Freediving, czyli nurkowanie na wstrzymanym oddechu, to sztuka eksploracji podwodnego świata, która łączy ciało, umysł i naturę w niezwykły sposób. Ta fascynująca dyscyplina przyciąga ludzi poszukujących harmonii, wyzwań i bliskości z wodą, oferując zarówno fizyczne, jak i mentalne doznania. Od spokojnego leżenia na powierzchni po ekstremalne zejścia na dziesiątki metrów – oto, co sprawia, że freediving zdobywa coraz więcej pasjonatów na całym świecie
Czym jest freediving. Podróż w głąb bez oddechu
Freediving to forma nurkowania, w której człowiek zanurza się pod wodę, korzystając wyłącznie z powietrza zgromadzonego w płucach przed rozpoczęciem zanurzenia. Bez butli z tlenem, bez skomplikowanego sprzętu – tylko ciało, umysł i woda. Celem jest osiągnięcie jak największej głębokości lub odległości w poziomie, a czasem po prostu jak najdłuższe wstrzymanie oddechu. To sport, który wymaga nie tylko doskonałej kondycji fizycznej, ale także opanowania technik oddechowych, relaksacji i kontroli nad własnym umysłem.
Pasja do freedivingu rodzi się z pragnienia przekraczania własnych granic. Niektórzy nurkowie odnajdują w nim spokój, porównywalny do medytacji, inni traktują go jako sposób na rywalizację z samym sobą. Woda staje się przestrzenią, w której czas zwalnia, a każdy ruch jest świadomy i precyzyjny. To właśnie ta unikalna mieszanka adrenaliny, ciszy i bliskości z naturą przyciąga entuzjastów freedivingu na całym świecie.
Dyscypliny freedivingu. Od basenu po głębinę
Freediving obejmuje kilka dyscyplin, z których każda wymaga innych umiejętności i przygotowania. Static Apnea (STA) polega na leżeniu na powierzchni wody, najczęściej w basenie, z twarzą zanurzoną, i wstrzymywaniu oddechu przez jak najdłuższy czas. Rekordziści potrafią wytrzymać ponad 11 minut, co wymaga nie tylko pojemnych płuc, ale także niezwykłej kontroli nad ciałem i umysłem.
Dynamic Apnea, dzieląca się na wersję z płetwami (DYN) i bez (DNF), to pływanie pod wodą w poziomie, zwykle w basenie. Celem jest przepłynięcie jak największej odległości na jednym oddechu. Zawodnicy płyną z gracją, minimalizując opór wody, co sprawia, że ta dyscyplina przypomina taniec pod powierzchnią.
Constant Weight (CWT i CNF) to nurkowanie w głąb, w morzu lub jeziorze, z płetwami lub bez, przy stałym obciążeniu balastem. Nurek schodzi i wraca na powierzchnię, korzystając wyłącznie z siły własnych mięśni. Free Immersion (FIM) różni się tym, że zawodnik ciągnie się po linie, co pozwala na większą kontrolę nad tempem i techniką.
Najbardziej ekstremalne są dyscypliny Variable Weight (VWT) i No Limits (NLT). W VWT nurek używa obciążenia, np. sań, do zejścia w głąb, a wraca na powierzchnię samodzielnie lub z pomocą balonu. No Limits to najbardziej widowiskowa forma freedivingu. Nurek korzysta z dodatkowego sprzętu, by zanurzyć się na ekstremalne głębokości, nawet ponad 200 metrów, jak w przypadku legendarnego rekordu Herberta Nitscha, który osiągnął 214 metrów.
Trening freedivera. Siła umysłu i ciała
Trening do freedivingu to złożony proces, który wykracza daleko poza zwykłe ćwiczenia fizyczne. Kluczowe są techniki oddechowe, które pozwalają zmaksymalizować ilość tlenu w organizmie. Jedną z popularnych metod jest tzw. „pranayama”, zapożyczona z jogi, która uczy głębokiego, świadomego oddychania. Przed zanurzeniem freediverzy wykonują serie spokojnych, głębokich wdechów i wydechów, by obniżyć tętno i wprowadzić ciało w stan relaksu.
Równie ważne są ćwiczenia relaksacyjne. Freediving wymaga opanowania stresu i lęku, które mogą pojawić się podczas długiego wstrzymywania oddechu. Medytacja, wizualizacje czy techniki mindfulness pomagają nurkom osiągnąć stan spokoju, w którym organizm zużywa mniej tlenu. Niektórzy freediverzy opisują ten stan jako niemal transcendentny, gdzie umysł i ciało stają się jednością z wodą.
