Close Menu
Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (54)
    • BIZNES (110)
    • CIEKAWOSTKI (571)
    • DOM I OGRÓD (136)
    • DOWCIPY (365)
    • DZIECKO (69)
    • HISTORIA (101)
    • HOBBY (57)
    • INFORMACJE (193)
    • KARYKATURY (72)
    • KOBIETA (101)
    • KUCHNIA (71)
    • LIFESTYLE (17)
    • MEDIA (73)
    • MODA (45)
    • MOTORYZACJA (102)
    • MUZYKA (50)
    • NAUKA (21)
    • NIESAMOWITE (107)
    • PODRÓŻE (693)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (136)
        • USA (103)
          • NOWY JORK (31)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (116)
    • POLITYKA (35)
    • POLSKA (631)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (53)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (31)
      • DOLNOŚLĄSKIE (8)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (57)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (64)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (21)
      • PODKARPACKIE (24)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (41)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (60)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (256)
    • PRACA (50)
    • PRAWO (52)
    • PRZEMYSŁ (43)
    • SATYRA (77)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (42)
    • SNY (26)
    • SPORT (143)
      • PIŁKA NOŻNA (71)
    • SZTUKA (40)
    • TECHNOLOGIE (93)
    • TRANSPORT (25)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (71)
    • Z ARCHIWUM (404)
    • ZAKUPY (49)
    • ZDROWIE (168)
    • ZWIERZĘTA (132)
    Facebook
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    • CIEKAWOSTKI
    • NIESAMOWITE
    • DOWCIPY
    • PODRÓŻE
    • SPORT
    • ZDROWIE
    • KUCHNIA
    • MOTORYZACJA
    • BIZNES
    • SENNIK
    • KONTAKT
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    Strona Główna»Z ARCHIWUM»Artur Andrus – ciekawostki, informacje
    Artur Andrus
    Artur Andrus
    Z ARCHIWUM

    Artur Andrus – ciekawostki, informacje

    17 maja 2017

    Artur Andrus – ciekawostki, informacje, wywiady

    Artur Andrus z panienkami

    Dziennik z 31 maja 2008 opublikował wywiad Roberta Mazurka z Arturem Andrusem pt. „Chałturzyłem z panienkami”, pełen wesołych anegdot. Cytujemy najzabawniejsze

    Andrus pierwszy raz w TV:
    • Pamiętam swój pierwszy występ w telewizji, w programie „100 pytań do…”. Byłem studentem dziennikarstwa i bardzo chciałem w nim wystąpić, żeby mama zobaczyła mnie w telewizji, no i ciotki. Przygotowałem więc pytanie do marszałka Wiesława Chrzanowskiego i nawet je zadałem. Nie przyznam się, jakie, ale on zupełnie nie zrozumiał, o co mi chodzi. Po powrocie do domu przypomniałem sobie to pytanie i stwierdziłem, że ja też niczego nie rozumiem.

    Andrus i Pieniążek:
    • Prowadziłem kiedyś transmitowaną w radiu bardzo poważną uroczystość wręczenia Nagrody Ikar księdzu Twardowskiemu i witając przewodniczącego jury, dyrektora Muzeum Literatury prof. Janusza Odrowąża-Pieniążka, powiedziałem:
    – Przed państwem prof. Janusz Odrowążek-Pieniążek”.

    Andrus i piłka ręczna:
    • Jakiś czas temu pewna dziennikarka poprosiła mnie o komentarz do występu Polaków w finale mistrzostw świata w piłce ręcznej. Też się broniłem się, że nic o tym nie wiem, ale zapewniała, że to nie szkodzi i poprosiła o wierszyk. Wtedy zorientowałem się, że meczu finałowego, który mam skomentować, jeszcze nie było.
    – No tak, ale ja jutro wyjeżdżam.
    – Więc gdyby mógł pan nagrać dwie wersje: jak wygramy i jak przegramy.
    To przygotowałem.

    Najlepsza recenzja:
    • Kiedyś podeszła do mnie pewna pani i powiedziała:
    – Boże, pan jest taki śmieszny jak pies.

