Weselne ciekawostki

garnitur ciekawostki moda męska garnitury krawaty weselne ciekawostki

Ślub – nie ślub

• Małżonkowie z Lubelszczyzny po 8 miesiącach od złożenia w Urzędzie Stanu Cywilnego ślubnej przysięgi w obecności świadków nieoczekiwanie dowiedzieli się, że… nie są małżeństwem czyli żyją w konkubinacie. Okazało się, że urzędnik udzielający im ślubu został powołany na swe stanowisko niezgodnie z prawem, a więc udzielony przez niego ślub jest w świetle prawa nieważny. Niedoszli małżonkowie zamierzają domagać się odszkodowania i zapowiedzieli, że wezmą ślub ponownie, ale już w innym USC. Matka niedoszłego pana młodego stanęła na wysokości zadania: zapowiedziała, że wyprawi ponowne weselisko.

Wesele po polsku

• W Warszawie pobili się weselnicy. Na przybyłych na miejsce policjantów rzucili się pan młody i jego kompani. Resztę weselnego wieczora pan młody spędził w areszcie, a młodej małżonce i reszcie gości nie pozostało nic innego, jak rozejść się do domów.

Ślub w supermarkecie

• W największym centrum handlowym w Katowicach do niedawna trwała oryginalna rywalizacja przyszłych nowożeńców. Zakończyła się w Walentynki między sklepem spożywczym a stoiskiem AGD. Przybyły tu pracownik Urzędu Stanu Cywilnego, zwycięskiej parze udzielił ślubu. Ceremonia ufundowana w całości przez organizatorów konkursu (obrączki, stroje, kwiaty, weselna uczta dla kilkudziesięciu osób, a nawet podróż poślubna do Wenecji) tak się wszystkim spodobała, że nowożeńcy wkrótce tu… zamieszkają. Żeby mieć blisko na zakupy?

weselne ciekawostki wesele atrakcje ślub

Weselne ciekawostki

Gangster – kawaler

• Sukces policji w Tarnowskich Górach: schwytano sprawcę dziewięciu albo dziesięciu napadów i kradzieży, posługującego się przedmiotem przypominającym pistolet. Policji tłumaczył, że napadał, bo musiał zarobić na ślubny garnitur. Nie miał też pieniędzy na chusteczki higieniczne, więc stały się one jedynym łupem któregoś z jego spektakularnych napadów.

Ślubne porno

• Po modzie na ślubne fotografie oraz na kręcone na video filmy z uroczystości ślubnych, przyszła nowa moda. Teraz kręci się także filmiki z nocy poślubnej pary młodych. Podobno ma być pięknym wspomnieniem po latach dla całej rodziny oraz dla dzieci, które przyjdą na świat w wyniku takiej nocy poślubnej. Osoby profesjonalnie zajmujące się usługą videofilmowania, mają teraz nie tylko więcej pieniędzy w portfelach, ale i atrakcji. A jeszcze nie tak dawno emocjonowaliśmy się rozmaitymi reality show…

Nikotynowy głód

Radom. 29-letni pan młody w niedzielny poranek postanowił wyrwać się na chwilę z własnego wesela. Wsiadł do samochodu, aby pojechać do kiosku i kupić papierosy. Zapomniał, że jego zakrapiane alkoholem wesele trwa od wczoraj i że nie popija się wódki, kierując samochodem. Amatora papierosowego dymka schwytała policja.

Wygraj pogrzeb

• Jedna z warszawskich aptek zorganizowała konkurs na hasło reklamowe. Główna nagroda, to voucher wartości 2.000 złotych, który można wykorzystać w salonie sukien ślubnych, prywatnej klinice lub w zakładzie pogrzebowym. Niestety voucher jest imienny i można go wykorzystać tylko do końca 2009 roku, w przeciwnym wypadku nagroda przepadnie.

