Ciekawostki o Księdze Rekordów Guinnessa

Księga Rekordów Guinnessa ciekawostki rekordy

Księga Rekordów Guinnessa powstała, aby odnotowywać rekordy i ciekawostki. Dziś my napiszemy ciekawostki o tej Księdze!

Początki Księgi

1) Pomysł powstania specjalnej księgi, która będzie odnotowywała różne rekordy, powstał w 1951 roku. Zrodził się w głowie pana Hugh Beaver’a – dyrektora browarów Guinness. Podczas polowania nie mógł zdzierżyć, że nie może nigdzie zweryfikować informacji, czy najszybszym ptakiem w Europie jest siewka złota czy cietrzew. Należy dodać, że wtedy nie było Internetu i dostęp do wielu informacji był poważnie utrudniony.

2) Pierwsza edycja księgi ukazała się 27 sierpnia 1955 roku. Rekordów odnotowywała niewiele, a w gromadzeniu informacji pomagała pewna agencja. Choć nakład wyniósł zaledwie 1 tysiąc egzemplarzy, książka stała się poszukiwanym bestsellerem.

3) Już po roku Księga Rekordów Guinnessa po raz pierwszy ukazała się w USA, w nakładzie 70 tysięcy. Polska na bestseller musiała poczekać ponad 30 lat. Pierwsza polska edycja ukazała się w 1991 roku.

2) Początkowo Księga Rekordów Guinnessa miała być gadżetem, który dodatkowo promował piwo Guinness, ale z czasem zaczęła żyć własnym życiem. W Londynie powstało specjalne biuro rekordów.

Wesoły Wieżowiec Happy Tower Skyscraper
Wesoły Wieżowiec (Happy Skyscraper) czyli najmniejszy wieżowiec świata, od 2012 roku został sfotografowany w ponad 600. miejscach

Księga Rekordów Guinnessa obecnie

3) Od 2001 roku prawa do wydawania Księgi ma zupełnie inna firma. Odkupiła ona prawa od wcześniejszego wydawcy. Dlatego księga nie nazywa się już „The Guinness Book of World Records” jak początkowo, ale „Guinness World Records”.

4) Co roku do biura zgłaszanych jest ponad 50 tysięcy nowych zgłoszeń, a do drukowanej co roku księgi trafia tylko niewielka ich część. To sprawia, że chętni aby załapać się ze swoim rekordem muszą dobrze się nagłówkować, aby stworzyć nową, oryginalną kategorię, w której będą najlepsi.

5) Księga Rekordów Guinnessa to biznes jak każdy inny, więc musi się sam finansować. To dlatego za zgłoszenie własnego rekordu trzeba… zapłacić, co studzi zapał wielu potencjalnych rekordzistów.

6) Jeśli poważnie podchodzi się do bicia rekordu, należy najpierw to zgłosić, uzgodnić zasady i nazwać konkurencję. Jak wszystko jest uzgodnione, zaprosić z Londynu jurora, który oficjalnie będzie sprawował pieczę nad tym, aby wszystko przebiegło jak należy. To oznacza pokrycie kosztu przelotu, hotelu i utrzymania jurora podczas pobytu (w naszym przypadku w Polsce). Do tego koszt późniejszego przygotowania i otrzymania certyfikatu, który potwierdzi, że padł rekord i czego dotyczył. Wydanie całkiem sporej kwoty wcale nie oznacza, że rekord zostanie odnotowany w kolejnym wydaniu księgi. Dlatego najczęściej robi się to po to, aby potem chwalić się oficjalnym certyfikatem, wydanym przez (słynne już) biuro Księgi Rekordów Guinnessa.

Burdż Chalifa Burj Khalifa Dubaj ciekawostki
Burdż Chalifa (Burj Khalifa) w Dubaju – najwyższy budynek świata. 838 metrów wysokości

Najdziwniejsze rekordy Guinnessa

7) Biuro Księgi nie odnotowuje rekordów, których bicie może odbić się na zdrowiu czy życiu osób, które rekord próbowały pobić. W przeciwnym razie niektórzy mogli by odnieść wrażenie, że księga ma związek z czyimś nieszczęściem, a stąd już blisko do sprawy sądowej i wielce prawdopodobnego odszkodowania.

8) Nazwisko Amerykanina (Ashrita Furman, ur. 1954) w jednym z wydań Księgi Rekordów Guinnessa pojawiło się ponad 500 razy. Tym samym pobił… kolejny rekord. Karierę rekordzisty zaczynał w 1979 roku i sumie pobił ponad 600 rekordów.

9) Jednak nie każdemu podoba się, że trafi do Księgi Rekordów Guinnessa. W 2009 r. Księga miała odnotować nową kategorię. Miało tam znaleźć się nazwisko największego pieniacza świata czyli osoby, która złożyła największą ilość spraw sądowych. Do publikacji nie doszło, gdyż pieniacz zagroził… pozwaniem Księgi do sądu.

Tian Tan Budda wielki hongkong atrakcje
Tian Tan Budda w Hongkongu jest ogromny

10) Wśród niezliczonej liczby kategorii rekordów, odnotujemy tu jedną: najdziwniejsza dieta. Pewien Francuz rozmontował samolot Cessna 150, a potem kawałek po kawałku go zjadł. Oczywiście nie było szans, aby organizm strawił metal i inne niezjadliwe części. Po prostu kawałki samolotu jednym otworem w rekordzistę wchodziły, a innym wychodziły. Jak widać, aby zostać rekordzistą świata, czasem trzeba wiele wycierpieć.

Polskie rekordy

12) Na końcu (chyba) pozytywna informacja. W dorocznie wydawanej Księdze Rekordów Guinnessa, Polska jest w czołówce wymienianych krajów. W 2018 r. odnotowano 290 rekordów z Polski, co dało nam drugą pozycję – po USA i przed trzecią Wielką Brytanią. Jak widać, lubimy bić rekordy.

13) Popularność Księgi Rekordów Guinnessa spowodowała, że inni też zaczęli odnotowywać rekordy, także w Polsce. Ale Księga Rekordów Guinnessa jest pierwszą i jedyną taką publikacją na świecie.

Księga Rekordów Guinnessa ciekawostki: (c) Sadurski.com

Zobacz też:
> Najdziwniejsze budowle świata
> Legolandy
> Najwyższe Wieżowce świata