Przedwczesny wytrysk – czy można nad tym zapanować?

przedczesny wytrysk metody

Przedwczesny wytrysk to poważny problem dla wielu panów, którzy z jego powodu nie mogą cieszyć się pełnią możliwości, jakie daje im ich seksualność, a także… seksualność partnerki. Na szczęście wielu mężczyzn, którzy cierpią na to zaburzenie ma szansę na wyjście z niego. Wynika to z faktu, że ma ono często podstawy psychologiczne, a nie biologiczne lub morfologiczne. Jak zatem wyeliminować przedwczesny wytrysk ze swojego życia? Na to pytanie odpowie poniższy artykuł.

Na czym polega przedwczesne szczytowanie u mężczyzn?

Jak sama nazwa wskazuje, przedwczesny wytrysk wiąże się ze zbyt szybkim odczuciem orgazmu, jakie towarzyszy mężczyźnie w trakcie stosunku. Najczęściej wiąże się to również z niezaspokojeniem kobiety, która nie zdążyła jeszcze zaspokoić swoich potrzeb. O ile ona sama mogłaby spróbować jeszcze raz osiągnąć orgazm, o tyle u mężczyzny jest to praktycznie nie do osiągnięcia. Na szczęście przedłużenie stosunku, a w konsekwencji zadowolenie kobiety, jest w pewnym zakresie możliwe. Aby osiągnąć ten efekt, wystarczą odpowiednie ćwiczenia, umiejętność kontrolowania własnych zachowań, a także kilka alternatywnych porad, które przedstawione zostaną w poniższym artykule.

Warto jednak pamiętać, że – jak podkreśla portal kowalezdrowia.pl – kobiety szczytują nie tylko w wyniku penetracji. Co więcej statystycznie tego typu orgazm jest rzadszy niż łechtaczkowy, wynikający ze stymulacji właśnie tego obszaru. W przypadku przedczesnego wytrysk warto więc skupić się nie tylko na przedłużeniu stosunku, ale również nauce „obsługi” łechtaczki. Co ciekawe ten niewielki narząd odpowiedzialny jest wyłącznie za dawanie kobiecie przyjemności. Wykorzystaj to i postaw na więcej pieszczot łechtaczki oraz seks oralny zanim przejdziesz do głównej części stosunku.

Ćwiczenia przedłużające stosunek

Choć przedwczesny wytrysk jest dość poważną dolegliwością, to jednak można z nim walczyć. Najpopularniejszą i w wielu przypadkach najskuteczniejszą metodą są odpowiednie ćwiczenia, za pomocą których można wyćwiczyć zdolność do opóźnienia wytrysku.

Pierwszym ćwiczeniem jest… masturbacja. Ale nie taka, o jakiej mówi się mężczyznom, lecz – mówiąc kolokwialnie – jej nieco zmodyfikowana wersja. Polega ona na tym, że mężczyzna sam stymuluje przyrodzenie, a następnie stara się opóźnić moment, w którym dojdzie do orgazmu. Co więcej, może on to robić na kilka sposobów: to jest albo poprzez odpowiednie ruchy ręką, albo też poprzez zanik rytmicznego poruszania penisem i biodrami. Już po tygodniu takich czynności (które mogą być wykonywane z partnerką) mężczyzna będzie mógł cieszyć się zdolnością do efektywniejszego przeżywania zbliżenia seksualnego.

Kolejnym ćwiczeniem jest – bardzo dobrze znana wśród mężczyzn – metoda uciskowa. W gruncie rzeczy polega ona na takim stymulowaniu członka, aby w razie nadchodzącego orgazmu, nauczył się on sterować intensywnością wszystkich swoich doznań. Metoda ta polega przede wszystkim na uciskaniu żołędzia penisa tuż przed osiągnięciem orgazmu. Towarzyszący temu ćwiczeniu dyskomfort jest skutecznym sposobem na zmniejszenie napięcia seksualnego, a także na efektywne obniżenie stanu podniecenia.

Metody alternatywna dla ćwiczeń

Chcąc skutecznie opóźnić wytrysk, ciesząc się tym samym świetnym pożyciem seksualnym, można też postawić na kilka alternatywnych metod wydłużania stosunku. Oto najciekawsze z nich:

1. Farmakologia

Najprostszym sposobem na opóźnienie wytrysku, jest stosowanie odpowiednich leków. Należy jednak pamiętać, że mogą one negatywnie wpłynąć na jakość zdrowia mężczyzny. Wynika to stąd, że większość analogicznych zaburzeń jest zakorzeniona głównie w sferze psychologicznej.

Leczenie tych osób środkami farmaceutycznymi może po prostu nie zdać odpowiedniego rezultatu. Opcjonalnie można postawić na suplementy, które pod względem sposobu działania są znacznie mniej agresywne niż leki lub antybiotyki. Większość z nich korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu krwionośnego w obrębie prącia, hamując w ten sposób intensywność doznań podczas stosunku.

