Ojej, silnik nie chce zapalić! Samochód w zimie

rozruch silnika samochód zima mróz

O problemach z rozruchem silnika wysokoprężnego w niskich temperaturach

Współczesny silnik wysokoprężny dzięki rozbudowanej elektronice łatwo uruchamia się przy niskich temperaturach. Musimy jednak pamiętać, że łatwość „palenia” zależy od stanu technicznego nie tylko samego silnika, ale i osprzętu, stanu instalacji elektrycznej, akumulatora, czystości filtrów paliwa, szczelności przewodów paliwowych, a także jakości serwisu.

Żeby silnik wysokoprężny mógł podjąć pracę, zassane do cylindra powietrze musi zostać sprężone tak, aby wytworzona podczas ssania temperatura zapaliła dawkę paliwa „wstrzykniętą” przez wtryskiwacz. Tu trzeba dodać, ze świece żarowe służą do podgrzania „ładunku” tj. dawki paliwa i sprężonego powietrza, a nie do zapłonu, jak to ma miejsce w silnikach benzynowych. Niesprawne świece żarowe mogą być odpowiedzialne za problemy z rozruchem, czy dymienie w początkowej fazie pracy. Niesprawność współczesnych świec żarowych bardzo trudno jest sprawdzić „domowym sposobem”.

Do sprawnego zapłonu potrzeba także odpowiedniej energii sprężania. Jest za to odpowiedzialna jest instalacja elektryczna, akumulator i rozrusznik. Istnieje nikła szansa na „odpalenie” jeśli nasz silnik jedynie przeskakuje przez kompresje. Przyczyną złego rozruchu bardzo często jest zużyty lub rozładowany akumulator, zużyty mechanicznie lub uszkodzony elektrycznie rozrusznik, poluzowany lub urwany przewód masujący silnik (to bardzo niebezpieczna usterka mogąca w skrajnym przypadku doprowadzić do pożaru samochodu).

Jeśli podczas rozruchu rozrusznik kręci wolno i mocno przygasają światła – istnieje prawdopodobieństwo, że mogą też wystąpić zakłócenia w pracy elektroniki, co jeszcze dodatkowo zmniejszy szansę na uruchomienie silnika.

Współczesne silniki wysokoprężne sterowane elektronicznie potrzebują do rozruchu dwóch sygnałów: sygnału określającego prędkość obrotową silnika – sygnał ten pochodzi z nadajnika impulsów, oraz sygnału z czujnika temperatury płynu chłodzącego – co daje obraz stanu cieplnego silnika. Zależnie od wartości tych sygnałów elektroniczna jednostka sterująca, określa dla pompy wtryskowej wielkość dawki paliwa, oraz decyduje o włączeniu i czasie działania świec żarowych.

Jeśli silnik w twoim samochodzie mimo sprawnie kręcącego rozrusznika trudno „odpala” przyczyną tego może być układ paliwowy, a konkretnie zanieczyszczone filtry paliwa, przetarty lub poluzowany przewód paliwowy, a nawet brak odpowietrzenia zbiornika paliwa.

Bardzo ważną rzeczą mającą wpływ na łatwość palenia w niskich temperaturach, jest właściwie ustawiony początek wtrysku, ale jego sprawdzenie i wyregulowanie należy powierzyć wyspecjalizowanym i odpowiednio wyposażonym warsztatom. Współczesne silniki wysokoprężne wymagają bowiem ścisłego przestrzegania procedur naprawczych oraz dbałości i regularności serwisowania.

Tekst: A.Kuszaba / Artelis.pl

Dlaczego w niskich temperaturach jest problem z uruchomieniem silnika samochodu?

Pod wpływem mrozu część parafin (węglowodory parafinowe) wchodzących w skład oleju napędowego, zmienia stan skupienia z ciekłego na stały. Paliwo zaczyna mętnieć przy temperaturze zero stopni Celsjusza. Wraz z dalszym zmniejszaniem się temperatury, w oleju napędowym wytrącają się kryształy. Osadzają się one na filtrze paliwa, utrudniając swobodny przepływ oleju. Kryształki parafin łączą się w większe cząstki, blokują filtr i powodują unieruchomienie silnika.

Jak się przed tym bronić?

Można dodawać do paliwa tzw. depresatory lub jeździć na specjalnym rodzaju paliwa.