Najdziwniejsze ciekawostki o Japonii i Japończykach. Japońskie rekordy, społeczeństwo Kraju Kwitnącej Wiśni. Oryginalne fakty oraz zdjęcia z wypraw redakcji Sadurski.com do tego kraju
Najbardziej szokujące ciekawostki o Japonii
1) Yubitsume – obcinanie palców
W świecie yakuzy (japońskiej mafii) yubitsume to rytualny akt samookaleczenia: obcinanie fragmentu małego palca jako kara za błąd lub wyraz lojalności. Tradycja wywodzi się z czasów, gdy brak palca osłabiał chwyt miecza, czyniąc wojownika bardziej zależnym od grupy. Dziś nadal praktykowana, prowadzi do charakterystycznych deformacji dłoni członków gangów. To symbolizuje ekstremalną lojalność i hierarchię w podziemiu. Szacuje się, że tysiące osób przeszło ten rytuał, co podkreśla trwałość brutalnych kodów honoru w nowoczesnej Japonii.
2) Kodokushi – samotna śmierć
W Japonii co roku dziesiątki tysięcy osób umierają w samotności (kodokushi), a ich ciała pozostają niezauważone przez tygodnie lub miesiące. Często dotyczy to starszych mężczyzn żyjących samotnie. Powstają specjalistyczne firmy sprzątające „kodokushi stains” – ślady po rozkładzie. Zjawisko nasiliło się z powodu starzenia społeczeństwa i izolacji. W 2020 roku odnotowano ponad 30 tysięcy takich przypadków. To smutny efekt urbanizacji i słabnących więzi rodzinnych w hipernowoczesnym kraju.
3) Hikikomori – całkowita izolacja
Hikikomori to zjawisko, gdzie głównie młodzi ludzie (głównie mężczyźni) zamykają się w pokojach na lata, unikając kontaktu ze światem – szacuje się milion przypadków. Przyczyny to presja społeczna, niepowodzenia szkolne i trauma. Niektórzy nie wychodzą z domu nawet 20 lat, zależni od rodziców. Rząd stworzył centra pomocy, ale stigma utrudnia leczenie. To ekstremalna forma wycofania, kontrastująca z wizerunkiem pracowitej Japonii.
4) Karoshi – śmierć z przepracowania
Karoshi to oficjalnie uznana przyczyna zgonów: śmierć z powodu nadmiernej pracy, jak zawał czy samobójstwo ze stresu. Co roku setki przypadków, choć szacunki mówią o tysiącach. Kultura długich godzin i lojalności wobec firmy prowadzi do ekstremum. Rząd wprowadził limity nadgodzin, ale problem trwa. Wysokoprofilowe sprawy, jak śmierć młodych pracowników, wstrząsnęły opinią publiczną. To ciemna strona japońskiego etosu pracy.
5) Jedzenie surowego konia (basashi)
W Japonii popularne jest jedzenie surowego mięsa końskiego (basashi), podawanego w cienkich plastrach jak sashimi. Dla wielu kultur szokujące, bo koń to zwierzę towarzyszące. Tradycja z regionów jak Kumamoto, gdzie hodowla koni na mięso jest normą. Mięso uważane za delikatne i zdrowe. Corocznie konsumowane tysiące ton. To przykład, jak Japonia traktuje pewne zwierzęta czysto kulinarne.

