Fala kradzieży w francuskich muzeach
W październiku 2025 roku seria włamań do francuskich muzeów osiągnęła punkt kulminacyjny, zaczynając od zniknięcia samorodków złota we wrześniu. Złodzieje uderzyli najpierw w Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu, potem w Louvre, a nazajutrz w Langres. Te zuchwałe zdarzenia łączyła precyzja wykonania, sugerująca zorganizowane grupy. Wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła setki milionów euro, co wywołało debatę o ochronie dziedzictwa. Policja francuska uruchomiła międzynarodowe śledztwo, współpracując z Interpolem. Te kradzieże podkreśliły, jak muzea stały się łatwym celem dla profesjonalistów.
Szczegóły włamania do Louvre w Paryżu
Do włamania w Louvre doszło 19 października 2025 roku o godzinie 9:30, gdy czterech zamaskowanych mężczyzn użyło dźwigu do rozbicia okna na pierwszym piętrze. W ciągu siedmiu minut ukradli dziewięć sztuk biżuterii z kolekcji Napoleona i cesarzowej Józefiny, w tym diadem z szafirami i diamentami. Wartość łupu oszacowano na 88 do 102 milionów euro, co czyni to jednym z największych rabunków w historii słynnego paryskiego muzeum. Złodzieje pozostawili koronę na podłodze, co sugeruje pośpiech w ucieczce. Policja analizuje nagrania z kamer, choć dyrektor muzeum przyznał, że luki w monitoringu ułatwiły akcję. Muzeum zamknięto na trzy dni, a dyrektor stanął przed senacką komisją. To zdarzenie przypomniało o wcześniejszych słabościach bezpieczeństwa w budynku muzeum.
Kradzież monet w Maison des Lumières w Langres
Nazajutrz po zuchwałej kradzieży w Louvre, 20 października 2025 roku, złodzieje włamali się do Maison des Lumières Denis Diderot w Langres, małym muzeum poświęconym oświeceniu. Ukradli część kolekcji prawie 2000 monet, w tym 1633 srebrne i 319 złote, wybite między 1790 a 1840 rokiem. Te artefakty odkryto podczas renowacji w 2011 roku i miały wartość około 90 tysięcy euro, choć ich historyczne znaczenie jest nieocenione. Włamywacze działali pod osłoną nocy, gdy muzeum było zamknięte, co wskazuje na znajomość topografii budynku. Policja bada, czy to ten sam gang co w Paryżu, bo metoda przypomina poprzednie rabunki. Straty oszacowano szybko, ale odzyskanie monet wydaje się trudne ze względu na ich łatwą przetapialność. Zdarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością, bo muzeum symbolizuje dziedzictwo filozoficzne Francji.
Złoto skradzione z Muzeum Historii Naturalnej
Wrześniowe włamanie do Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu, 16 września 2025 roku, otworzyło serię opisanych wyżej zdarzeń. Złodzieje wynieśli sześć samorodków złota o wadze kilku kilogramów. Te próbki z czasów gorączki złota w Kalifornii warte były 1,5 miliona euro, ale ich naukowa wartość przewyższa cenę rynkową. Włamywacze użyli szlifierek kątowych do przecięcia zabezpieczeń, co zajęło im niewiele czasu. W Barcelonie aresztowano 24-letnią Chinkę w Barcelonie, oskarżoną o udział w kradzieży, co sugeruje międzynarodowy spisek. Muzeum podkreśliło, że samorodki miały trudną do wyceny wartość, bo służyły badaniom geologicznym. Śledztwo ujawniło, że złoto mogło trafić na czarny rynek w Azji. To zdarzenie zaalarmowało inne instytucje, bo pokazało słabość ochrony zbiorów naukowych.

Historyczne rabunki, które wstrząsnęły Francją
Jednym z najsłynniejszych rabunków w historii Francji pozostaje kradzież Mony Lisy z Louvre w 1911 roku, gdy Vincenzo Peruggia, włoski malarz, wyniósł obraz pod płaszczem. Ten czyn wstrząsnął światem, a obraz poszukiwano dwa lata, zanim znaleziono we Włoszech. Inny głośny przypadek to działalność Stéphane’a Breitwiesera, który między 1995 a 2001 rokiem ukradł ponad 200 dzieł sztuki z muzeów w Europie, głównie we Francji, o wartości 1,4 miliarda euro. Breitwieser działał z matką, przechowując łupy w domu, co czyni go jednym z najbardziej płodnych złodziei sztuki. W 1991 roku z Musée d’Art Moderne w Paryżu zniknęło 20 obrazów, w tym prace Picassa warte miliony. Te zdarzenia budowały reputację Francji jako pola dla śmiałych rabusiów. W 2010 roku z tego samego muzeum ukradziono pięć arcydzieł, w tym „Gołębia z grochem” Picassa i do dziś sprawa pozostaje niewyjaśniona.
