Wyobraź sobie małe dolnośląskie miasto, w którym niemal na każdym kroku słychać ciche stukanie pieców ceramicznych, a powietrze ma delikatny zapach wypalonej gliny. To właśnie Bolesławiec – stolica polskiej kamionki, miejsce, gdzie tradycja splata się z codziennością tak mocno, że nawet kawa w lokalnej kawiarni smakuje trochę jak z bolesławieckiego kubka z charakterystycznym stempelkiem. Dziś zabieramy cię w podróż po tym 40-tysięcznym mieście nad Bobrem, które od wieków przyciąga zarówno kolekcjonerów naczyń, jak i miłośników nieoczywistych historii
Skąd się wzięło to męskie imię?
Większość osób łączy nazwę Bolesławiec z Bolesławem Krzywoustym, ale prawda jest bardziej lokalna. Najprawdopodobniej miasto zawdzięcza imię księciu Bolesławowi I Wysokiemu, synowi Władysława Wygnańca, który w drugiej połowie XII wieku założył tu osadę. Już w 1251 roku Bolesławiec otrzymał prawa miejskie, co czyni go jednym z najstarszych miast na Dolnym Śląsku. Leżące na starym szlaku via Regia, szybko stało się ważnym punktem handlowym – i takim pozostało do dziś, choć dziś handlować tu można głównie dzbankami w niebieskie kropki i stempelki.
Ciekawostki o Bolesławcu, które musisz znać
Bo Bolesławiec to nie tylko ceramika (o tym za chwilę). To miasto pełne zaskakujących historii, które mogłyby spokojnie posłużyć za scenariusz niejednego filmu kostiumowego. Od Napoleona, przez Kutuzowa, po 30-tonowy żeliwny obelisk – tutaj naprawdę nigdy nie jest nudno.
Napoleon, Kutuzow i sześć wizyt w jednym mieście
W 1813 roku Bolesławiec stał się na chwilę centrum Europy. Najpierw sześciokrotnie gościł tu sam Napoleon Bonaparte – podobno bardzo lubił lokalne wino i wygodne kwatery w kamienicach przy rynku. Kilka miesięcy później, 28 kwietnia 1813 roku, w domu przy dzisiejszej ulicy Kubika (wtedy jeszcze Prusa) zmarł jego największy przeciwnik – rosyjski feldmarszałek Michaił Kutuzow. Rosjanie upamiętnili dowódcę ogromnym, 30-tonowym żeliwnym obeliskiem, który najpierw stał na rynku, a od 1893 roku strzeże promenady nad Bobrem. Do dziś jest to jeden z najcięższych żeliwnych monumentów w Polsce.
Wiadukt, który przeżył dwie wojny
Gdy w 1846 roku oddawano do użytku 490-metrowy wiadukt kolejowy nad Bobrem, nikt nie przypuszczał, że przetrwa on tyle dramatycznych wydarzeń. Zbudowany z piaskowca z pobliskiej kopalni w Dobrej, z 35 smukłymi łukami i 26 metrami wysokości, do dziś robi ogromne wrażenie. Wysadzony w 1945 roku przez wycofujące się wojska niemieckie, został odbudowany już w 1947 roku i nadal służy pociągom. Wieczorem, gdy jest podświetlony i suną po nim składy, wygląda jak scenografia do filmu.

Ciekawostki o Bolesławcu: ceramiczne serce Polski
Nie da się pisać o Bolesławcu, nie poświęcając ceramice osobnego rozdziału. To tutaj od ponad 200 lat powstaje słynna kamionka bolesławiecka – odporna na wysokie temperatury, pięknie zdobiona i rozpoznawalna na całym świecie.
Od garncarskich warsztatów do marki globalnej
Już w XVIII wieku w mieście działało kilkadziesiąt warsztatów garncarskich. Przełomem był rok 1897, kiedy powstała pierwsza duża fabryka – dziś znana jako „Manufaktura”. Charakterystyczny wzór z niebieskimi stempelkami i kropkami opracowano dopiero po II wojnie światowej, ale szybko podbił świat. Dzisiaj naczynia z Bolesławca znajdziesz w kuchniach od Tokio po Nowy Jork, a w samym mieście działa kilka dużych producentów i dziesiątki mniejszych pracowni.
Święto Ceramiki – pięć dni szaleństwa
Co roku w lipcu (najbliższe w 2026 będzie już 32. edycją) całe miasto zamienia się w ogromny jarmark. Na rynku i ulicach pojawiają się setki stoisk, tysiące turystów, pokazy toczenia na kole, warsztaty stempelkowania i konkursy rzucania glinianymi talerzami (tak, to oficjalna dyscyplina). Jeśli nigdy nie widziałeś, jak 50 tysięcy osób jednocześnie krzyczy „Stempluj!”, to naprawdę musisz to nadrobić.
Zabytki, które przetrwały wszystko
Bolesławiec przeszedł przez wojny husyckie, wojnę trzydziestoletnią, napoleońskie kampanie i dwie wojny światowe – a jednak wciąż potrafi zachwycić architekturą.
Ratusz, który miał trzy wersje
Ratusz stojący na rynku (to ten ten z piękną barokową fasadą) to już trzeci budynek w tym miejscu. Pierwszy spłonął, drugi okazał się za mały, a trzeci – wzniesiony w latach 1524–1535 i przebudowany w XVIII wieku – stoi do dziś. Wieża pamięta jeszcze renesans, reszta jest już barokowa, a całość wygląda jak z pocztówki.
Dwa kościoły, dwa style, tysiąc lat historii
Przy ulicy Kościelnej znajdziesz gotycką bazylikę Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja – perłę dolnośląskiego gotyku z cegły. Stoi w miejscu, gdzie wcześniej był drewniany kościół spalony przez husytów w 1427 roku. Kilka kroków dalej – barokowy kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy, zbudowany na ruinach zamku zniszczonego w wojnie trzydziestoletniej. Wieża neogotycka, dzwony z XVIII wieku, a przed wejściem – uroczy pomnik Jezusa Przyjaciela Dzieci z 1902 roku.
Teatr, który zamilkł w 1944
Przy ulicy Teatralnej 1 stoi piękny klasycystyczny gmach Starego Teatru z 1857 roku. Grała tu przedwojenna elita, wystawiano Szekspira i Fredrę. Ostatni spektakl odbył się w 1944 roku – potem budynek zamieniono na magazyn. Dziś znów jest teatrem, choć głównie gościnnie.
Bolesławiec to miasto, które potrafi zaskoczyć. Mało kto spodziewa się po 40-tysięcznym dolnośląskim miasteczku takiej dawki historii, pięknej architektury i ceramicznego szaleństwa. Jeśli jeszcze tam nie byłeś – naprawdę warto.
Ciekawostki o Bolesławcu: (c) Miasta Polski w Sadurski.com / GR
Zobacz też:
> Ciekawostki o Wrocławiu
> Trzebnica