6) Festiwale z fallicznymi symbolami (Kanamara Matsuri)
Co roku w Kawasaki odbywa się festiwal Kanamara Matsuri, poświęcony fallusom – parady z ogromnymi modelami penisów, lizaki w tym kształcie. Pierwotnie modlitwa o płodność i ochronę przed chorobami. Dziś przyciąga turystów i wspiera walkę z HIV. Szokująca otwartość w konserwatywnym społeczeństwie. Pokazuje mieszankę shintoistycznych tradycji z nowoczesnym aktywizmem.
7) Specjalistyczne sprzątanie po samotnych śmierciach
Z powodu kodokushi powstała branża firm sprzątających mieszkania po rozkładających się ciałach – usuwają płyny ustrojowe i zapachy. Kosztuje tysiące dolarów. Pracownicy w maskach gazowych. Szacuje się 300 takich zleceń rocznie na jedną firmę w Osace. To makabryczny biznes w starzejącym się społeczeństwie.
8) Pokémon Shock – masowe ataki epilepsji
W 1997 roku odcinek Pokémona spowodował ataki epilepsji u 685 dzieci z powodu migających świateł. Epizod zakazany na zawsze. Szpitale przepełnione. To największy incydent telewizyjny indukujący epilepsję. Pokazuje ryzyko wczesnej animacji cyfrowej.
9) Wodoodporne telefony i obowiązkowy dźwięk migawki
Wszystkie telefony w Japonii są wodoodporne od lat, a dźwięk migawki aparatu nie da się wyłączyć – by zapobiegać potajemnemu fotografowaniu. Prawo z lat 90. przeciw voyeuryzmowi. Kultura prywatności w zatłoczonym kraju. Szokujące dla obcokrajowców przyzwyczajonych do ciszy.
10) Tsujigiri – zabijanie na rozdrożu
W okresie feudalnym, zwłaszcza w burzliwym czasie Sengoku, samurajowie praktykowali tsujigiri: nocne ataki na przypadkowych przechodniów, by przetestować ostrość nowej katany lub nową technikę walki. Ofiary były zazwyczaj bezbronnymi chłopami lub kupcami. Ta brutalna tradycja podkreśla mroczną stronę bushido, gdzie honor mieszał się z żądzą krwi. Choć zakazana w 1602 roku przez siogunat Tokugawa, pokazuje ogromną władzę samurajów nad życiem zwykłych ludzi. Europejscy podróżnicy opisywali to z przerażeniem jako dowód na okrucieństwo japońskiej elity wojowników.

To warto wiedzieć o Japonii i Japończykach
11) Japończycy unikają cyfry 4 i uważają ją za przeklętą, ponieważ w języku japońskim liczba „shi” brzmi identycznie jak słowo oznaczające „śmierć”. To zjawisko, znane jako tetrafobia, jest głęboko zakorzenione w kulturze wschodnioazjatyckiej i ma praktyczne konsekwencje – w wielu budynkach, hotelach czy szpitalach pomija się czwarte piętro, numerując je jako 3A lub przechodząc bezpośrednio do 5. Podobnie unika się cyfry 4 w numerach telefonów, tablic rejestracyjnych czy prezentach (nie daje się czterech przedmiotów). Tetrafobia jest silniejsza niż zachodnia triskaidekafobia (strach przed liczbą 13).
12) W Japonii trwają prace nad stworzeniem cmentarza przyszłości. Chcąc odwiedzić grób osoby zmarłej, nie trzeba będzie chodzić po cmentarnych alejkach i szukać grobu. Wystarczy karta z chipem. Po wejściu do kabiny i włożeniu takiej karty w czytnik, grób zostanie bardzo szybko przetransportowany z „magazynu” do kabiny, w której oczekuje osoba odwiedzająca.
13) Moda na noszenie poszarpanych dżinsów trwa już od lat i stała się globalnym trendem, gdzie celowo zniszczone spodnie symbolizują buntowniczy styl i nonszalancję. Skorzystali na niej nie tylko tradycyjni producenci spodni, stosujący sztuczne metody postarzania materiału, ale także zoo z Hitachi w Japonii, konkretnie Kamine Zoo, które w 2014 roku uruchomiło oryginalny projekt fundraisingowy. W ramach akcji „Zoo Jeans” denimowe tkaniny owinięto wokół opon i piłek, które następnie wrzucono do wybiegów z lwami, tygrysami i niedźwiedziami. –Zwierzęta naturalnie gryzły i drapały materiał, tworząc unikalne, autentyczne rozdarcia. Powstałe w ten sposób jeansy sprzedano na aukcjach online za tysiące dolarów, a dochód przeznaczono na renowację zoo i ochronę zwierząt poprzez WWF.

14) W Japonii śmianie się z otwartymi ustami i wystawionymi zębami uważane jest za wyjątkowo niekulturalne, szczególnie wśród kobiet – zwyczaj zasłaniania ust dłonią podczas śmiechu ma korzenie historyczne w przekonaniu, że pokazywanie zębów jest nieeleganckie lub nieczystość (wpływ buddyzmu). Ten gest symbolizuje skromność i kobiecość, choć dziś jest bardziej nawykiem niż surowym nakazem. Podobnie publiczne smarkanie w chustkę do nosa uznawane jest za wstrętne i niegrzeczne – Japończycy wolą dyskretnie pociągać nosem lub udać się do toalety, aby uniknąć hałasu i wzroku innych.
15) Największy średni iloraz inteligencji mają obecnie: Japończycy (105 IQ), Singapurczycy (103 IQ) oraz Austriacy i Holendrzy (102 IQ). Polacy mają średnio 99 IQ. Najmniejsze IQ mają mieszkańcy Gwinei Równikowej (59 IQ), Etiopczycy (63 IQ) oraz mieszkańcy Sierra Leone (64 IQ).
16) Butelka whisky Karuizawa z 1960 r. została sprzedana na aukcji, osiągając rekordowe ceny – jedna z edycji 52-letniej single malt z tej destylarni osiągnęła ponad 435 tysięcy dolarów w 2020 roku na aukcji Sotheby’s. Destylarnia Karuizawa, zamknięta w 2000 roku, produkowana w małych ilościach whisky w stylu szkockim, stała się kultowa wśród kolekcjonerów po wykupieniu pozostałych zapasów przez niezależnych bottlerów. Butelki z 1960 roku, starzone w beczkach po sherry, są ekstremalnie rzadkie – wyprodukowano tylko 41 egzemplarzy jednej serii, każdy z unikalnym ornamentem. To najwyższa cena, jaką kiedykolwiek zapłacono za japońską whisky, przewyższająca nawet słynne Yamazaki.

