Close Menu
Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, sennik, podróże
    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (50)
    • BIZNES (95)
    • CIEKAWOSTKI (573)
    • DOM I OGRÓD (129)
    • DOWCIPY (360)
    • DZIECKO (66)
    • HISTORIA (87)
    • HOBBY (53)
    • INFORMACJE (189)
    • KARYKATURY (33)
    • KOBIETA (97)
    • KUCHNIA (66)
    • LIFESTYLE (16)
    • MEDIA (55)
    • MODA (44)
    • MOTORYZACJA (93)
    • MUZYKA (48)
    • NAUKA (20)
    • NIESAMOWITE (102)
    • PODRÓŻE (678)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (131)
        • USA (98)
          • NOWY JORK (28)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (115)
    • POLITYKA (30)
    • POLSKA (617)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (52)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (30)
      • DOLNOŚLĄSKIE (7)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (50)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (63)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (20)
      • PODKARPACKIE (23)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (38)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (61)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (250)
    • PRACA (48)
    • PRAWO (47)
    • PRZEMYSŁ (37)
    • SATYRA (61)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (38)
    • SNY (26)
    • SPORT (134)
      • PIŁKA NOŻNA (69)
    • SZTUKA (34)
    • TECHNOLOGIE (78)
    • TRANSPORT (24)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (70)
    • Z ARCHIWUM (404)
    • ZAKUPY (43)
    • ZDROWIE (152)
    • ZWIERZĘTA (132)
    Facebook
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, sennik, podróże
    • CIEKAWOSTKI
    • NIESAMOWITE
    • DOWCIPY
    • PODRÓŻE
    • SPORT
    • ZDROWIE
    • KUCHNIA
    • MOTORYZACJA
    • BIZNES
    • SENNIK
    • KONTAKT
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, sennik, podróże
    Strona Główna»INFORMACJE»Sztuka celebracji, czyli o wyższości humoru nad dekanterem
    sztuka celebracji
    sztuka celebracji
    INFORMACJE

    Sztuka celebracji, czyli o wyższości humoru nad dekanterem

    14 września 2025Artykuł przeczytasz w 4 min

    Żyjemy w epoce, w której proste czynności awansowały do rangi skomplikowanych rytuałów. Zwykłe „zrobienie sobie kawy” zostało zastąpione przez ceremonię parzenia „alternatywami”. Nie można już po prostu „iść pobiegać” – trzeba „zrobić trening cardio”, analizując kadencję, tętno i ślad węglowy swoich butów. Wszystko musi być doświadczeniem, przeżyciem, a najlepiej – materiałem na estetyczną relację w mediach społecznościowych. W tej nieustannej pogoni za „jakością życia”, sama jakość jakby się rozmyła, zastąpiona przez instrukcję obsługi.

    Ta presja na celebrację, na nieustanne podnoszenie poprzeczki, jest męcząca. Zabija spontaniczność. Kiedyś, żeby odpocząć, wystarczył fotel, dobra książka i kubek herbaty. Dziś wieczorny relaks przypomina planowanie operacji logistycznej. Musi być odpowiednie oświetlenie (koniecznie ciepła barwa), playlista z „chilloutowym vibem” i koc o idealnym splocie. Zgubiliśmy gdzieś esencję – prostą przyjemność bycia tu i teraz, bez konieczności udowadniania czegokolwiek światu. A przede wszystkim – sobie.

    Nigdzie nie widać tego wyraźniej niż w sferze tak prozaicznej, jak picie wina. To, co przez wieki było naturalnym towarzyszem posiłku, rozmowy czy wieczornej kontemplacji, zamieniło się w niemal naukową dyscyplinę dostępną dla wybranych. Strach się przyznać w towarzystwie, że „lubisz czerwone wytrawne”. Zaraz zostaniesz zasypany pytaniami o szczepy, apelacje, roczniki i bukiety. Zwykły konsument czuje się jak na egzaminie, którego nie może zdać.

    Wieczór z winem przestał być relaksem, a stał się występem. Wymaga odpowiedniego storytellingu. Nie można już sięgnąć po prostu po „domowe wino”. Trzeba wybrać coś, co ma historię, co jest modne, o czym można opowiedzieć. Na stół wjeżdża więc butelka, która aktualnie króluje na portalach lifestyle’owych. Z namaszczeniem otwieramy butelkę, bo to przecież osławione wino primitivo ze sklepu Domwina.pl, a nie przypadkowy wybór z marketowej półki. Czytamy etykietę, szukamy „nut beczki”, „akcentów tytoniu” i „aksamitnych tanin”, choć w głębi duszy mamy ochotę po prostu się napić i obejrzeć serial. Ale nie – celebracja wymaga powagi. Wąchamy, kręcimy kieliszkiem, mrużymy oczy, udając głęboką analizę sensoryczną. Cały ten teatr odciąga nas od sedna: prostej przyjemności.

    Oczywiście, nie ma nic złego w docenianiu jakości. Problem zaczyna się, gdy forma całkowicie dominuje nad treścią, a gadżety stają się ważniejsze od samego wina. Wkroczyliśmy w erę „akcesoriów do relaksu”. Okazuje się, że aby w pełni „doświadczyć” wina, nie wystarczy kieliszek i korkociąg. Potrzebujemy całego arsenału. Zaczyna się niewinnie – od eleganckiego otwieracza. Potem dowiadujemy się, że nasze kieliszki mają zły kształt misy, który „zabija bukiet”.

