Argentyński e-magazyn Gordo Caravana w numerze kwiecień 2026, umieścił informacje o Szczepanie Sadurskim oraz Partii Dobrego Humoru. Po przetłumaczeniu, publikujemy je na tej stronie.
Niniejszym oficjalnie informujemy, że Gustavo Gal – argentyński rysownik, dziennikarz i wydawca, został ambasadorem Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party) w Argentynie. Z Polski już „idzie” do niego pocztą legitymacja PDH oraz pakiet pustych legitymacji, które jako przedstawiciel organizacji, rozdysponuje wśród osób, które zasługują na członkostwo.
Poniżej skriny kwietniowego numeru Gordo Caravana oraz treści przetłumaczone z języka hiszpańskiego na polski.

Czym jest Partia Dobrego Humoru? Powiemy Ci o niej wszystko
Humor jako opór: Globalny fenomen „Partii Dobrego Humoru” WARSZAWA – W europejskiej panoramie politycznej, często naznaczonej polaryzacją, istnieje organizacja, której udało się rozprzestrzenić na pięć kontynentów pod niezwykłą przesłanką: śmiech jako jedyna waluta wymiany.
Mowa o Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party), międzynarodowej organizacji założonej w Polsce, która rzuca wyzwanie konwencjom tradycyjnego aktywizmu.
Fundacja satyryczna Organizacja została formalnie założona w 2001 roku przez uznanego polskiego karykaturzystę i satyryka Szczepana Sadurskiego. Choć jej struktura imituje konwencjonalną partię polityczną – z siedzibami, ambasadorami (Gordo Caravana został patronem medialnym w Argentynie) i rzeszą członków – ruch narodził się jako artystyczna i społeczna odpowiedź na napięcia w sferze publicznej.
To, co zaczęło się jako lokalna inicjatywa w Gdańsku, dziś liczy ponad 5000 członków rozproszonych w różnych krajach.
„Wesoły Wieżowiec”: Symbol mobilnej siedziby W przeciwieństwie do tradycyjnych partii, których sukces mierzy się głosami, sukces PDH oblicza się w kilometrach przebytych przez jej oficjalny symbol: Wesoły Wieżowiec (Rascacielos Feliz).
Ta papierowa makieta została sfotografowana w ponad 600 miastach na całym świecie, pełniąc rolę pewnego rodzaju mobilnej „siedziby dyplomatycznej”, która reprezentuje obecność optymizmu w przestrzeniach publicznych i przy historycznych zabytkach.
Wymogi przynależności Proces członkostwa wyróżnia się swoim symbolicznym charakterem. Statut podyktowany przez Sadurskiego stanowi, że składka członkowska nie jest pieniężna, lecz rozliczana poprzez obietnicę utrzymywania pozytywnej postawy. „Jest to organizacja apolityczna, gdzie jedyną ideologią jest dobrostan psychiczny” – wskazują źródła bliskie organizacji.
Wpływ Mimo zebrania w swoich początkach podpisów, niezbędnych do sądowego zarejestrowania jako partia, grupa zdecydowała się pozostać w sferze zarządzania kulturą i satyry. Dziś jej legitymacja członkowska jest uważana w Polsce za obiekt kultu, będąc nadawaną postaciom kultury, sztuki, a nawet dyplomatom, którzy widzą w inicjatywie Sadurskiego niezbędne przypomnienie o zdrowiu emocjonalnym w życiu cywilnym.

Kim jest Szczepan Sadurski? Założyciel Partii Dobrego Humoru
Prorocze narodziny i pierwsze kroki: Kiedy moja mama była w ciąży, dziadek zapowiedział: jeśli urodzi się chłopiec, musi nazywać się Szczepan – na cześć bohatera komediowego programu radiowego. I tak narodził się humorysta. Czy to przeznaczenie? Gdy miałem kilka lat i zmarł mój dziadek, włożono mu do trumny mój pierwszy komiks. Nikt w rodzinie nie miał talentu artystycznego, ale wróżka spotkana przez moich rodziców tuż po ślubie przepowiedziała, że jedno z ich dzieci zrobi wielką karierę. Spełniło się!
