudnia 2011

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email