Podróż pociągiem po Polsce to dla wielu nie tylko przemieszczanie się z punktu A do punktu B, ale specyficzny rytuał, którego nieodłącznym elementem jest wizyta w wagonie restauracyjnym. Rok 2025 przyniósł rekordowe dane dotyczące gastronomii na torach. PKP Intercity opublikowało statystyki, które nie pozostawiają złudzeń: polski pasażer jest tradycjonalistą. Mimo zmieniającej się mody na fit-posiłki i nowoczesne przekąski, w pociągach od lat niepodzielnie panuje „święta trójca” polskiej kuchni: schabowy, żurek i pierogi. Sadurski.com przedstawia polskie przysmaki w Warsie!
Kotlet schabowy miażdży konkurencję – rekordowe wyniki sprzedaży
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy schabowy może się znudzić, dane z 2025 roku dają jasną odpowiedź: absolutnie nie. W ubiegłym roku pasażerowie zamówili w Warsie dokładnie 302 238 porcji tego dania. To spektakularny wynik, zwłaszcza gdy zestawimy go z rokiem poprzednim, kiedy sprzedano około 214 tysięcy zestawów. Oznacza to wzrost o niemal 90 tysięcy porcji rok do roku. Co stoi za tym sukcesem? Klasyczny schabowy serwowany z ziemniakami, koperkiem i piklami stał się symbolem stabilizacji w podróży.
Cena zestawu w menu na sezon jesień-zima 2025/2026 wynosi 44 zł. Choć dla części podróżnych jest to kwota zauważalna, statystyki pokazują, że za pewną jakość i poczucie „domowego obiadu” w trasie pasażerowie są gotowi zapłacić. Schabowy wygrywa przewidywalnością – w wagonie Warsu, niezależnie czy jedziemy Pendolino do Gdańska, czy składem IC do Przemyśla, smak tego dania jest powtarzalny, co dla głodnego podróżnego jest istotne.
Przysmaki w Warsie: żurek i pierogi. Co jeszcze króluje na polskich torach?
Na drugim miejscu podium, z wynikiem 266 784 zamówień, uplasował się żurek na zakwasie staropolskim. Podawany tradycyjnie z jajkiem, białą kiełbasą, chrzanem i majerankiem, kosztuje obecnie 18 zł i jest najczęściej wybieranym „ciepłym starterem”. Trzecie miejsce zajęły pierogi z serem i ziemniakami (popularne „ruskie”), okraszone rumianą cebulą. Pasażerowie zjedli ich w 2025 roku aż 227 974 porcje (porcja 7 sztuk za 32 zł).
Warto zauważyć, że te trzy dania stanowią trzon sprzedaży posiłków obiadowych. Pasażerowie PKP Intercity stawiają na sprawdzone smaki, które dobrze znoszą podróż i kojarzą się z polską gościnnością. Poniżej prezentujemy szczegółowe zestawienie najchętniej wybieranych pozycji z menu.
| Pozycja w menu | Liczba sprzedanych porcji (2025) | Aktualna cena |
|---|---|---|
| Kotlet schabowy | 302 238 | 44 zł |
| Żurek staropolski | 266 784 | 18 zł |
| Pierogi (ser i ziemniaki) | 227 974 | 32 zł |
| Herbata | 681 693 | 9-11 zł |
| Kawa czarna | 621 936 | ~12 zł |
Kto korzysta z Warsu? Statystyka pasażera
Kto najczęściej odwiedza wagony restauracyjne? Analizując dane przewoźnika i frekwencję, można zauważyć ciekawą zależność. Choć PKP Intercity przewozi rocznie dziesiątki milionów osób, nie każdy pasażer staje się klientem Warsu. Szacuje się, że z usług gastronomicznych korzysta średnio od 15 do 22 pasażerów na każdą setkę osób znajdujących się w pociągu (czyli ok. 15-22%). Pozostała część podróżnych, szczególnie na krótszych dystansach lub w pociągach kategorii ekonomicznej, wciąż wybiera własny prowiant – domowe kanapki, owoce czy kupioną wcześniej kawę w kubku termicznym.
Największy odsetek klientów restauracji stanowią pasażerowie biznesowi podróżujący między dużymi aglomeracjami (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto) oraz turyści na długich trasach krajowych. Dla nich wizyta w Warsie to nie tylko posiłek, ale też zmiana otoczenia i możliwość popracowania przy stoliku w nieco innej atmosferze. Co ciekawe, blisko 1,5 mln razy w ubiegłym roku zamówiono kawę (czarną i białą łącznie), co pokazuje, że Wars pełni funkcję mobilnej kawiarni dla milionów Polaków.
Herbata i kawa – paliwo dla podróżnych
Jeśli schabowy jest królem dań głównych, to herbata jest absolutną cesarzową napojów. Zamówiono ją rekordową liczbę 681 693 razy. Zaraz za nią uplasowała się kawa czarna (ponad 621 tys. zamówień) oraz kawa biała (ponad 512 tys.). Sumarycznie napoje gorące generują największy ruch w wagonach restauracyjnych. Wiele osób traktuje wizytę w Warsie jako szybki przystanek na „małą czarną”, by przetrwać kilkugodzinną trasę.
Zjawisko to wiąże się też z cenami – o ile 44 zł za obiad może być dla niektórych barierą, o tyle kilkanaście złotych za kawę czy herbatę jest kosztem akceptowalnym dla większości pasażerów. To właśnie napoje są najczęściej wybieranym produktem przez osoby, które po raz pierwszy decydują się odwiedzić wagon restauracyjny, przełamując barierę przed skorzystaniem z pełnej oferty menu.

Poradnik dla podróżnego: jak jeść w Warsie i nie przepłacać?
Podróżując z PKP Intercity, warto pamiętać o kilku zasadach, które ułatwią korzystanie z gastronomii. Po pierwsze, w godzinach szczytu (piątkowe i niedzielne popołudnia) wagony restauracyjne są często przepełnione. Jeśli planujesz zjeść słynnego schabowego, najlepiej udać się do Warsu zaraz po ruszeniu pociągu lub w połowie trasy, unikając momentów tuż przed stacjami końcowymi.
Warto też wiedzieć, że w pociągach kategorii EIP (Pendolino) oraz w wielu składach IC istnieje możliwość zamówienia posiłku bezpośrednio do swojego miejsca za pomocą aplikacji mobilnej lub strony internetowej Warsu. Pozwala to uniknąć stania w kolejce i szukania wolnego stolika, co jest szczególnie istotne, gdy pociąg ma pełną rezerwację miejsc. Pamiętajmy również, że menu zmienia się sezonowo – choć schabowy jest w nim zawsze, dodatki mogą się różnić w zależności od pory roku.
Polska tradycja na szynach
Wyniki sprzedaży za rok 2025 pokazują jedno: Wars to nie tylko restauracja, to element polskiej kultury podróżowania. Ponad 300 tysięcy sprzedanych schabowych to dowód na to, że w biegu, między pracą a domem, szukamy smaków, które znamy i lubimy. Mimo że konkurencja w postaci prowiantu z domu wciąż ma się dobrze, wagony restauracyjne PKP Intercity przeżywają swój renesans. Jeśli będziesz w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku i wsiądziesz do pociągu – spróbuj żurku lub schabowego. To dania, które dosłownie i w przenośni napędzają polską kolej.
Przysmaki w Warsie tekst + górne foto: (c) Transport . Sadurski.com / GM
Zobacz też:
>
>


