W październiku 2025 roku Polska znalazła się w kluczowym momencie wdrażania unijnego rozporządzenia MiCA. Sejm uchwalił ustawę o rynku kryptoaktywów, która ma uregulować działalność giełd, kantorów i fintechów. Celem jest pełne dostosowanie krajowych przepisów do wymogów Unii Europejskiej i wzmocnienie nadzoru nad rynkiem. Ustawa przewiduje obowiązek uzyskania licencji dla dostawców usług w zakresie kryptowalut oraz wprowadzenie bardziej szczegółowych procedur bezpieczeństwa i raportowania
Eksperci wskazują, że choć regulacje zwiększają transparentność, oznaczają też rosnące koszty prowadzenia działalności. Dla mniejszych podmiotów może to być bariera nie do pokonania, dlatego rynek prawdopodobnie wejdzie w fazę konsolidacji. Zmiany te mają jednak zwiększyć zaufanie inwestorów i pomóc w przyciągnięciu instytucjonalnego kapitału.
Fiskus wchodzi głębiej w rynek cyfrowych aktywów
Najwięcej emocji budzi obecnie wdrażanie dyrektywy DAC8, która wprowadza automatyczną wymianę informacji podatkowych dotyczących transakcji kryptowalutowych między państwami Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to koniec anonimowości przy rozliczeniach. Polskie Ministerstwo Finansów zapowiada, że od 2026 roku giełdy i kantory będą miały obowiązek raportowania danych o transakcjach swoich klientów, co pozwoli skarbówce dokładniej kontrolować zyski z handlu cyfrowymi aktywami.
Podstawowa zasada podatkowa pozostaje niezmieniona. Dochody z odpłatnego zbycia walut wirtualnych są objęte 19-procentowym podatkiem od zysków kapitałowych i wykazywane w rocznym zeznaniu PIT-38. Podatkiem nie jest objęta wymiana jednej kryptowaluty na inną, natomiast sprzedaż za waluty fiducjarne już tak. Nadal obowiązuje zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych, ale dotyczy ono wyłącznie kryptowalut w rozumieniu ustawy, a nie wszystkich tokenów.
Rynek po wrześniowych zawirowaniach
Październik 2025 przyniósł ożywienie na rynku po gwałtownym tąpnięciu z początku miesiąca, kiedy w ciągu dwóch dni kapitalizacja całego rynku spadła o ponad 400 miliardów dolarów. Bitcoin, który zanurkował do poziomu 46 tysięcy dolarów, już tydzień później odrobił część strat, zyskując ponad 12 procent. Ether również wrócił powyżej 2600 dolarów, a napływy do funduszy ETF opartych na kryptowalutach osiągnęły rekordowe 6 miliardów dolarów w skali tygodnia.
W Polsce i w całej Europie rośnie aktywność inwestorów instytucjonalnych. Nowe produkty inwestycyjne, takie jak fundusze oparte na koszykach kryptoaktywów, zyskują popularność wśród firm i zamożnych klientów indywidualnych. Widać też wzrost zainteresowania stablecoinami, które stają się coraz częściej wykorzystywanym narzędziem rozliczeniowym w handlu międzynarodowym.
Jakie kryptowaluty kupują Polacy
Z danych giełd wynika, że najczęściej kupowanymi aktywami pozostają bitcoin i ether. Rosnący udział w transakcjach mają również stablecoiny USDT i USDC, które pełnią funkcję waluty pośredniej. Wśród altcoinów uwagę przyciągają projekty oparte na sztucznej inteligencji i tokeny infrastrukturalne związane z warstwą drugą blockchainów, takie jak Arbitrum czy Optimism.
W kontekście zwiększonego zainteresowania rynkiem warto zwrócić uwagę, że analitycy i media branżowe często wskazują tak zwane najlepsze kryptowaluty do kupienia w tym roku, opierając się na trendach technologicznych, partnerstwach i potencjale wzrostu. Takie rankingi mają charakter orientacyjny i nie zastępują indywidualnej analizy inwestycyjnej, ale dobrze pokazują, w jakim kierunku zmierza rynek i jakie projekty budzą największe emocje wśród inwestorów.
Czy nowe przepisy zaszkodzą rynkowi
Obawy przed „opodatkowaniem obrotu” kryptowalut wynikają głównie z nieporozumień wokół nowych przepisów. Rząd nie planuje wprowadzenia dodatkowego podatku od każdej transakcji. Faktyczne zmiany dotyczą sposobu raportowania i skuteczniejszego poboru podatku od zysków. Fiskus zyska dostęp do danych z zagranicznych giełd, co utrudni unikanie rozliczeń. Dla uczciwych inwestorów nie będzie to rewolucja, ale dla tych, którzy nie raportowali transakcji, może oznaczać konieczność złożenia korekt i dopłat.
Firmy obsługujące rynek będą musiały dostosować swoje systemy do nowych wymogów KNF. Licencje CASP staną się obowiązkowe, a dostawcy usług kryptowalutowych będą musieli zapewnić zgodność z przepisami AML, prowadzić pełną ewidencję transakcji i weryfikować tożsamość klientów. Z jednej strony to zwiększa koszty, z drugiej może poprawić reputację całego sektora i ograniczyć działalność nieuczciwych podmiotów.
Perspektywy dla inwestorów i przedsiębiorców
W dłuższej perspektywie październikowe zmiany mogą uporządkować polski rynek kryptowalut. Jasne reguły działania i większa przejrzystość podatkowa sprzyjają profesjonalizacji sektora. Nowe prawo pozwoli polskim firmom ubiegać się o licencje w całej Unii, co zwiększy ich konkurencyjność i ułatwi ekspansję. Jednocześnie inwestorzy indywidualni zyskają większą pewność co do zasad rozliczeń i ochrony prawnej swoich środków.
Europejska debata o emisji stablecoinów powiązanych z euro może również wpłynąć na rozwój rynku płatności w Polsce. Jeśli pojawią się regulowane euro-stablecoiny, polskie firmy mogą wykorzystać je w rozliczeniach transgranicznych, co zmniejszy zależność od dolara w handlu zagranicznym.
Wnioski
Rynek kryptowalut w Polsce nie stoi w obliczu katastrofy, lecz głębokiej transformacji. Uporządkowanie przepisów, pełne wdrożenie MiCA i rozszerzenie wymogów raportowych oznaczają większą kontrolę, ale także większą wiarygodność sektora. Dla części podmiotów to trudny czas dostosowania, jednak w efekcie może powstać bardziej dojrzały, bezpieczniejszy i konkurencyjny rynek.
Kryptowaluty coraz mocniej wpisują się w globalny system finansowy i nie są już jedynie narzędziem spekulacji. Polska, dostosowując swoje regulacje do standardów unijnych, ma szansę stać się jednym z bardziej uporządkowanych rynków w regionie. Kluczem będzie odpowiedzialne podejście zarówno ze strony państwa, jak i samych inwestorów.
Rynek kryptowalut: Sadurski.com
Baz > 171026
Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani porady finansowej. Inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z wysokim ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków.
Zobacz też:
>
>