    O popularności:
    • Byłem nawet na okładce pewnego pisma – „Farmacja i ja”. Zazdrosny Poniedzielski powiedział, że on się nie dziwi, bo wielu osobom w Polsce kojarzę się z bólem

    Andrus na chałturze:
    • Kiedyś poprosiłem szefa kelnerów, by podczas występu nie roznosili jedzenia, bo to przeszkadza.
    – Ależ oczywiście, tak uzgodniliśmy z organizatorami.
    Wchodzę na scenę, witam się, a tu jak na komendę na sali zaroiło się od kelnerów. Nie chciałem stroić foch, więc dograłem do końca, a potem idę do faceta, z którym rozmawiałem, a ten się broni:
    – Ale myśmy przecież tylko znosili puste talerze!

    Andrus i karuzela:
    • Prowadziłem też imprezę plenerową, której konkurencją było rozłożone obok wesołe miasteczko. I w czasie przerw przeszedłem się tam i zobaczyłem napis na kasie: „Podczas występu artystów karuzela gratis”.

    Andrus i słonko:
    • kiedyś jako młodego dziennikarza radiowego wysłano mnie na kongres polonistów, na którym ze trzy godziny przemawiał bardzo mądry profesor, przewodniczący Towarzystwa im. Marii Konopnickiej. W przerwie podszedłem do niego i spytałem:
    – Panie profesorze, co słonko widziało?

    Andrus i młody dziennikarz:
    • Skończyliśmy rozmawiać, on wyłączył magnetofon i mówi:
    – Przepraszam pana, ale ja nie mam jeszcze obycia w wywiadach, bo to dopiero mój drugi. Pierwszy był z takim księdzem, ale on już nie żyje.

    Artur Andrus opowiada anegdoty o innych

    O Andrzeju Poniedzielskim:
    • Pewna młoda dziennikarka przeprowadzała w garderobie wywiad z Andrzejem Poniedzielskim, a że był to grudzień, to spytała, co uważa za swoje największe osiągnięcie w mijającym roku. Andrzej zamilkł, popatrzył na nią, westchnął i powiedział:
    – Proszę pani, ja w sierpniu z ośmiu metrów trafiłem ogryzkiem w wiadro.

    O pewnym reporterze:
    • W pewnej telewizji informacyjnej (…) relacjonowano pierwszy przypadek choroby wściekłych krów w Polsce. I korespondent produkuje się, produkuje, opowiada, a na koniec kompletnie roztargniony i niezainteresowany tym prezenter pyta:
    – Maćku, a czy możesz jeszcze powiedzieć, o jakie zwierzę chodziło?

    O Wiesławie Michnikowskim:
    • Mistrzostwem była rozmowa pewnej dziennikarki radiowej z Wiesławem Michnikowskim. Aktor dał się namówić na wywiad, a ona zaczyna tak:
    – W naszym mieście z gościnnymi występami przebywa Edward Dziewoński. Chciałam pana zapytać…
    I Michnikowski bez mrugnięcia okiem występował w roli Dziewońskiego, opowiadał, jak to zakładał kabaret „Dudek”, grał w „Eroice” i Teatrze Syrena, a na koniec dodał, że chciałby pozdrowić słuchaczy i sprostować, że nie nazywa się Edward Dziewoński, tylko… Wiesław Gołas.

    O profesorze Bartoszewskim:
    • Nic chyba nie przebije jednak słynnego pytania do Władysława Bartoszewskiego:
    – Panie profesorze, w czasie II wojny światowej zginęło sześć milionów Żydów. Dużo to czy mało?

    Wywiad z piosenkarzem:
    • Pamiętam, jak koleżanka z telewizji przygotowywała się do wywiadu z Markiem Andrzejewskim, młodym piosenkarzem z Lubelskiej Federacji Bardów. Popatrzyłem na grube dossier Marka i zdziwiłem się, że choć taki młody i mało znany, zdążył już udzielić tylu wywiadów. Rzuciłem okiem bliżej. Okazało się, że koleżance dostarczono wywiady z… Felicjanem Andrzejczakiem. Uratowałem ją w ostatniej chwili, mówiąc, że to nie ten facet od „Jolka, Jolka pamiętasz…”.

    O Annie Dymnej:
    • Program na żywo, w telewizji i dziennikarz zagaja, że mija kolejna rocznica śmierci znanego krakowskiego poety i kabareciarza Wiesława Dymnego, a w studiu mamy panią Annę Dymną.
    – Jaki był pani ojciec?
    I krzyk Dymnej:
    – Mąż!