2. Dedykowane prezerwatywy

Na rynku można znaleźć również dedykowane prezerwatywy, które – ze względu na obecność niektórych substancji aktywnych – mogą znacznie opóźnić uzyskanie wytrysku. Po pierwsze, w ich skład wchodzi specjalny materiał, który ogranicza doznania towarzyszące podnieceniu seksualnemu. Po drugie, zawierają one wiele różnych substancji aktywnych, które również wpływają na wspomniane doznania.

Jedną z nich jest benzokaina, która – co ważne – jest całkowicie bezpieczna dla męskiego zdrowia. Warto jednak zaznaczyć, że dedykowane dla takich zaburzeń prezerwatywy, można zakupić wyłącznie u sprawdzonych sprzedawców.

3. Zdrowa dieta to gwarant udanego seksu

Nie wszyscy wiedzą, że na opóźnienie wytrysku może wpłynąć również zdrowa dieta. Przedwczesny wytrysk pojawia się często u tych osób, które wykazują różnego rodzaju zaburzenia związane z przyjmowanymi produktami spożywczymi (cukrzyca, nadwaga, otyłość itd.). Dlatego osoby, które chcą efektywniej przeżywać swoją seksualność, powinny zadbać o wprowadzenie do diety wielu różnych, alternatywnych składników.

Mowa tu między innymi o pestkach dyni, winogronach, selerze naciowym, a także pieczywie pełnoziarnistym, rybach i orzechach. W razie potrzeby, dietę tą można uzupełniać dodatkową suplementacją. Istnieje bowiem wiele suplementów, które – w bezpieczny sposób – wzmocnią w organizmie podaż witamin i substancji odżywczych.

4. Aktywność fizyczna

Aby uzyskać przedłużenie stosunku, warto zadbać również o odpowiednią kondycję fizyczną. Nie trzeba w tym celu stosować żadnych, forsownych ćwiczeń. Najważniejszą kwestią pozostaje tu wzmocnienie mięśni znajdujących się w okolicach bioder, gdyż to one są w dużej mierze odpowiedzialne za tężyznę seksualną.

Warto też podkreślić, że dzięki odpowiednio dotlenionemu organizmowi, mężczyzna może mieć dużo większą kontrolę nad swoim życiem seksualnym.

5. Koniec ze wstrzemięźliwością seksualną

Za przedwczesny wytrysk jest odpowiedzialna (w pewnym stopniu) wcześniejsza wstrzemięźliwość seksualna. Jeśli – z punktu widzenia mężczyzny – wybrana kobieta jest jego pierwszą partnerką seksualną, to na samym początku wspólnego pożycia, stosunek może właśnie tak wyglądać.

Warto jednak podkreślić, że przy braku jakichkolwiek zaburzeń zjawisko to przeminie najpóźniej po około 6 miesiącach. Warto więc poczekać i uczyć się siebie. Nie można zapominać, że słynne „pierwsze razy” są bardzo często z różnych powodów nieudane.

6. Koniec z używkami

Męskie problemy w sypialni mogą być związane ze stosowanymi przez mężczyzn używkami. Najwięcej problemów wiąże się ze stosowaniem alkoholu i tytoniu. Substancje te nie tylko osłabiają organizm i wprowadzają doń mnóstwo toksyn, ale też – co równie ważne – skutecznie ograniczają niektóre funkcje mózgu, co w konsekwencji może doprowadzić do poważnych zaburzeń seksualnych.

Na szczęście odstawienie wspomnianych substancji (przynajmniej na jakiś czas), powinno z powrotem przywrócić zdolność do wspólnego cieszenia się seksem.

7. A gdy problem jest naprawdę poważny

Czasem okazuje się, że przedwczesny wytrysk jest spowodowany znacznie poważniejszymi problemami, niż mogłoby się to wydawać. Mowa tu przede wszystkim o różnego rodzaju kwestiach psychologicznych, ale też – co gorsza – fizycznych i morfologicznych.

Jeśli za osłabieniem zdolności seksualnych stoją np. wspomnienia z dzieciństwa lub przeżyte traumy, to konieczna może się okazać pomoc psychologa. Jeśli jednak odpowiedzialny za to wszystko jest czynnik morfologiczny, to konieczne będzie wsparcie ze strony lekarza seksuologa. Może się też okazać, że pokonanie tego zaburzenia, będzie wiązało się z koniecznością wielopłaszczyznowej i wielospecjalistycznej opieki lekarskiej. Więcej o metodach przedłużenia stosunku przeczytasz tutaj

Podsumowanie

Reasumując, przedwczesny wytrysk to problem, który dotyka – statystycznie – coraz większej liczby osób. Problem z nim polega głównie na tym, że trudno dokładnie określić, jakie przyczyny za nim stoją. Dlatego ważne jest, aby pokonywały go obydwie osoby, które są ze sobą w danej relacji. Dzięki temu, późniejsze zdiagnozowanie i przezwyciężenie problemu, będzie o wiele łatwiejsze niż mogłoby się wydawać.