Francuscy złodzieje i ich metody w porównaniu do świata
Francuscy złodzieje często działają z finezją, wykorzystując wiedzę o sztuce, co odróżnia ich od brutalnych rabunków w innych krajach. Na przykład, w USA kradzieże jak ta w Isabella Stewart Gardner Museum w 1990 roku skupiały się na obrazach Rembrandta, ale bez takiej precyzji jak we Francji. Włochy mają swoje kradzieże, jak Madonna z Caravaggia w 1969, ale Francja wyróżnia się liczbą muzeów, co przyciąga więcej prób. Gang Pink Panther, powiązany z najnowszą kradzieżę w Louvre, operuje w Europie, kradnąc biżuterię wartą setki milionów. W porównaniu do Azji, gdzie rabunki muzealne są rzadsze, Francja doświadcza ich częściej ze względu na bogactwo zbiorów. Te różnice wynikają z historii kolonialnej, która skoncentrowała skarby w paryskich instytucjach. Spektakularne kradzieże we Francji inspirują globalne gangi, czyniąc kraj liderem w tym niechlubnym rankingu.
Czy Francja przyciąga więcej złodziei niż w inne kraje?
Francja wyróżnia się na tle Europy liczbą kradzieży dzieł sztuki, bo posiada ponad 1200 muzeów z bezcennymi kolekcjami. To przyciąga lokalnych i międzynarodowych rabusiów, jak w przypadku Breitwiesera, urodzonego we Francji. W porównaniu do Wielkiej Brytanii, gdzie British Museum miało mniej głośnych rabunków, Francja notuje ich więcej przez centralizację skarbów w Paryżu. Niemcy doświadczyły rabunku w Dreźnie w 2019, ale to pojedynczy incydent, podczas gdy Francja ma ich serię. Powodem jest też sława miejsc jak Louvre, co kusi złodziei szukających rozgłosu. Te czynniki sprawiają, że francuscy złodzieje rozwijają unikalne techniki, jak użycie dźwigów czy szlifierek. Globalnie, kraje jak Holandia z kradzieżą dzieła Van Gogha w 2020 widzą podobne trendy, ale Francja pozostaje epicentrum.

Słynne kradzieże poza Paryżem i ich sprawcy
Poza stolicą, francuscy złodzieje uderzali w regionalne muzea, jak w 2003 roku w Drumlanrig Castle, ale to Szkocja; we Francji w 1998 z Musée des Beaux-Arts w Nicei ukradziono obrazy Moneta. Sprawcami okazali się lokalni włamywacze, a po latach odzyskano dzieła. W 2016 roku z Musée de la Castre w Cannes zniknęły chińskie artefakty, warte miliony. Te rabunki pokazują, że francuska prowincja też kusi rabusiów, bo ochrona jest tam słabsza. Francuscy rabusie często działają w grupach, jak w najnowszych zdarzeniach.
| Rok | Miejsce | Skradzione przedmioty | Wartość (przybliżona) | Sprawca/Grupa |
|---|---|---|---|---|
| 1911 | Louvre, Paryż | Mona Lisa | Bezcenna | Vincenzo Peruggia |
| 1995-2001 | Różne muzea we Francji | Ponad 200 dzieł sztuki | 1,4 mld euro | Stéphane Breitwieser |
| 2010 | Musée d’Art Moderne, Paryż | Pięć arcydzieł, w tym Picasso | 100 mln euro | Nierozwiązane |
| 2025 | Muzeum Historii Naturalnej, Paryż | Sześć nuggetów złota | 1,5 mln euro | Aresztowana Chinka |
| 2025 | Louvre, Paryż | Dziewięć sztuk biżuterii Napoleona | 88-102 mln euro | Czterech mężczyzn |
| 2025 | Maison des Lumières, Langres | Prawie 2000 monet złote i srebrne | 90 tys. euro | Nierozwiązane |
Francuscy złodzieje w literaturze i kinie
Francuska literatura obfituje w postacie złodziei, zaczynając od Arsène’a Lupina Maurice’a Leblanca, gentlemana-włamywacza z początku XX wieku, który kradnie z finezją. „Fantômas” Pierre’a Souvestre’a i Marcela Allaina z 1911 roku, tytułowy bohater popełnia spektakularne kradzieże, co zainspirowało twórców serii filmów. W kinie „Rififi” z 1955 roku Julesa Dassina pokazuje precyzyjny napad jubilerski w Paryżu, z długą sceną włamania bez dialogów. „Le Cercle Rouge” Jeana-Pierre’a Melville’a z 1970 roku przedstawia uciekiniera i policjanta w rabunku, podkreślając kodeks honorowy. Nowsze jak „Lupin” na Netflixie z 2021 odświeża mit, ale klasyki jak „Bob le Flambeur” z 1956 toczą się wokół kasynowych kradzieży. W „The Thomas Crown Affair” z 1999, choć to remake, nawiązuje do francuskich motywów napadów rabunkowych.
Dziedzictwo kradzieży i ich wpływ na kulturę Francji
Rabunki kształtują francuską tożsamość, czyniąc muzea miejscami nie tylko podziwu, ale i historii kryminalnych. Francuscy złodzieje stają się bohaterami opowieści, jak w przypadku Peruggii, którego czyn zainspirował teorie spiskowe. W filmach Melville’a rabunki symbolizują bunt przeciw systemowi, co rezonuje z historią rewolucji. Literatura Leblanca czyni złodzieja charyzmatycznym, co wpływa na współczesne seriale. A jeśli chodzi o rzeczywistość – Francja nadal będzie rozwijać technologie antykradzieżowe, wyciągając wnioski z dotychczasowych błędów.
Francuscy złodzieje: (c) Sensacje Sadurski.com / GR
Zobacz też:
>
>


