Kiedy ktoś pyta mnie o miejsca w Wielkopolsce, które potrafią zaskoczyć, zawsze w głowie pojawia mi się jedno nazwisko: Opalenica. To nie jest Poznań, nie jest też Leszno – to właśnie te dziesięć tysięcy mieszkańców nad rzeką Mogilnicą, jakieś czterdzieści kilometrów na zachód od stolicy regionu, sprawia, że zatrzymuję się w podróży dłużej niż planowałem. Bo tutaj ciekawostki o Opalenicy nie są wymyślone na potrzeby folderów turystycznych – one po prostu same wychodzą na jaw, gdy spacerujesz wąskimi uliczkami albo siądziesz na ławce przy rynku i dasz się ponieść opowieściom starszych mieszkańców
Od Bar do Opalenicy – jak rodziło się miasto
Wyobraź sobie rok 1393. Król Władysław Jagiełło wystawia dokument, w którym pojawia się miejscowość zapisana jako Bar, Ber, Baer albo Beer. Brzmi jak nazwa piwa, prawda? I pewnie nie bez powodu – w średniowieczu browarnictwo kwitło tu na potęgę. Ale prawdziwa zmiana przyszła sto lat później. W 1353 roku kasztelan santocki Piotr z Bnina przyjął nazwisko Opaleński, a jego ród na kilka stuleci zawładnął tymi ziemiami. Od tamtej pory Bar stał się Opalenicą – i tak już zostało.
W 1400 roku król nadał osadzie prawa miejskie. To był moment, w którym małe osiedle nad Mogilnicą oficjalnie weszło do historii. Opalińscy czuli się tu jak u siebie – blisko miasta, na lekkim wzniesieniu nad rzeką, wznieśli zamek otoczony fosą. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1445 roku. Dziś po warowni nie ma śladu, ale gdy wiosną poziom wody w Mogilnicy spada, starsi mieszkańcy wciąż pokazują miejsce, gdzie podobno widać zarysy dawnych fundamentów.
Kościół św. Mateusza w centrum Opalenicy
Kościół św. Mateusza – serce późnogotyckiej Opalenicy
Nie da się opowiadać o Opalenicy, nie wspominając o kościele św. Mateusza przy ulicy Farnej. To późnogotycka perła, która przetrwała wszystko – pożary, przebudowy, wojny. Pierwsza świątynia stanęła tu prawdopodobnie już w XIV wieku, ale obecny kształt to głównie efekt prac z około 1518 roku. Po wielkim pożarze na początku XVII wieku kościół odbudowano, a w 1841 roku dodano klasycystyczną fasadę i wieżę, która dziś dominuje nad rynkiem.
W środku zaskakuje cisza i światło wpadające przez wąskie, strzeliste okna. Najcenniejszy jest renesansowy ołtarz główny z początku XVII wieku i barokowa chrzcielnica. Gdy wejdziesz tu w słoneczny dzień, promienie odbijają się od polichromii tak, że masz wrażenie, że ściany żyją własnym życiem.
Dwa ratusze i jeden rynek
Opalenica miała kiedyś drewniany ratusz – klasyczny, XVII-wieczny, stojący dokładnie pośrodku rynku, jak w większości wielkopolskich miasteczek. Niestety, w 1884 roku uznano go za zbyt stary i rozebrano. Trzynaście lat później, w 1897, wzniesiono nowy – tym razem z czerwonej cegły, neogotycki, z charakterystyczną wieżyczką. Dziś mieści się tu Urząd Miasta i Urząd Stanu Cywilnego, więc jeśli planujesz ślub w Opalenicy, prawie na pewno zawitasz właśnie tutaj.
Stojąc przed ratuszem, warto na chwilę skręcić wzrok w lewo – tam, na rondzie, zobaczysz tablicę z nazwiskiem Teofila Thorzewskiego, burmistrza, który rządził miastem przez niemal trzy dekady (1883–1910) i zostawił po sobie mnóstwo dobrych wspomnień.
