Po lekarza czy po księdza?

• Dyspozytorka pogotowia ratunkowego z Olsztyna odebrała telefon od syna 87-letniej kobiety, proszącego o pomoc. – Osób w tym wieku się nie reanimuje, proszę dzwonić po księdza – usłyszał podobno w słuchawce osłupiały facet. Na szczęście staruszką zajął się lekarz rodzinny, więc obecnie czuje się znacznie lepiej.

Dobry Humor 7/2008