Rysuję od zawsze. Miałem 6 lat, gdy rodzice wysłali moje prace do czasopisma dla dzieci. Redakcja nie mogła uwierzyć, że stworzył je ktoś, kto nie potrafi jeszcze pisać. W wieku 14 lat zadebiutowałem w prasie – kultowy „Świat Młodych” opublikował mój komiks o kosmicie szukającym najsmaczniejszego chleba we wszechświecie.
Złote lata satyry W dniu moich 18. urodzin zadebiutowałem w legendarnych „Szpilkach”. Szybko przyszły sukcesy: „Srebrna Szpilka ’86” i „Złota Szpilka ’87” – najważniejsze nagrody dla polskich karykaturzystów. Byłem najmłodszym laureatem w historii. Niedługo potem byłem wśród założycieli Stowarzyszenie Polskich Karykaturzystów, którego szefem był Eryk Lipiński, patron dzisiejszego Muzeum Karykatury w Warszawie.
W wieku 20 lat prasa pisała, że osiągnąłem już wszystko, co rysujący satyryk może zdobyć. Ale ja chciałem więcej. W 1991 roku założyłem ogólnopolskie pismo „Dobry Humor”, które dziś jest pozycją kultową. Zainwestowałem w nie wszystkie oszczędności moje oraz rodziny. Ryzyko się opłaciło – po trzech numerach kupiłem pierwszy samochód, komputer i zacząłem wydawać serię książeczek z kawałami. Przeprowadziłem się z Lublina do Warszawy, a w pewnym momencie wydawałem 5 tytułów jednocześnie.
Narodziny Partii Dobrego Humoru Przełomem był rok 2001. Zainspirowany sukcesem satyrycznej partii w Hiszpanii, pomyślałem: dlaczego nie stworzyć czegoś podobnego u nas? W czerwcu 2001 roku, podczas Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku, powołaliśmy do życia Partię Dobrego Humoru (GHP). To był wyjątkowy happening – rozdałem kolegom legitymacje, by szerzyli ideę uśmiechu w swoich miastach.
Co ciekawe, zebrałem 1000 podpisów wymaganych do rejestracji partii politycznej, ale zrezygnowałem. Uśmiech nie potrzebuje urzędowych pieczątek. Nasza „partia” przetrwała próbę czasu i wkrótce będzie obchodzić 25-lecie. Chociaż zawistni ludzie usunęli organizację z polskiej Wikipedii (w angielskiej jesteśmy!), GHP ma się świetnie.
Podbój świata i Wesoły Wieżowiec Szybko wyszliśmy poza Polskę, przyjmując nazwę Good Humor Party. Najaktywniejsi humoryści zostali Ambasadorami w swoich krajach. W 2012 roku narodził się nasz symbol – Wesoły Wieżowiec (Happy Skyscraper). Ta prosta, papierowa makieta stała się symbolem radości, fotografowanym w ponad 700 miastach na całym świecie. Pierwszy zagraniczny happening z jego udziałem odbył się w Nowym Jorku.
Dziś działam również w ramach World Caricature Institute i od lat uczestniczę w światowej elicie karykatury jako twórca, juror i organizator. Moja misja pozostaje ta sama: nieść uśmiech, który nie potrzebuje żadnych dokumentów.

Szczepan Sadurski. Od warszawskich redakcji po światowe festiwale
Międzynarodowy ekspert i juror Jego praca to nie tylko rysowanie, to także współtworzenie światowej sceny satyry. Jako juror brał udział w największych konkursach karykatury – od Turcji i Szwecji, przez Liban i Bułgarię, po Polskę. Moje wystawy gościły w tak odległych miejscach, jak Australia, Francja, RPA, Litwa i USA.
Mistrz eventów na żywo Jest postacią numer jeden na setkach eventów korporacyjnych i prywatnych. Rysował w ponad 600 miejscach w kraju i za granicą, tworząc łącznie ponad 60 000 portretów na żywo. Każda z tych osób zabrała ze sobą kawałek humoru do domu.