17) 98,5% osób mieszkających w Japonii, to rodowici Japończycy.
18) Japońskie miasto Yūbari na wyspie Hokkaido było ośrodkiem górniczym, w którym mieszkało 120 tys. mieszkańców. Pod koniec lat 80. kopalnie pozamykano. Obecnie mieszka tu 8,5 tys. osób. Połowa z nich ma ponad 65 lat, co czyni to miasto najstarszym na świecie.
19) W 2019 r. w Japonii zorganizowano konkurs na najgłośniej płaczące dziecko urodzone w 2018 roku. W konkursie wzięło udział ponad 160 niemowląt.
20) Najmniej leworęcznych występuje wśród populacji Chińczyków i Japończyków, gdzie średni światowy wskaźnik 10% spada do około 3%, głównie z powodu historycznych i współczesnych praktyk kulturowych – w Azji Wschodniej leworęczność często była (i czasem nadal jest) korygowana w dzieciństwie, uważana za niewygodną lub nawet pechową.

21) Obrazki niczym wyjęte z mangi znaleźć też można na wszechobecnych ulicznych automatach do zakupu napojów, słodyczy i innych specjałów. Komiksy z mangą oczywiście weszły też szeroko do cyfrowego świata i Internetu. Przypadkowo zerknąłem czym zajmuje się siedzący obok mnie w tokijskim metrze nastolatek. W swojej komórce z zainteresowaniem przeglądał jeden z mangowych komiksów.
22) 100-tysięczne miasto Iga leży ok. 450 km od Tokio. Działają tu szkoły ninja, jest też festiwal ninja (od końca kwietnia do połowy maja), na który przyjeżdża co roku ok. 30 tys. turystów. Iga jednak się wyludnia, a młodzi wolą zamieszkać w większych miastach.
> Ciekawostki o Tokio, co warto zobaczyć

Ciekawostki o Japonii: Japończycy coraz starsi
23) Japonia jest krajem o najstarszej populacji na świecie – osób w wieku co najmniej 80 lat żyje tu ponad 12 milionów, co stanowi około 10% społeczeństwa, z tendencją wzrostową. To efekt rekordowej długowieczności (średnia życia ponad 84 lata) i niskiej dzietności. Liczba seniorów powyżej 65 lat przekracza 36 milionów (ponad 29% populacji), a problem „2025” przewiduje kryzys w opiece medycznej i emerytalnej. Rząd promuje zatrudnianie starszych osób i robotykę w opiece. Ta demografia kształtuje gospodarkę, kulturę i politykę, czyniąc Japonię laboratorium dla wyzwań starzejących się społeczeństw.
24) Społeczeństwo Japonii tak bardzo się zestarzało, że od 2011 roku sprzedawanych jest więcej pieluch dla dorosłych niż dla dzieci – rynek adult diapers wart miliardy dolarów przewyższa ten dla niemowląt o kilka procent rocznie. Firmy jak Unicharm czy Oji Holdings całkowicie przestawiły produkcję na produkty dla seniorów, rezygnując z linii dziecięcych w kraju. To bezpośredni skutek niskiej dzietności (mniej niż 800 tysięcy urodzeń rocznie) i wysokiej liczby osób powyżej 65 lat (ponad 29% populacji). Zjawisko to symbolizuje demograficzny kryzys, gdzie starzenie się społeczeństwa generuje nowe branże, jak specjalistyczna opieka i produkty higieniczne. Japonia staje się wzorem dla innych krajów zmierzających ku podobnym zmianom.
Ciekawostki o Japonii: (c) Podróże Sadurski.com
Poznaj ciekawe fakty o miastach Japonii:
> Kobe
> Kamakura
> Kurashiki
> Hamamatsu