Nielegalne wesele

• W zeszłym roku mnóstwo rozgłośni radiowych w proteście przeciwko agencjom zbierającym tantiemy przez jeden dzień nie nadawało polskiej muzyki, więc spłoszeni inspektorzy zaczęli szukać forsy w innych miejscach. Niedawno inspektor ZAiKS-u w towarzystwie policjantów i Straży Granicznej wpadł do restauracji Morskie Oko w Karpaczu. Orkiestra przestała grać, przerwano wesele, po czym doszło do awantury między weselnikami a intruzami. I tak szczęście, że nie przerwano pogrzebowej stypy, bo być może do awantury włączyłby się nieboszczyk. Wtedy dopiero byłyby jaja.

Akty w Toruniu

• Pewne małżeństwo przeprowadziło się z woj. pomorskiego do Torunia (choć akurat nazwy geograficzne są tu bez znaczenia i sprawa dotyczy dowolnych miejsc w Polsce) i postanowiło się tu zameldować. Ponieważ oprócz dowodów osobistych potrzebny jest jeszcze akt ślubu, wzięli go ze sobą. I powstał problem. Bo mieli ze sobą tylko jeden akt ślubu, tymczasem do zameldowania każda osoba musi mieć oddzielny akt lub odpis takowego aktu. Od czego ludzka zaradność? Zameldował się jeden małżonek, drugi poprosił kogoś z rodziny, kto w Toruniu za 22 złote załatwił odpis aktu małżeństwa i wysłał dokument pocztą. Wkrótce drugi małżonek mógł się zameldować. Szczęście nie trwało długo, gdyż małżeństwu wkrótce urodziło się dziecko i trzeba było załatwić formalności w urzędzie. I znów przynieść ten sam akt ślubu lub jego odpis. Nieważne, że niedawno dwa takowe dokumenty małżonkowie w urzędzie zostawili. Teraz ma być trzecie. I aktualne, bo poprzednie akty mogły się zdezaktualizować. Mógł jeden z małżonków umrzeć lub mogli się rozwieść. Zdesperowani małżonkowie, nauczeni doświadczeniem, że każda wizyta w urzędzie związana jest z koniecznością posiadania aktu małżeństwa, poprosili o kilkadziesiąt odpisów tego dokumentu, po na pewno jeszcze im się przydadzą. Zrezygnowali, bo za każdy musieliby zapłacić po 22 złote.

Nie pij – będziesz bogaty

• Były już przyjęcia komunijne bez alkoholu, wesela, teraz modę na „osiemnastkę” bez alkoholu próbuje wprowadzić władze w Hajnówce. Rocznie dziesięciu osiemnastolatków, którzy przeprowadzą bezalkoholowe imprezy z okazji wejście w dorosłość, może liczyć na zwrot części kwoty imprezy – do 400 złotych. Trzeba to będzie opić!
Twój Dobry Humor 4/2005

Kolejny nalot ZAiKSU

• Po kontrowersyjnych “nalotach” kontrolerów ZAiKSu na sklepy, biura, domy weselne (może również domy pogrzebowe?), gdzie ponoć nielegalnie grano muzykę, bo nie odprowadzano tantiem autorskich, mamy kolejną aferę. Na wniosek ZAiKSu prokuratura “aresztowała” w Warszawie 25 tys. płyt kompaktowych z muzyką. Płyty wyprodukowane za granicą (gdzie zapłacono tantiemy) i sprowadzone legalnie do Polski, były tanie, więc cieszyły kieszenie nabywców, jednak smuciły ZAiKS. Firma od płyt zawiesiła działalność i od wielu miesięcy nie może odzyskać swojego towaru. Na pytanie dlaczego w Polsce płyty są tak drogie, szefowa firmy odpowiedziała: “Bo w innych krajach opłaty za prawa autorskie są o wiele niższe niż w Polsce”. Puenta tej historii? Szczęśliwe kraje, w których nie ma ZAiKSu.

Wybrane teksty z czasopisma Twój Dobry Humor, z rubryki Paranoja Polska 2004-2011 (c) Szczepan Sadurski

Zobacz też:

karykaturzysta wesele atrakcja na wesele
> Ciążowe przesądy
> Wszystko o tortach
> Lakier do paznokci ciekawostki
> Wszystko o: garnitury, krawaty

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email