Zaha Hadid – architektura przyszłości

Zaha Hadid architekt Iran

Artystka wielkiego formatu. Kontrowersyjna pani architekt, której projekty mają tyle samo gorących zwolenników co przeciwników. Odznaczona Orderem Imperium Brytyjskiego wielbicielka kawy i Bryana Ferry’ego. Pierwsza kobieta na świecie, która zdobyła prestiżową nagrodę Pritzkera i Royal Gold Medal. Zaha Hadid (1950-2016) – wizjonerka architektury, określana mianem „Królowej Krzywizn”

Kosmiczna determinacja

Podobno już w wieku 11 lat wiedziała, że zostanie architektem. Rodzice Zahy wychowali ją w poczuciu niezależności i pewności siebie, nic więc dziwnego, że dopięła swego. Początkowo studiowała matematykę na Uniwersytecie Amerykańskim w Bejrucie, ale już wkrótce przeniosła się do Londynu aby kontynuować naukę w Architectural Association School of Architecture. Jej wykładowcy od razu dostrzegli, że mają do czynienia z utalentowaną indywidualistką. Inspirowany rosyjskim suprematyzmem projekt magisterski Zahy przedstawiał hotel usytuowany na moście nad Tamizą.

Afragola Neapol Zaha Hadid
Afragola we włoskim Neapolu. Foto: Pivari.com / cc-by-4.0

Po ukończeniu studiów Irakijka pracowała w firmie swoich mentorów – Elii Zenghelisa i Rema Koolhaasa, ale już w 1980 r. założyła własne studio – Zaha Hadid Architects. Nadszedł czas, żeby pokazać, że do odważnych świat należy, a ona miała w tym doświadczenie – w końcu, jak mawiał jej brat, gdyby nie zdecydowała się na architekturę, pewnie zostałaby pierwszą irakijską astronautką.

Papierowy architekt

Bardzo szybko okazało się, że projekty Zahy bardzo różnią się od prac kolegów z branży. Hadid uparcie podążała własną drogą, promując zupełnie nowe, momentami fantasmagoryczne podejście do architektury i oczywiście spotykając się z krytyką. Jej budynki wyglądają jak rzeźby, czy w ogóle da się mieszkać w czymś takim? Potencjalni inwestorzy uważali, że niekoniecznie – wprawdzie projekty Zahy zwyciężały w konkursach architektonicznych, ale brakowało chętnych do finansowania ich.

Dongdaemun Seul Korea Południowa Zaha Hadid
Dongdaemun w Seulu (Korea Południowa) wygląda niczym UFO. Foto: Sadurski.com

Rozgoryczona Hadid, której tymczasem przypięto łatkę „papierowego architekta”, rozważała nawet porzucenie kariery, ale dzięki wsparciu współwłaściciela Zaha Hadid Architects, Patricka Schumachera, nie doszło do tego. W 1993 r. wreszcie zrealizowano pierwszy projekt Zahy – unikalny budynek straży pożarnej należący do fabryki mebli Vitra w Weil nad Renem, obecnie pełniący funkcję pawilonu wystawowego.

Moda na Zahę Hadid

Początek nowego wieku wreszcie przyniósł irakijskiej architekt możliwość podążania za swoją pasją. Zaprojektowała efektowną przebudowę skoczni narciarskiej Bergisel w Innsbrucku, wyglądające jak statek kosmiczny Centrum Nauki Phaeno w Wolfsburgu i wygrała konkurs na rozbudowę Muzeum Ordrupgaard w Kopenhadze.

Wiedeń biblioteka Zaha Hadid
Biblioteka w Wiedniu. Foto: Böhringer Friedrich / cc-by-3.0

W miarę upływu lat na jej desce kreślarskiej rodziły się kolejne nowatorskie projekty: Muzeum Sztuki Współczesnej MAXXI w Rzymie, Opera w Guangzhou, Centrum Sportów Wodnych w Londynie, Centrum Hejdara Alijewa w Baku, czy też Muzeum Messnera na szczycie góry Kronplatz. Patrząc na te budynki można zrozumieć krytykantów Hadid, marudzących, że jej pomysły są niewykonalne. Pofałdowane powierzchnie, odchylenia, załamania, płynne, falujące linie. Wygląda to tak, jakby Zaha odkryła, jak zaklinać beton w najbardziej fantastyczne kształty.

Architektura z rzek i wydm

Jej budynki porównuje się do statków kosmicznych lub tworów z filmów science-fiction, ale, paradoksalnie, Irakijkę inspirowała natura. Jako dziecko Zaha odwiedziła ruiny sumeryjskich miast w południowym Iraku i widok ten zainspirował ją do poszukiwań możliwości wpisania budynków w istniejący krajobraz.

Guangzhou opera Zaha Hadid
Gmach opery w Guangzhou, Chiny też zaprojektowała Zaha Hadid

Fascynowały ją kształty rzek i wydm, a także płynność form. Budynek powinien sprawiać wrażenie, że wyłania się z otaczającego krajobrazu, a linie płynnie w siebie przechodzić bez wyraźnego podziału na konkretne elementy. Dlatego Muzeum Messnera wygląda jak zatopione w skale, a Terminal Morski w Salerno kojarzy się z ostrygą. Projekty Zahy mają w sobie surowość i coś, co określała „pierwotną energią”. Są też jak najbardziej funkcjonalne, a ich nietypowy wygląd ma służyć inspirowaniu mieszkańców. Jak powiedziałaby Zaha: „ogrzewają nie tylko ciało, ale i duszę”.

Pierwsza Dama światowej architektury

Do momentu swojej śmierci w 2016 r., Zaha Hadid zrealizowała ponad 950 projektów w 44. krajach, a kolejne 55 znajduje się w fazie konstrukcji. Architekturze poświęciła swoje życie, ale jej wielką pasją była również muzyka i moda. Ogromną frajdę sprawiła jej współpraca z Perrin Paris, producentem ekskluzywnych akcesoriów skórzanych, dla którego zaprojektowała linię torebek.

Zaha Hadid
Zaha Hadid, 2013. Foto: Dmitry Ternovoy, Free Art License

Nie da się oprzeć wrażeniu, że wyprzedzała swoje czasy. Jej współpracownicy przyznają, że dopiero ewolucja technologii komputerowych umożliwiła im realizację niektórych pomysłów Zahy. Mówi się o niej też, że rozbiła tyle samo szklanych sufitów, ile ich zbudowała. Wprawdzie dosyć oszczędnie wypowiadała się o swojej roli ambasadorki kobiet w zawodzie zdominowanym przez mężczyzn, ale jej historia pozostaje inspiracją dla pań na całym świecie. Jak sama mówiła: Jako kobieta też potrafię zaprojektować drapacz chmur. To nie jest wyłączna domena mężczyzn.

Tekst dla Sadurski.com: portal RynekPierwotny.pl

Zobacz też:
> Największe wieżowce w Hongkongu
> Flatiron Building w Nowym Jorku
> Ciekawostki o Seulu

Spodobało się? UdostępnijShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on VK
VK
Email this to someone
email