Dowcipy o marynarzach

marynarze kawały dowcipy o marynarzach humor marynarz

Kawały marynarskie, najlepsze dowcipy o marynarzach. Marynarski humor, żarty żeglarskie. Uśmiechnij się!

Papuga od marynarza

Ksiądz kupuje od marynarza mówiącą papugę.
– Niestety czasem przeklina – ostrzega marynarz. – Ale jest na to rada. Trzeba wtedy włożyć ją do worka, trzy razy nim pokręcić i rzucić o ścianę.
Nazajutrz ksiądz wziął papugę na mszę i ta, w najmniej odpowiednim momencie, zaczęła przeklinać. Ksiądz zrobił, jak mu marynarz polecił: włożył ją do worka, trzy razy nim pokręcił i rzucił o ścianę.
Po chwili papuga wyłazi z worka i mamrocze:
– O k…a, ale sztorm!

> Dowcipy o papugach

Angielski admirał

Do angielskiej szkoły morskiej przyjeżdża na wizytację admirał i pyta jednego z marynarzy:
– Czy potrafisz wymienić dwie wielkie postacie w historii brytyjskiej marynarki?
– Nelson i… przepraszam admirale, ale nie dosłyszałem pańskiego nazwiska.

> Dowcipy o Anglikach

Wrażenia z rejsu

Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu:
– Wypłynęliśmy, k…a, z portu. Sztorm, k…a, jak diabli! Ale nasz kapitan, k…a, to dzielny chłop! Wkrótce zawinęliśmy, k…a, do portu, to ja, k…a, myślę: trzeba się, k…, napić i zabawić. Idę, k…a, do knajpy, siadam, k…a, przy barze, a tu, k…a, przysiada się, k…a, do mnie ta… no… kobieta lekkich obyczajów.

Marynarz w burdelu

Marynarz podczas pobytu w jednym z portów odwiedza burdel. Panienka, z którą poszedł do pokoiku widzi na jego członku wytatuowany napis: PAPOLA, więc pyta:
– Co to znaczy?
– Weź go do ręki, zamknij oczy i po chwili będziesz wiedziała.
Panienka zrobiła, jak jej marynarz polecił. Otwiera oczy i znów czyta:
– PAMIĄTKA Z KONSTANTYNOPOLA.

> Kawały dla dorosłych

Choroby marynarza

Przychodzi marynarz do lekarza. Lekarz pyta:
– Na co poprzednio pan chorował?
– W dzieciństwie na chorobę angielską, w czasie wojny na egipskie zapalenie spojówek, przed trzema laty na azjatkę, a ostatnio na grypę z Hongkongu.
– No, no… Przechorował pan ładny kawałek świata!

Dowcipy o marynarzach: Egzamin na statku

Kapitan statku egzaminuje kandydata na oficera:
– Co byś zrobili, gdyby od prawej burty rozpętała się burza?
– Rzuciłbym kotwicę.
– A gdyby od lewej burty rozpętała się burza?
– Rzuciłbym kotwicę.
– A gdyby od rufy rozpętała się burza?
– Rzuciłbym kotwicę.
– Skąd, do diabła, wziąłby pan tyle kotwic?
– A skąd pan kapitan wziąłby tyle burz?

Marynarska beczka

Statek wypłynął na długi rejs i marynarzom chciało się pier…ić
Bosman wpadł na świetny pomysł: w kotłowni ustawiono beczkę z dziurką i w czasie wolnym przychodzili tu marynarze, aby sobie ulżyć. Majtkowi tak się to spodobało, że chciał każdą wolną chwilę spędzać przy beczce. Idzie więc do bosmana i pyta:
– Czy dziś mogę „to” jeszcze zrobić o 18–ej?
– Tak.
– A o 22–ej?
– Tak.
– A jutro o 10–ej?
– Tak.
– A jutro o 12–ej?
– Nie. Jutro od dwunastej twoja kolej w beczce.

Żona admirała

Wiekowa angielska lady pokazuje swojej przyjaciółce starą fotografię, mówiąc:
– To jest zdjęcie krążownika „Wiktoria”, którym dowodziłam przez 25 lat za pośrednictwem mojego męża – admirała.

> Dowcipy fotograficzne

Bosman i torpeda

Kapitan stojący na mostku kapitańskim dostrzega nieprzyjacielską torpedę zmierzającą w kierunku statku i przywołuje bosmana.
– Idź do marynarzy i powiedz im, że za chwilę statek wyleci w powietrze. Ale zrób to tak, żeby nie wywołać paniki.
Bosman schodzi pod pokład statku i woła do marynarzy grających akurat w karty:
– Chłopaki! Za chwilę uderzę pięścią w stół i nasz statek rozpryśnie się w drzazgi.
Marynarze wybuchają śmiechem. Bosman podwija rękaw i z całej siły wali pięścią w stół. W tej samej chwili statek rozlatuje się na dwie części i zaczyna tonąć.
Po kilku minutach wśród morskich fal spotykają się płynący na kołach ratunkowych: kapitan i bosman. Kapitan zdziwiony:
– Nic nie rozumiem, przecież torpeda przeszła obok.

Zupa

Na statku podczas śniadania kapitan statku wrzeszczy:
– Kucharz! Co to za zupa?
– Rybna, panie kapitanie.
– Rybna? A czuć ją skarpetą!
– O cholera! Kucharz znów pomylił kotły w czasie prania.

Dowcipy o marynarzach: (c) Sadurski.com / Superpress

Zobacz też:
> Dowcipy o fryzjerach
> Kawały o Indianach