    Znam ludzi, którzy więcej czasu poświęcają na polerowanie szkła i ustawianie odpowiedniej temperatury w specjalnej lodówce, niż na rozmowę z gośćmi. Wpadają w spiralę „niezbędnych” zakupów, które mają podnieść ich status konesera. Zaczyna się wertowanie stron w poszukiwaniu idealnego zestawu napowietrzającego. Sam widziałem, jak znajomy z wypiekami na twarzy analizował ofertę na: https://domwina.pl/pol_m_Oferta_Akcesoria_Akcesoria-winiarskie-623.html, zastanawiając się, czy jego życie będzie pełniejsze, gdy kupi specjalną pompkę próżniową do niedopitej butelki. Zapewniam – nie będzie. Zwłaszcza że przy dobrym humorze butelka rzadko kiedy zostaje niedopita.

    To pułapka współczesnego lifestyle’u. Wmawiamy sobie, że do szczęścia potrzebujemy kolejnego przedmiotu, kolejnej etykiety, kolejnego „właściwego” sposobu na robienie czegoś. Gubimy w tym autentyczność. Zamiast cieszyć się chwilą, stresujemy się, czy aby na pewno robimy to zgodnie ze sztuką. Czy nasze wino jest wystarczająco „godne”? Czy nasz dekanter jest odpowiednio designerski?

    Tymczasem wino, jak życie, nie polega na perfekcji. Polega na dzieleniu się, na rozmowie, na śmiechu. Najlepsze butelki to te otwierane spontanicznie, bez analizowania, czy to „ten” moment. Najlepszy smak to ten, który towarzyszy dobrej anegdocie.

    Może warto czasem odpuścić? Nalać cokolwiek (nawet jeśli to tylko woda) do zwykłej szklanki, wyłączyć media społecznościowe i po prostu szczerze się pośmiać – z siebie, z tej całej presji, z „nieperfekcyjnego” wieczoru. W końcu, nic tak nie poprawia smaku życia, jak szczypta dobrego humoru. A do tego, na szczęście, wciąż nie potrzeba żadnych akcesoriów, instrukcji ani certyfikatów. Wystarczy doborowe towarzystwo. Nawet jeśli tym towarzystwem jesteśmy my sami.

    Sztuka celebracji: Sadurski.com

    Zobacz też: 
    >
    >

     

    bilety promowe
    Udostępnij Facebook Twitter LinkedIn Email Copy Link

    Powiązane wpisy

    Darmowy poradnik za 1000 złotych? Szaleństwo na portalach aukcyjnych

    Polski kosmonauta wraca do domu. Czy jego opowieści warte są milionów?

    Jak precyzyjnie pisać o suplementach? Synonimy w służbie jasnego przekazu

    Przepowiednie na 2026 rok. Polska, Europa, świat. Co z wojną w Ukrainie?

    Nowa stolica piękna. Warszawa zniwelowała dystans do Zachodu

    Kalendarze adwentowe 2025 – małe codzienne przyjemności przed świętami

    LOSOWE ARTYKUŁY

    Czego nie powinno zabraknąć w każdej firmie?

    Die PARTEI – partia satyryczna startuje do Parlamentu Europejskiego

    Pierwsza wizyta u onkologa. Jak wygląda, o co pytać i jak się przygotować psychicznie?

    Pielęgnacja włosów – co warto o niej wiedzieć?

    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (50)
    • BIZNES (95)
    • CIEKAWOSTKI (573)
    • DOM I OGRÓD (129)
    • DOWCIPY (360)
    • DZIECKO (66)
    • HISTORIA (87)
    • HOBBY (53)
    • INFORMACJE (189)
    • KARYKATURY (33)
    • KOBIETA (97)
    • KUCHNIA (66)
    • LIFESTYLE (16)
    • MEDIA (55)
    • MODA (44)
    • MOTORYZACJA (93)
    • MUZYKA (48)
    • NAUKA (20)
    • NIESAMOWITE (102)
    • PODRÓŻE (678)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (131)
        • USA (98)
          • NOWY JORK (28)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (115)
    • POLITYKA (30)
    • POLSKA (617)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (52)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (30)
      • DOLNOŚLĄSKIE (7)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (50)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (63)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (20)
      • PODKARPACKIE (23)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (38)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (61)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (250)
    • PRACA (48)
    • PRAWO (47)
    • PRZEMYSŁ (37)
    • SATYRA (61)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (38)
    • SNY (26)
    • SPORT (134)
      • PIŁKA NOŻNA (69)
    • SZTUKA (34)
    • TECHNOLOGIE (78)
    • TRANSPORT (24)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (70)
    • Z ARCHIWUM (404)
    • ZAKUPY (43)
    • ZDROWIE (152)
    • ZWIERZĘTA (132)
    OSTATNIE WPISY

    Koniec ery „znajomego diagnosty”. Nowe badanie techniczne samochodu to dla wielu wyrok

    15 lutego 2026

    Legendarny powrót New York Cosmos. Sadurski.com na meczu!

    14 lutego 2026

    Wystawa otwarta! Międzynarodowy Fundusz Karykatur Sadurskiego w Bratysławie

    13 lutego 2026

    Szczepan Sadurski – autentyczne anegdoty z życia satyryka

    13 lutego 2026
    Zobacz także

    Satyryczny komentarz – Fejk News 3

    Jakie meble na niezadaszony taras?

    Zaskakujące ciekawostki o Pabianicach

    Zaskakujące ciekawostki o Morzu Martwym

    Popularne

    Ciekawostki o stanie wojennym. Od czołgów na ulicach po podziemny humor

    Mecze piłkarskie, które przeszły do historii

    Japoński humor – kawały o Japończykach

    Rozmiary penisów zwierząt i tajemnice kopulacji

    SADURSKI.COM REALIZACJA MSAD.DEV
    • KONTAKT
    • LINKI
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • MAPA STRONY

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.