    O pewnym koledze:
    • Jeden z kolegów zastrzegł sobie, że nie będzie żadnego jedzenia w trakcie jego występu. Obiecano mu to solennie. Wychodzi na scenę i widzi, że dosłownie przed każdym widzem stoi zupa i drugie danie. Jeden utwór, drugi, ale nikt nie je! Przy trzecim on nie wytrzymał i pyta publiczność:
    – A państwo nie jesteście głodni?
    – Jesteśmy!
    – To czemu nie jecie?
    – Sztućców nam nie dali.

    O innym koledze:
    • Teraz modna jest resocjalizacja przez sztukę, stąd popularność występów w więzieniach. Na jeden z nich zaproszono pewnego aktora dramatycznego z monodramem. Po kilku minutach wstał jeden z więźniów i powiedział donośnym głosem:
    – Proszę mnie natychmiast zaprowadzić do celi.
    2008-06-02

    Oko Andrusa

    Gazeta Pomorska opublikowała nieautoryzowaną rozmowę z Arturem Andrusem, zatytułowaną „Puszczamy oko do widzów”. Cytujemy dwa fragmenty tekstu – anegdoty o Andrusie

    – Zdumiałem się, kiedy jeden z kolegów usłyszawszy, że umówiłem się na wywiad z Arturem Andrusem, zapytał: a kto to jest? Pan byłby też zaskoczony?

    – Nie dziwię się, bo jest spora grupa ludzi, z którą się jeszcze nie zdążyłem poznać. Przy takich okazjach przekonuję się, że jest jeszcze co robić i do kogo docierać. Ale najpiękniej potraktował mnie pewien taksówkarz. Występowałem wówczas ze swoim recitalem w Szczecinie. Koleżanka na koncert przyjechała taksówką. Miły taksówkarz pyta ją, czy jedzie do teatru. Kiedy potwierdziła, on pyta dalej – a co tam dzisiaj właściwie grają? Jest recital Artura Andrusa. Taksówkarz zapytał jeszcze ładniej niż pański kolega: A kto to był ten Andrus?

    • • •
    – W encyklopedii internetowej pojawiła się swego czasu moja notka biograficzna i ktoś przysłał mi jej wydruk. Informacja „wisiała” jakiś czas w tej encyklopedii w takiej lekko przetrąconej formie – wkradły się tam fragmenty innych stron i jakieś reklamy. I to mnie zachwyciło, ponieważ tam było napisane tak: „Artur Andrus, polski dziennikarz, reklama, kuferki na biżuterię, poeta, autor tekstów piosenek, bombki choinkowe, przeprowadzki, artysta kabaretowy, konferansjer, meble, okucia, dziennikarz, felgi”…
    2008-03-14

    Artur Andrus o swoim blogu

    O tym, że to jest blog dowiedziałem się po pół roku pisania

    Na internetowej stronie Turnieju Łgarzy organizowanego w Bogatyni, znajduje się wywiad z Arturem Andrusem, przeprowadzony przez Henryka Izydorczyka. Na jego pytanie o pisanie bloga, Andrus odpowiedział:

    – O tym, że to jest blog dowiedziałem się po pół roku pisania. Tak naprawdę zadzwoniła do mnie Wirtualna Polska i normalnie zamówiła u mnie teksty, które by co tydzień pojawiały się na ich stronach. Ja to potraktowałem jako normalne zawodowe zamówienie, że trzeba coś napisać i być z tym na czas. I tak to robię. Co tydzień, od paru lat, piszę więc jakiś tekst.
    2012-01-14

    Artur Andrus – dziennikarz, poeta, autor tekstów piosenek, artysta kabaretowy i konferansjer. Od 1994 roku współpracuje z Polskim Radiem Program III. Od 2005 komentator programu „Szkło kontaktowe” w TVN 24.

