Godzina w sklepie perfumeryjnym

Pewna mieszkanka Szkocji spóźnia się na przyjęcie. Zapytana o powód, odpowiada:
– Całą godzinę musiałam spędzić w sklepie perfumeryjnym.
– W kolejce?
– Nie. Chciałam tylko, żeby moje ubranie nasiąkło zapachem perfum!