Jak napisać dobry tekst reklamowy?

artykuł sponsorowany reklamowy tekst ekspercki copywriter blog portal marketing

Dobre teksty reklamowe – jak je pisać? A raczej: jak ich mnie pisać?

Portal Sadurski.com, tak jak wiele innych portali mniejszych i większych, od kilku lat publikuje teksty reklamowe sponsorów. To obecnie standard. Nie będziemy tu tłumaczyć po co takie teksty są publikowane niemal przez wszystkich. I dlaczego niegdysiejsze wymienianie się linkami, od dłuższego czasu jest w odwrocie. To świetnie wyjaśnią ci, którzy specjalizują się w branży.

Napiszemy tu o samych tekstach, jakie otrzymujemy i czasami pobieżnie czytamy w innych miejscach sieci. O ich zawartości, sposobie ich pisania i dlaczego internauci większość takich tekstów natychmiast identyfikują jako niechcianą, nachalną reklamę. Podpowiemy, jak napisać niezły tekst.

Reklamy w prasie

Czy lubicie przeglądać reklamy umieszczone w kolorowej prasie? Idę o zakład, że przeciętny czytelnik i nabywca takiego magazynu natychmiast kieruje wzrok w inne miejsce. Odwraca kartkę czasopisma z taką reklamą, aby jak najszybciej znikła z zasięgu wzroku. Bo wie, że ta piękna, atrakcyjna wizualnie strona, to (najczęściej) niechciana reklama. Została umieszczona, żeby magazyn miał z czego żyć (bo takie magazyny w większości żyją z takich reklam).

Sztampowe reklamy są złem koniecznym i w zdecydowanej większości są niechciane, mentalnie odrzucane przez czytelników. Są, bo są. Szkoda, bo reklamodawcy powinno zależeć na tym, aby jego przekaz reklamowy, skoro już został umieszczony w czasopiśmie i trochę kosztował, trafił do jak największej liczby osób. Żeby w ich głowach coś pozostało. Często takie reklamy są piękne, ale równocześnie sztampowe i nietrafione.

Artykuły reklamowe w portalach

Niestety tą samą drogą podąża wiele firm i marek umieszczających artykuły sponsorowane (reklamowe) w Internecie. Oczywiście wiemy – najważniejszą sprawą jest fakt, że w artykule są linki, które zauważy Google, co będzie miało przełożenie na widzenie reklamowanej strony przez roboty tej wyszukiwarki.

Ale to nie znaczy, że treść artykułu sponsorskiego który jest umieszczony na takiej stronie, jest nieistotna! Po pierwsze – za napisanie takiego artykułu ktoś zapłacił lub poświecił trochę swojego czasu. A skoro tak – czy nie warto pomyśleć, że link w artykule to nie wszystko, na czym reklamodawcy powinno zależeć? Sporo tekst reklamowy już powstał i ma linka – reklamodawcy winno też zależeć, aby trochę osób on zainteresował. Aby został przez kogoś (a może nawet przez jak największą ilość osób) przeczytany. Aby czytelnik po prostu kliknął w link, który tu jest. Tekst reklamowy, skoro już powstał, warto aby zainteresował i trafił do potencjalnego klienta. Tekst powinien powstać nie tylko po to, aby został zobaczony przez roboty Google.

artykuł sponsorowany reklamowy tekst ekspercki copywriter blog portal marketing
Artykuł reklamowy do Internetu – skoro już powstaje, niech po prostu będzie dobry

Jak nie pisać artykułów reklamowych

Wracamy do początku tekstu i jego myśli przewodniej. Dlaczego wiele osób natychmiast rozpoznaje po tytule, że to tekst reklamowy i nawet nie klika, żeby go przeczytać? A jeśli już kliknie i znalazł się na podstronie – dlaczego już po kilku zdaniach czytelnik jest zniechęcony dalszym czytaniem i wie w 100%, że to (przewidywalny) tekst reklamowy czyli nie warty dalszego czytania?

Nawet jeśli napiszemy niżej kilka oczywistych spraw, widzianych z punktu wiedzenia portalu umieszczającego teksty sponsorskie – i tak wiemy, że niewiele to zmieni. Artykuły reklamowe nadal będą pisać osoby, które podstawowych spraw nie rozumieją. Osoby zlecające pisanie takich artykułów pewnie i tak nie zrozumieją w czym rzecz. A przecież i jednym i drugim powinno zależeć, aby reklama trafiła do jak najszerszej rzeszy odbiorców.

Ale jednak spróbujmy. Niżej kilka spostrzeżeń i wskazówek.

