Holenderska minister: chcę świecących jaj

meduza meduzy

Pani minister rolnictwa chce, aby holenderskie kury znosiły świecące jaja. Dlaczego?

Niecodzienny pomysł zgłosiła pani Sharon Dijksma, minister rolnictwa w holenderskim rządzie. Otóż chciałaby, aby do genu kur hodowanych w Holandii dodać gen jednego z gatunków meduzy. Taka modyfikacja genetyczna spowoduje to, że podobnie jak meduzy żyjące w głębinach morskich, również kurze jaja będą… świecić. A przynajmniej świecić w chwili, gdy skieruje się na nie odpowiednią wiązkę światła.

Skąd tak dziwaczny pomysł? Według pani minister spowoduje to duże oszczędności w branży hodowli kur w Holandii. Obecnie większość wykluwanych z jaj kogucików, jako ptaków bezwartościowych dla hodowli (bo tylko kura znosi jaja, a kogut nie), zaraz po wykluciu z jaja jest uśmiercana. Co roku ten smutny los spotyka 40 milionów holenderskich kogucików. Odpowiednie podświetlenie jaja zmodyfikowanych genetycznie kur spowoduje, że niechciany kogucik, który jeszcze nie przyszedł na świat, zostanie rozpoznany. Jajo, w którym jest jego zarodek, zostanie zniszczone. Holenderscy rolnicy zaoszczędzą, gdyż inkubatory w których wykluwają się pisklęta, będą pomagać w narodzinach tylko tych kurek, które w przyszłości dadzą jaja.

Czy pomysł rodem z Holandii z powodzeniem zalęgnie się też w innych krajach, a może i w hodowli innych zwierząt na całym świecie? Na szczęście nic na to nie wskazuje. Pani minister nie uzyskała dla swego pomysłu poparcia nawet kolegów ze swej partii, a holenderski rząd oświadczył, że nie zamierza zrealizować tego pomysłu.

Meduzy (na zdjęciu) odetchnęły z ulgą.

Informacja na Sadurski.com o czerwca 2013