Technika wyrównywania ciśnienia, znana jako „equalizacja”, to kolejny filar treningu. Pod wodą ciśnienie rośnie z każdym metrem głębokości, co może powodować dyskomfort w uszach czy zatokach. Freediverzy uczą się technik takich jak manewr Valsalvy lub Frenzla, które pozwalają wyrównać ciśnienie w uszach bez użycia rąk. Opanowanie tych metod wymaga czasu i praktyki, ale jest niezbędne do bezpiecznego nurkowania na większe głębokości.
Trening fizyczny obejmuje także wzmacnianie mięśni nóg, kluczowych przy napędzaniu płetw, oraz poprawę ogólnej wydolności organizmu. Pływanie, joga czy ćwiczenia na siłowni są często elementem przygotowań. Jednak to, co wyróżnia trening freedivera, to nacisk na mentalną dyscyplinę – zdolność do zachowania spokoju w ekstremalnych warunkach.
Sprzęt we freedivingu. Minimalizm w służbie pasji
Freediving wyróżnia się prostotą sprzętu w porównaniu z nurkowaniem z akwalungiem. Podstawą jest maska nurkowa, która zapewnia wyraźne widzenie pod wodą. Fajka, choć używana głównie na powierzchni, pomaga w oszczędzaniu energii podczas przygotowań do zanurzenia. Płetwy, często dłuższe i bardziej elastyczne niż w klasycznym pływaniu, pozwalają na efektywniejsze poruszanie się pod wodą. Pianka neoprenowa chroni przed zimnem i otarciami, a jej grubość zależy od temperatury wody – od cienkich 2 mm w tropikach po grubsze 7 mm w chłodniejszych akwenach.
Balast, czyli obciążniki, jest używany w nurkowaniu głębinowym, by ułatwić zanurzanie. Ważne jest jednak precyzyjne dopasowanie wagi, by nurek mógł bezpiecznie wynurzyć się na powierzchnię. W odróżnieniu od nurkowania z butlą, freediving stawia na minimalizm – każdy element sprzętu ma wspierać naturalne zdolności nurka, a nie zastępować je.
Dlaczego freediving fascynuje. Głębia ludzkich możliwości
Freediving to coś więcej niż sport – to sposób na odkrywanie granic ludzkiego ciała i umysłu. Pasjonaci tej dyscypliny często mówią o poczuciu wolności, które towarzyszy zanurzaniu się w ciszy podwodnego świata. Brak bulgotania butli z tlenem sprawia, że freediverzy mogą w pełni zanurzyć się w otoczeniu – od szumu fal po spotkanie z morską fauną, taką jak delfiny czy żółwie.
Nie bez znaczenia jest też element rywalizacji. Freediving to sport, w którym rekordy są regularnie bite, a granice ludzkich możliwości przesuwane. Na przykład rekord w Static Apnea należy do Chorwata Budimira Šobata, który w 2021 roku wstrzymał oddech na ponad 24 minuty. Takie osiągnięcia inspirują kolejne pokolenia nurków do trenowania i przekraczania własnych limitów.
Freediving przyciąga także tych, którzy szukają harmonii. Pod wodą nie ma miejsca na pośpiech czy chaos – każdy ruch jest świadomy, a oddech staje się pomostem między ciałem a umysłem. To właśnie ta unikalna kombinacja adrenaliny, spokoju i bliskości z naturą sprawia, że freediving staje się dla wielu stylem życia.
Bezpieczeństwo we freedivingu. Klucz do udanych zanurzeń
Choć freediving jest fascynujący, niesie ze sobą ryzyko, jeśli nie przestrzega się zasad bezpieczeństwa. Kluczowe jest nurkowanie z partnerem, tzw. „buddym”, który obserwuje nurka i reaguje w razie problemów. Ryzyko blackoutu, czyli utraty przytomności z powodu niedotlenienia, jest realne, zwłaszcza przy głębokich zanurzeniach. Dlatego freediverzy uczą się rozpoznawać sygnały swojego ciała, takie jak skurcze przepony, które wskazują na zbliżający się limit.
Kursy freedivingu, prowadzone przez certyfikowanych instruktorów, uczą nie tylko technik nurkowania, ale także procedur ratunkowych. Organizacje takie jak AIDA czy CMAS oferują szkolenia na różnych poziomach, od początkujących po zaawansowanych. Wiedza zdobyta na takich kursach pozwala zminimalizować ryzyko i cieszyć się freedivingiem w pełni bezpiecznie.
Freediving: (c) Sport Sadurski.com / GR
Zobacz też:
> Wszystko o maratonie
> Największe stadiony świata


