W latach 90. w „Dobrym Humorze” dużą popularnością cieszyły się „dowcipy o kwadratowych zwierzakach”, w których jedno słowo lub nazwisko zamieniało się w zabawne skojarzenie. Jednym z bohaterów takiego żartu została Halina Frąckowiak, a przerobione nazwisko piosenkarki miało związek z… krowami. Pewnego dnia do redakcji zadzwonił mężczyzna i zapowiedział, że sprawa trafi do sądu. Co było dalej?
Dowcipy o kwadratowych zwierzakach. Przykłady
Jak się nazywa…?
państwo jeży – Stany Zjeżnoczone,
miejsce pochówku mszy – ćmyntarz,
zespół turów – Turbaduży,
gra liczbowa dla kotów – Duży Kotek,
ulubiona muzyka raków – rak and roll.
Rubryka cieszyła się duża popularnością i kreatywni czytelnicy przesyłali do „Dobrego Humoru” dużo własnych propozycji.
Dowcip o Halinie Frąckowiak w „Dobrym Humorze”
Któregoś dnia do redakcji zatelefonował jakiś mężczyzna. Od razu napiszę, redakcja „DH” była już w Warszawie, ale co miesiąc przyjeżdżałem do dawnej redakcji w Lublinie. I tak się złożyło, że akurat wtedy tu byłem i osobiście odebrałem telefon. Inaczej ta anegdota nigdy nie ujrzałby światła dziennego.
Rozmowa brzmiała mniej więcej tak:
– Dzień dobry, jestem mężem piosenkarki Haliny Frąckowiak. Opublikowaliście o niej złośliwy dowcip.
– Nie pamiętam, drukujemy dużo dowcipów. O jaki konkretnie chodzi?
– „Piosenkarka popularna wśród krów – Halinka Frąckrowiak”. Proszę pana, to się skończy w sądzie.
Nie pamiętam już kto zakończył rozmową i jak dokładnie brzmiała, ale jej sens opisałem powyżej.
Czy za żart można pozwać gazetkę z dowcipami?
Nie wiem czy był to żart jakiegoś fana piosenkarki, skąd miał numer telefonu (musiał zadać sobie dużo trudu) i czemu nie chciał napisać lecz tylko zatelefonować, jedno jest pewne: facet nigdy już nie zatelefonował ani nie wysłał listu (oficjalnego pisma) w tej sprawie.
Dowcip z krowami był krótkim żartem słownym, opartym na przekształceniu nazwiska po dodaniu jednej literki. W kontekście całej rubryki nie był przedstawiany jako komentarz dotyczący życia czy działalności piosenkarki, lecz jako jeden z wielu absurdalnych żartów opartych na skojarzeniach.
Nie było wtedy Internetu i hejtu. Dziś na temat każdego z nas, a już na pewno osób popularnych, można przeczytać wiele złośliwości, przy których żart z krową jest pryszczem nie wartym jakiejkolwiek reakcji.

Halina Frąckowiak nie była jedyną gwiazdą w dowcipach
Czy Halina Frąckowiak była jedyna? W rubryce „Dowcipy o kwadratowych zwierzakach” aż roiło się od nazwisk znanych osób. Oprócz niej zniekształcono żartobliwie nazwiska wielu innych osób. Kilka przykładów:
Sex trąba grająca w serialu „Słoniczny patrol” – Pamela Andersłoń
Aktorki i aktorzy znani wśród kotów – Wojciech Malajkot, Magda Wołłejkot, Marek Perepeczkot, Olaf Lubeaszenkot.
wśród much – Zbigniew Zamuchowski,
wśród raków – Katarzyna Figurak, Cezary Pazurak, Marek Kondrak,
wśród lisów – Czak Norlis, Brus Łilis, Dżoan Kollis, Maria Pakulis,
wśród szopów – Wojciech Pszopniak,
wśród byków – Gustaw Holoubyk,
wśród zebr – Jerzy Zebrnik,
wśród turów – Irena Santur,
podatkowy aktor – Brad PIT,
Czy gwiazdy powinny mieć dystans do dowcipów na swój temat?
Czy podejmowanie kroków prawnych w sprawie dowcipu miałoby sens i kto mógłby na tym zyskać? Ewentualny proces mógłby natomiast zwrócić na gazetkę jeszcze większą uwagę opinii publicznej, do tego sprawić, że żart zapamiętałoby znacznie więcej osób. Możliwe, że nazwisko piosenkarki zaczęłoby być kojarzone nie tylko z jej piosenkami, lecz także z sześciowyrazowym żartem o krowach.
Nawet jeśli telefon nie był żartem – kontynuowane tematu mogłoby się skończyć katastrofą wizerunkową piosenkarki. Dlatego dziś przypomnienie tej nieznanej historii można włożyć miedzy anegdoty, a nie kroniki sądowe.
A poza tym zawsze lubiłem Halinę Frąckowiak i jej piosenki. Jeśli dziś ona (lub ktokolwiek inny) czuje się obrażona — przepraszam. I dodam, że gdyby nie była osobą popularną, ten żart na pewno by nie powstał.
FAQ
Kim jest Halina Frąckowiak?
Halina Frąckowiak jest polską piosenkarką, kompozytorką i autorką tekstów. Zadebiutowała w 1963 roku, a w kolejnych dekadach należała do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek. Występowała m.in. z Grupą ABC, a później rozwijała karierę solową; do jej znanych piosenek należą m.in. „Papierowy księżyc”, „Tin Pan Alley” i „Idę dalej”.
Czy osoby publiczne wytaczały procesy sądowe za żart?
Historia polskiej prasy humorystycznej pokazuje, że żarty dotyczące znanych osób mogły wywoływać emocje i groźby podjęcia działań prawnych. Sam fakt, że ktoś poczuł się dotknięty dowcipem, nie oznacza jednak automatycznie rozpoczęcia sprawy sądowej. Granica między satyrą, żartem, krytyką a naruszeniem dóbr osobistych zależy od treści, kontekstu i okoliczności konkretnej publikacji.
Dlaczego nie warto walczyć z twórcami dowcipów?
Humor opiera się między innymi na przesadzie, absurdzie, skojarzeniach i przekształcaniu rzeczy powszechnie znanych. Próba nadania każdemu żartowi charakteru poważnego komunikatu może paradoksalnie spowodować, że publikacja zyska większy rozgłos niż początkowo. W przypadku osób publicznych szczególnie istotny jest także dystans do satyry i świadomość, że zainteresowanie mediów może działać w obie strony.
Fenomen gazetki „Dobry Humor”
Święcący największą popularność w latach 90. „Dobry Humor” łączył dowcipy, rysunki, konkursy i aktywny kontakt z czytelnikami. Gazetka nie ograniczała się wyłącznie do publikowania gotowych żartów — czytelnicy mogli współtworzyć jej zawartość, przesyłając własne materiały. To połączenie masowej, lekkiej rozrywki z uczestnictwem odbiorców było jednym z elementów, które budowały rozpoznawalność tytułu.
Halina Frąckowiak dowcip: (c) Szczepan Sadurski / Show Biznes . Sadurski.com
Zobacz też:
> Dowcipy o Murzynach – kulisy pierwszej polskiej sprawy sądowej o dowcipy
> Pierwszy portal z dowcipami w polskim Internecie


