Wąchock od dziesięcioleci jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich bohaterów dowcipów, a jego mieszkańcy traktują to z przymrużeniem oka. Jednak określenie „Stolica Humoru” ma również swoją konkretną, udokumentowaną historię i certyfikat przyznany przez Partię Dobrego Humoru. Kiedy, dlaczego i w jakich okolicznościach Wąchock oficjalnie stał się Stolicą Humoru?
Czy dowcipy o Wąchocku są starsze niż PRL?
Dowcipy o Wąchocku nie były spontaniczną tradycją. W latach 80. organizowano w Wąchocku imprezy i konkursy związane z dowcipami, a dla kawalarzy przewidziano nagrody. Archiwalny materiał „Echa Dnia” z 1987 r. pokazuje, że miejscowość już wtedy świadomie wykorzystywała swoją humorystyczną sławę.
Dowcipy o Wąchocku krążyły w PRL-u, ale kiedy tak naprawdę się pojawiły? Według jednego z rozmówców Marianny Karpińskiej, autorki audycji wyemitowanej w Radiu Kielce w końcu XX wieku, dowcipy o Wąchocku opowiadano jeszcze przed I wojną światową. To oznacza, że tradycja ma już ponad 100 lat!
Są też osoby twierdzące, że dowcipy rozpowszechniano złośliwie w PRL-u, aby zdyskredytować tę świętokrzyską miejscowość i jej mieszkańców.
Wąchock nie tylko stał się bohaterem dowcipów. Z czasem zaczął organizować konkursy na własne dowcipy, publikować je w prasie i świadomie wykorzystywać humor do promocji miasta. Archiwalne materiały prasowe pokazują, że takie konkursy odbywały się już w latach 80., a później wracały w kolejnych dekadach.

Konkursy na dowcip o Wąchocku
Dowcipy o Wąchocku oficjalnie pojawiły się w 1996 r., gdy zorganizowano pierwszy ogólnopolski konkurs. Organizatorami byli: „Lato z Radiem”, Program I Polskiego Radia oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Wąchocku. Wśród patronów konkursu była kielecka gazeta „Echo Dnia” (która potem dowcipy drukowała), a pretekstem jego organizacji była lokalna, wąchocka impreza.
Dlaczego akurat dowcipy? Każda miejscowość chce się czymś wyróżnić, aby zdobyć sławę w całej Polsce. Kawały do Wąchocka pasowały, bo jak widać, miały tu już tradycję.
Partia Dobrego Humoru i pomysł na nową stolicę Polski
Gdy w 2001 r. zawiązywała się Partia Dobrego Humoru, wśród jej pierwszych haseł było… przeniesienie stolicy Polski z Warszawy do Wąchocka. Na jednym z czterech transparentów pierwszej demonstracji, która przeszła po Starym Mieście w Gdańsku 28 czerwca 2001 r. podczas Festiwalu Dobrego Humoru, był napis: „Wąchock Stolicą Polski”. Ciekawostka: niósł go czarnoskóry członek PDH.

Jak Partia Dobrego Humoru trafiła do Wąchocka
Wkrótce nadeszła pora na nawiązanie bliższych kontaktów wesołej organizacji z Wąchockiem. Szef Partii Dobrego Humoru Szczepan Sadurski niemal co roku odwiedzał Wąchock, głównie przy okazji dorocznych Dni Wąchocka. Przywiózł tu wystawę rysunku satyrycznego autorów z Polski i świata (rysowników będących członkami Partii Dobrego Humoru), w znanych wąchockich lokalizacjach pstrykał zdjęcia Wesołego Wieżowca – uśmiechniętego symbolu organizacji. Jako juror zaproszony przez organizatorów, Sadurski dwukrotnie oceniał nieduże przeglądy kabaretowe organizowane w Wąchocku.
Oczywiście wręczał też osobiście legitymacje PDH znanym lokalnym figurom. Legitymację otrzymał m.in. burmistrz Wąchocka Jarosław Samela oraz honorowy sołtys Wąchocka.

Wąchock Stolicą Humoru – oficjalny Certyfikat
Wreszcie nadszedł ważny, oficjalny moment. Podczas XVIII Dni Wąchocka, 8 czerwca 2007, na scenę wszedł najstarszy w Wąchocku stażem członek PDH, Tomasz Szczykutowicz. Sołtysowi Wąchocka wręczył certyfikat wydany przez Partię Dobrego Humoru, podpisany przez jej prezesa.
Odtąd Wąchock może oficjalnie używać nazwy: Stolica Humoru, a fakt ten został rozpropagowany przez świętokrzyskie media, a także przez internetowy serwis organizacji. Informację opublikował DobryHumor.pl z datą 2007-06-09.