Artykuł reklamowy – najczęstsze błędy

1) Tytuł. Prawie zawsze jest za długi (sporo dłuższy niż tytuły innych artykułów publikowanych przez portal, w którym go umieszczasz). Do tego często jest banalny i ogólnikowy. Jakby by nieważny. Autorom tekstów i reklamodawcom chyba wydaje się, że im dłuższy tytuł – tym dla nich lepiej. Tymczasem tytuł nie powinien zadowolić twórców i reklamodawców, ale… kogoś innego.

2) Na końcu tytułu dosyć często jest wykrzyknik – co rzekomo ma pokazać, że produkt o którym będzie w treści artykułu, jest taki rewelacyjny. Tymczasem czytelnik wie swoje – wykrzyknik oznacza, że to tekst reklamowy i nie warto się nim zainteresować. Nawet nie zajrzy do tego tekstu, na podstronę na której został umieszczony. Naprawdę właśnie po to umieściłeś tu wykrzyknik?

3) Treść artykułu. Nie zakładaj, że jak ktoś kliknie, znaczy ma masę czasu, żeby wszystko przeczytać. Naprawdę sądzisz, że ktoś, kto jest na stronie www przeciętnie 10-15 sekund, zostanie na stronie z twoim artykułem sponsorowanym przez 3-4 minuty? Jeśli to rozumiesz – już wiesz, że tekst nie powinien być zbyt długi. Winien być na tyle długi, aby był strawny dla czytelnika. Taki w sam raz. Jeśli czasami przeglądasz internet (a na pewno tak jest) – już wiesz, o co chodzi.

4) Sporo już w tytule jest wykrzyknik – po co w treści artykułu kolejne zdania z wykrzyknikami na końcu? Postaw się na chwilę w roli czytelnika, odbiorcy reklamy. Naprawdę las wykrzykników przekona cię, że produkt jest taki rewelacyjny? Nie pomyślisz od razu, że te wykrzykniki, to zwykła ściema?

5) Na końcu coś o treści, zawartości artykułu sponsorskiego. O ile często są one napisane dosyć dobrze jeśli chodzi o poprawność i styl, niestety, dosyć często ich treść jest banalna. Jak już pisaliśmy, taki artykuł powinien przede wszystkim zainteresować odbiorcę reklamy. Jeśli go zainteresujesz – jest większa szansa, że zostanie twoim klientem. Treść nie powinna powielać tego, co i tak czytelnik znajdzie w setkach innych tekstów reklamowych. Tekst nie może być banalnie nudny i niestrawny dla czytelnika. Chyba, że i tak z góry zakładasz, że i to nikt go nigdy nie przeczyta.

Więcej pomyślunku, pomysłu i kreatywności (może też i czasu) – na pewno uda się napisać coś oryginalnego i ciekawego. I napisanego tak, że czytelnik nie od razu pozna (a może wcale nie pozna), że czyta artykuł reklamowy (sponsorowany).

Dlaczego artykuły reklamowe często są słabe?

Jest takie powiedzenie: skoro nie wiadomo co co chodzi – na pewno chodzi o pieniądze. W większości przypadków chodzi o chęć zaoszczędzenia przez firmę, która zleca napisanie tekstu. Szuka kogokolwiek, byle napisał coś tanio. Albo z góry zakłada zapłatę niskiego honorarium i ma nadzieję, że dobrego autora skromna kwota skusi do współpracy. I trzecia ewentualność: budżet jest niezły, całkiem rozsądny, ale splot okoliczności sprawia, że do napisania tekstu zatrudniana jest osoba, która nie umie dobrze pisać. Nie zna podstaw, o których napisaliśmy wyżej.

Jeszcze jedna możliwość: potencjalny autor umiejętnie wciska klientowi kit, że jest świetnym profesjonalistą i napisze wspaniały tekst, bo tylko takie zawsze pisze i wszyscy klienci są zachwyceni.

Jest jeszcze jedna opcja: tekst został zaproponowany „gratis”, bo zleceniodawca ma określony budżet i został przekonany, że za jakąś kwotę tekst zostanie opublikowany w „dobrych”, korzystnych miejscach, za dosyć dobrą kwotę. Bo autor zna się na internecie i pozycjonowaniu, ale nie na pisaniu.

Mamy nadzieję, że niniejszy tekst (i podobne w innych miejscach) pomoże i autorom tekstów czyli copywriterom i ich zleceniodawcom – reklamodawcom, że w przyszłości powstanie trochę więcej lepszych tekstów reklamowych. Klient powinien być najważniejszy. I reklama oraz zarobek firmy, która płaci za wszystko. Skoro tekst i tak jest małą procentowo kwotą budżetu – niech będzie jak najlepszy.

Jak napisać dobre teksty reklamowe: (c) Sadurski.com