Bez Google Maps świat się zatrzyma?

nawigacja GPS Google Maps Internet

Zanim rozpowszechnił się Internet i telefony komórkowe, gdy nie było Google Maps ani nawigacji GPS, świat wyglądał inaczej. A już na pewno ludzie byli inni. Więcej myśleli, byli kreatywni, mieli większy zasób informacji. Umieli poradzić sobie w prostych sytuacjach, a nie wierzyli ślepo w najnowsze technologie. Niestety, to już przeszłość. Dlatego coraz częściej mówi się o „analfabetach turystycznych”

Kiedyś ruszając na wycieczkę każdy zabierał ze sobą mapę. Taką wydrukowaną na papierze, dużą, złożoną na kilka razy, aby w razie potrzeby rozłożyć ją i znaleźć na niej trasę. Trasę dojazdu (mapa była niezbędna kierowcom wszystkich samochodów, zawsze była wożona w schowku i wyciągana gdy zaszła potrzeba), trasę turystyczną (z takiej mapy korzystały osoby wybierające się np. na wycieczkę w góry).

Teraz wielu osobom mapa „papierowa” wydaje się całkowicie zbędna. Przecież jest Internet w telefonie komórkowym, cały czas można korzystać z Google Maps, z nawigacji. Nauczyliśmy się korzystać z nowych technologii. Gdy jednak sprzęt zawiedzie, osoba która od zawsze korzystała z nawigacji, jest zagubiona – także w sensie dosłownym.

Wracając ze szkoły też można się zgubić

Niedawno media informowały, że nastolatek z Brzeska (woj. małopolskie) zgubił się w drodze ze szkoły do domu. Błąkał się po mieście nie znając drogi, gdyż ostatnio drogę z domu do szkoły i z powrotem przemierzał, mając w ręku telefon komórkowy podłączony do Internetu. A ten niestety mu się rozładował. Matka zaniepokojona tym, że syn długo nie wraca do domu, zgłosiła na policji jego zaginięcie. Była tym bardziej zaniepokojona, gdyż od dwóch godzin syn nie odbierał od niej telefonu.

Podobne problemy mają młodzi ludzie, ruszając na wycieczki w nieznane miejsca, bez mapy. Bez mapy papierowej, za to z mapą w telefonie komórkowym. Wystarczy rozładowanie się komórki lub brak dostępu do Internetu i dziarscy, młodzi turyści błądzą. Nie wiedzą gdzie są, skąd idą i dokąd zmierzają.

Kierowcy wierzą w GPS

Podobnie jest z kierowcami, którzy w ostatnich latach nie wyobrażają sobie jazdy samochodem bez włączonej nawigacji GPS. Media co chwilę informują o przypadkach ślepego zawierzenia kierowców w bezbłędność systemu nawigacji oraz jej map. Samochody lądują w rowach, uderzają w przeszkodę której „nie widziało” urządzenie GPS, a oczy kierowcy nie dostrzegły. Niewykluczone, że kierowcy na całym świecie staną oraz zabłądzą, gdy system GPS zostanie zakłócony czyli przestanie poprawnie wskazywać lub przestanie działać.

Całkiem możliwe, że wielu młodych ludzi świetnie obeznanych w nowinkach technologicznych, nie umie czytać map – tych papierowych. Pewnie uważają je za zbędny przeżytek i relikt przeszłości. Trzeba będzie cofnąć się o kilkadziesiąt lat wstecz, w szkołach uczyć młodych ludzi czytania map i posługiwania się nimi. Inaczej określenie „analfabeci” stanie się przykrym faktem.

Tekst: (c) Sadurski.com

Zobacz też:
> Nawigacja GPS ogłupia
> Spoofing czyli jak oszukać system GPS