Certyfikat w gabinecie burmistrza
Któregoś roku, już po opisanym fakcie, gdy Szczepan Sadurski zauważył, że na trasie jego przejazdu samochodem jest Wąchock, podjął spontaniczną decyzję. Z niezapowiadaną wizytą odwiedził burmistrza Wąchocka Jarosława Samelę. Na szczęście był w swym gabinecie.
Co się okazało? Certyfikat wręczony w 2007 r. wisiał w ramce w najbardziej eksponowanym miejscu gabinetu. Powieszony tak, aby oczy burmistrza dobrze go widziały, gdy siedział za biurkiem. Doszło do serii uśmiechów, uścisku dłoni oraz sesji wspólnych zdjęć.

Dlaczego Wąchock tak dobrze pasuje do humoru?
Specjalny certyfikat od Partii Dobrego Humoru przyznany i odebrany przede wszystkim jako żartobliwy gest, stał symbolem, dzięki któremu Wąchock może w żartobliwym i promocyjnym kontekście przedstawiać się jako Stolica Humoru. Czy stanie się kolejną stolicą Polski? To też należy odbierać w kategorii żartu. Jedno jest pewne: żarty z Wąchocka coraz bardziej zakorzeniają się w tym świętokrzyskim miasteczku.
Wąchock jest jednym z rzadkich przykładów miejscowości, która nie tylko stała się bohaterem masowej kultury dowcipu, lecz z czasem nauczyła się świadomie korzystać z własnego stereotypu. Konkursy na dowcip, pomysł muzeum humoru, imprezy satyryczne i wreszcie tytuł Stolicy Humoru pokazują, jak żart z mieszkańców może zostać przekształcony w element lokalnej tożsamości i promocji.

Ciekawostka z 1996 r.
„Echo Dnia” z 10-11.08.1996 – nr 185/6112 ogłosiło konkurs na dowcip o Wąchocku. Do miasta przyjechali wtedy z występem Stefan Friedman, Stanisław Tutaj (parodysta) i Marek Fijałkowski (świętokrzyski bard). Impreza rozpoczęła się o godz. 10.
Ciekawostka 1993 r.
Jak pisało „Echo Dnia” w tekście „Dni Wąchocka (4-6.04.1983, Nr 107/5126). Sołtys night”, wśród atrakcji Dni Wąchocka jakie odbyły się 6 czerwca, były min. Koncert Pigwa show (z okazji 20-lecia Gminnego Ośrodka Kultury), występ Tadeusza Drozdy (podczas koncertu finałowego występów kapel i śpiewaków). Na łąkach nad rzeką Kamienną obył się mecz piłkarski Wąchock – Reszta Polski. O godz. 18 podczas wielkiego koncertu plenerowego wystąpił m.in. Jery Ofierski (Sołtys Kierdziołek), Pigwa Show czyli Bronisław Opałko oraz Masztalscy. Około północy, podczas „swawoli na trawie” odbył się finał konkursu na dowcip o Wąchocku.
Ciekawostka 2001 r.
Jak pisało „Słowo Ludu” (12.12.2001, nr 289/15773) powstał pomysł, aby w Wąchocku zorganizować Muzeum Dowcipów, co byłoby z korzyścią dla miasta. Redakcja zadeklarowała wsparcie – przekazanie archiwalnych zdjęć z turniejów sołtysów, zorganizowania konkursu na dowcip o mieście cudów (tak jest żartobliwie nazywany Wąchock) oraz zorganizowanie konkursu na nazwę muzeum.

FAQ – dodatkowe informacje
Gdzie leży Wąchock?
Wąchock leży w województwie świętokrzyskim, w powiecie starachowickim, nad rzeką Kamienną. Miejscowość znajduje się w niewielkiej odległości od Starachowic i jest częścią tamtejszego obszaru historyczno-kulturowego.
Z czego, poza dowcipami, słynie Wąchock?
Najważniejszym zabytkiem miejscowości jest dawny zespół klasztorno-kościelny cystersów, związany z historią opactwa założonego w XII wieku. Wąchock kojarzony jest również z pomnikiem sołtysa oraz wydarzeniami kulturalnymi i satyrycznymi organizowanymi przez lokalne instytucje. Współcześnie miejscowość wykorzystuje swoją humorystyczną reputację jako jeden z elementów promocji turystycznej.
Czym są Certyfikaty Partii Dobrego Humoru?
Certyfikaty Partii Dobrego Humoru były satyrycznymi dokumentami przyznawanymi w ramach działalności tej organizacji, której charakter od początku łączył humor, happening i działania społeczne. Nie były dokumentami państwowymi ani urzędowymi w sensie prawnym, lecz żartobliwą formą wyróżnienia lub potwierdzenia określonego tytułu. W przypadku Wąchocka certyfikat stał się szczególnie ciekawym elementem lokalnej historii, ponieważ został zachowany i wyeksponowany w gabinecie burmistrza.
Wąchock stolicą humoru – tekst i zdjęcia: (c) Dowcipy . Sadurski.com
Zobacz też:
> Zaskakujące ciekawostki o Wąchocku
> Jak poznałem gwiazdy. Disco Relax, dowcipy i historia buntu przeciw elitom


