Skarga na sklepikarza

Samochód ciężarowy pewnego sklepikarza zniszczył ogrodzenie wokół domu Rudyarda Kiplinga. Pisarz napisał do niego skargę, ale żadnej odpowiedzi nie dostał. Potem napisał drugi i trzeci list – znów bez skutku. Wreszcie osobiście udał sie do sklepu. Gdy sklepikarz wysłuchał złorzeczeń pisarza, rzekł:
– Pański pierwszy list sprzedałem za trzy funty, drugi za osiem, a trzeci za dziesięć. Jeżeli zechciałby pan napisać jeszcze raz, kwota ze sprzedaży listów wystarczyłaby na pokrycie kosztów naprawy ogrodzenia.