Cukrownia, która karmiła pół Polski
W czasach PRL-u Opalenica pachniała burakami cukrowymi. Miejscowa cukrownia, założona jeszcze w XIX wieku, w najlepszym okresie była drugą co do wielkości w całym kraju. Kiedy w latach 70. i 80. chodziłeś tu jesienią ulicą, zapach melasy był tak intensywny, że wchodził do mieszkań. Zakład zatrudniał setki osób – dla wielu rodzin był jedynym miejscem pracy przez pokolenia.
Dziś cukrownia już nie działa (zamknięto ją w 2004 roku), ale ogromne, ceglaste budynki wciąż stoją przy wjeździe od strony Poznania i powoli zmieniają się w lofty i galerie. To jeden z tych momentów, kiedy historia przemysłowa Wielkopolski dosłownie dotyka Cię ręką.
Zabytkowy motocykl Lech oraz szkoła w Opalenicy
Lech – pierwsze polskie motocykle rodem z Opalenicy
Mało kto wie, że w latach 1929–1932 w Opalenicy działała pierwsza w Polsce fabryka motocykli pod marką Lech. Maszyny powstawały w niewielkich halach, ale zdążyły zyskać uznanie – miały silniki Villiers i wyglądały naprawdę elegancko. Produkcję przerwał wielki kryzys, ale do dziś w muzeach motocyklowych można trafić na pojedyncze, pięknie odrestaurowane egzemplarze z napisem „Lech – Opalenica”.
Euro 2012 i Cristiano Ronaldo na wielkopolskiej prowincji
Czerwiec 2012 roku. Cała Polska żyje piłką nożną, a Opalenica… staje się nagle jednym z najbardziej medialnych miejsc w kraju. To tutaj, w hotelu Remes Sport & Spa, swoją bazę miała reprezentacja Portugalii. Cristiano Ronaldo, Nani, Pepe – wszyscy trenowali na tutejszych boiskach. Mieszkańcy do dziś wspominają, jak CR7 wychodził pobiegać nad Mogilnicę i machał do dzieciaków stojących za płotem.
Hotel Remes stał się jednym z najlepszych ośrodków sportowych w Polsce, a Opalenica na stałe wpisała się na mapę piłkarskich przygotowań. Swoje zgrupowania miały tu później m.in. Lech Poznań, reprezentacja Polski czy kluby z Bundesligi.
Fragment rynku w Opalenicy i motor Lech
Promień Opalenica – 100 lat sportowej pasji
Klub Sportowy Promień działa nieprzerwanie od 1924 roku. Zaczynał od piłki nożnej, ale szybko pojawiły się też sekcje podnoszenia ciężarów i tenisa ziemnego. Ciężarowcy Promienia wychowali kilku medalistów mistrzostw Polski, a drużyna piłkarska od lat dzielnie walczy w wielkopolskiej IV lidze. Jeśli trafisz tu w sobotę po południu na stadion przy ulicy Parkowej, usłyszysz ten charakterystyczny, prowincjonalny klimat – dzieciaki sprzedające domowe ciasto, dziadkowie komentujący każdy faul i zapach kiełbasy z grilla.
Opalenica dziś – spokojne życie z nutką ambicji
Współczesna Opalenica to typowe wielkopolski: zadbana, czysta, z ładnym rynkiem i sporą dawką przedsiębiorczości. Działa tu kilka większych firm (m.in. produkcja mebli i elementów metalowych), a bliskość autostrady A2 sprawia, że coraz więcej osób wybiera ją na miejsce do życia, dojeżdżając codziennie do Poznania. Ale najpiękniejsze jest to, że mimo rozwoju miasto nie straciło swojej kameralności. W niedzielę rynek pustoszeje, słychać tylko dzwony kościoła św. Mateusza, a nad Mogilnicą spacerują pary i rodziny z wózkami.
Opalenica ciekawostki i zdjęcia: (c) Polskie miasta Sadurski.com