    Artura Andrus: (c) Sadurski.com 
    Foto: Wikipedia

    Zobacz też: 
    >
    >

    Udostępnij Facebook Twitter LinkedIn Email Copy Link
    Szczepan Sadurski
    • Website
    • Facebook
    • X (Twitter)
    • Instagram
    • Tumblr
    • LinkedIn

    Portal rozrywkowy Sadurski.com istnieje nieprzerwanie od 2000 roku. To dzieło Szczepana Sadurskiego. Osobowość medialna, satyryk, dziennikarz, rysownik satyryczny, karykaturzysta eventowy. Prasa w Nowym Jorku pisała, że jest "jednym z najszybszych karykaturzystów świata". W latach 1991-2012 wydawca Dobrego Humoru i innych czasopism z dowcipami (ukazało się ponad 750 publikacji). Założyciel (2001) i przewodniczący Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party) - nieformalnej organizacji o zasięgu globalnym. Specjalny gość festiwali w Australii, Francji i Armenii, juror światowych konkursów karykatury (m.in. w Stambule, Sztokholmie). Miał wystawy indywidualne m.in. w Nowym Jorku, Barcelonie, Wilnie, Kapsztadzie. Ilustruje książki i podręczniki szkolne. Zdobył Złotą Szpilkę'87 oraz inne nagrody.

    Powiązane wpisy

    Twój Dobry Humor – pismo satyryczne

    10-lecie Partii Dobrego Humoru. Jubileusz i ekspozycje humoru

    Archiwum Partii Dobrego Humoru (wybrane newsy)

    P-P-Platypus – milion wyświetleń zabawnego filmu na YouTube

    Karol Strasburger w Partii Dobrego Humoru

    Świat bez komputerów. Szczepan Sadurski w sondzie tygodnika Przegląd

    LOSOWE ARTYKUŁY

    Wodociągi i kanalizacja w Polsce

    FOMO. Zjawisko, które napędza niepokój w erze cyfrowej

    Historia pudełek kartonowych

    Fakty i ciekawostki o Bodzentynie

    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (54)
    • BIZNES (110)
    • CIEKAWOSTKI (571)
    • DOM I OGRÓD (136)
    • DOWCIPY (365)
    • DZIECKO (69)
    • HISTORIA (101)
    • HOBBY (57)
    • INFORMACJE (193)
    • KARYKATURY (72)
    • KOBIETA (101)
    • KUCHNIA (71)
    • LIFESTYLE (17)
    • MEDIA (73)
    • MODA (45)
    • MOTORYZACJA (102)
    • MUZYKA (50)
    • NAUKA (21)
    • NIESAMOWITE (107)
    • PODRÓŻE (693)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (136)
        • USA (103)
          • NOWY JORK (31)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (116)
    • POLITYKA (35)
    • POLSKA (631)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (53)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (31)
      • DOLNOŚLĄSKIE (8)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (57)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (64)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (21)
      • PODKARPACKIE (24)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (41)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (60)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (256)
    • PRACA (50)
    • PRAWO (52)
    • PRZEMYSŁ (43)
    • SATYRA (77)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (42)
    • SNY (26)
    • SPORT (143)
      • PIŁKA NOŻNA (71)
    • SZTUKA (40)
    • TECHNOLOGIE (93)
    • TRANSPORT (25)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (71)
    • Z ARCHIWUM (404)
    • ZAKUPY (49)
    • ZDROWIE (168)
    • ZWIERZĘTA (132)
    OSTATNIE WPISY

    Ciekawostki dla dorosłych. Zaskakujące fakty i mocne historie

    17 sierpnia 2026

    Dowcipy o duchach. Strasznie wesołe zjawy i upiory

    16 sierpnia 2026

    Ciekawostki o Wąchocku. Miasto cudów i Stolica Humoru

    16 sierpnia 2026

    Z Gdańska do Warszawy. Pociągiem, autobusem czy samolotem?

    16 sierpnia 2026
    Zobacz także

    10 najciekawszych muzeów Poznania

    Wesoły Wieżowiec na Węgrzech

    Cytaty motywacyjne – TOP 100

    Balia ogrodowa zimą. Świetna alternatywa na ferie zimowe w domu

    Popularne

    10-lecie Partii Dobrego Humoru. Jubileusz i ekspozycje humoru

    Ciekawostki o stanie wojennym. Od czołgów na ulicach po podziemny humor

    Japoński humor – kawały o Japończykach

    Czarny humor. Makabryczne kawały i przerażające żarty

    SADURSKI.COM REALIZACJA MSAD.DEV
    • KONTAKT
    • LINKI
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • MAPA STRONY

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.