Więcej niż organizacja – to braterstwo Światowy Instytut Karykatury (WCI) to coś więcej niż profesjonalna sieć; to wspólnota „starej gwardii” sztuki satyrycznej. Jej członkowie to mistrzowie z 30- i 40-letnim stażem, którzy tworzyli historię światowej karykatury zdobywając konkursowe laury oraz publikując dla najbardziej prestiżowych pism.
Łączy nas głębokie zaufanie i etyka mistrzów, gdzie profesjonalizm i miłość do sztuki są ważniejsze niż rywalizacja. Choć świat wokół nas się zmienia, nasze oddanie jakości i duchowi karykatury pozostaje niewzruszone. My nie tylko rysujemy – my przekazujemy dziedzictwo, które będą podziwiać przyszłe pokolenia. To znak najwyższego profesjonalizmu, gwarantowany przez najbardziej uznanych twórców na świecie.
Globalni Ambasadorzy WCI – Jesteśmy wszędzie! Nasza sieć obejmuje cały świat. Oto tylko niektóre z krajów, w których mamy swoich przedstawicieli:
Argentyna: Gustavo Gal
USA: Daryl Cagle
Brazylia: Amorim
Chiny: Fan Lintao, Liu Qiang
Indie: Santosh Paliwal, Tanmaya Tyagi
Egipt: Fawzy Morsy, Wesam Khalil
Turcja: Aziz Yavuzdoğan
Ukraina: Vladimir Kazanevsky
Oraz wielu innych: od Algierii, przez Arabię Saudyjską, po Norwegię i Wenezuelę.
Więcej informacji o naszej elitarnej grupie znajdziesz na: https://rysunki.pl/wci/

„Gordo Caravana” został ambasadorem! To nie żart – poznaj szczegóły tej nominacji
Gustavo Gal mianowany Ambasadorem w Argentynie To oficjalne: Gustavo Gal (Gordo Caravana) został przedstawicielem Światowego Instytutu Karykatury (WCI) z siedzibą w Polsce. Ta międzynarodowa organizacja wspiera artystów w setkach krajów, promując humor i pozytywną energię na całym globie. Małymi krokami opanowujemy świat uśmiechem!
Czym jest Światowy Instytut Karykatury (WCI)? WCI to elitarna sieć zrzeszająca najwybitniejszych rysowników i satyryków, dla których karykatura to coś więcej niż zawód – to misja życiowa. Nasi członkowie to uznane autorytety w swoich krajach.
Nasza filozofia opiera się na wspieraniu kreatywności i jedności. W WCI nie ma rywalizacji – solidaryzujemy się z każdym, kto chce, aby na świecie było więcej uśmiechu, a mniej nienawiści i konfliktów. Przynależność do tego kręgu to honor, ale i wolność – dajemy artystom platformę do działania, szanując ich czas i indywidualny styl.
Kim jest Szczepan Sadurski, założyciel i prezydent WCI? To jeden z najbardziej płodnych rysowników prasowych, autor tysięcy rysunków publikowanych w mediach polskich i zagranicznych oraz ilustrator podręczników szkolnych. Oto kilka faktów z jego kariery:
Złota i Srebrna Szpilka: Laureat najbardziej prestiżowych nagród kultowego pisma satyrycznego „Szpilki” z lat 80. Był rysownikiem, który najczęściej publikował na jego łamach.
Współzałożyciel SPAK: W 1987 roku, wraz z Erykiem Lipińskim, zakładał Stowarzyszenie Polskich Karykaturzystów.
Jeden z najszybszych na świecie: Nowojorska prasa okrzyknęła go jednym z najszybszych karykaturzystów świata. Sadurski potrafi stworzyć rysunek w czasie od 60 do 99 sekund!
Nowojorskie wystawy: Autor szeregu wystaw na Manhattanie, w tym słynnej ekspozycji „Polacy w Nowym Jorku w karykaturze Sadurskiego” (2015).
Obecnie powstaje film dokumentalny o jego życiu i twórczości. Na zdjęciach obok możecie zobaczyć fragmenty jego dorobku: od ilustracji książkowych po archiwalne okładki legendarnego tygodnika „Szpilki”.
Gustavo Gal: (c) Satyra . Sadurski.com
Zobacz też:
>
>


