Jak zostać rysownikiem? Dziś odpowiedzi można znaleźć w Internecie, ale pod koniec lat 90. młodzi autorzy uczyli się z drukowanych porad publikowanych w ogólnopolskim czasopiśmie „Dobry Humor-Rysunki”. Ich autorem był Szczepan Sadurski, zawodowy rysownik prasowy i karykaturzysta, który dzielił się wiedzą zdobytą podczas wieloletniej pracy w redakcjach oraz współpracy z prasą w całej Polsce.
„Dobry Humor-Rysunki” – wyjątkowe czasopismo dla rysowników
Było to jedno z czasopism wydawanych przez Superpress, ale jako jedyne poświęcone niemal wyłącznie rysunkowi satyrycznemu. Podobnie jak pozostałe tytuły wydawnictwa, ukazywało się w ogólnopolskiej dystrybucji i było dostępne w kioskach w całej Polsce.
Czym „DH-R” różnił się od wcześniejszych tytułów? W przeciwieństwie do nich, nie drukował żadnych dowcipów. Zawartością były głównie rysunki humorystyczne (żarty rysunkowe), porady dla początkujących rysowników oraz informacje o rysunku satyrycznym (wystawy, aktualne informacje branżowe, itp).
W każdym numerze była zachęta do czytelników, aby przesyłali pocztą swoje rysunki do druku (były konkretne wskazówki). Dodatkową zachętą dla autorów był konkurs na najlepszy rysunek numeru (Lista Rysunkowych Przebojów). Redakcja odpowiadała również na listy czytelników i publikowała ich pytania.
Każdy numer zawierał nawet około stu rysunków i krótkich komiksów autorów z całej Polski.

Kto tworzył „Dobry Humor-Rysunki”?
Niezwykle ważne było to, kto za tym wszystkim stał. Był to Szczepan Sadurski, znany już wtedy rysownik satyryczny. Autor tysięcy publikacji prasowych w tytułach polskiej prasy, zdobywca Złotej (1987) i Srebrnej (1986) Szpilki – najbardziej prestiżowej nagrody dla rysowników satyrycznych. Osoba świetnie zorientowana w niuansach rysunkowej branży, członek zarządu Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury (SPAK).
To on wybierał do każdego numeru „TH-R” rysunki i komiksy, przygotowywał prezentacje sylwetek rysowników do druku, pisał ciekawe informacje, a także porady, które ukazywały się w kolejnych numerach.

Jak zostać rysownikiem? Tematy porad
Dziś poradników dla początkujących rysowników nie brakuje. Pod koniec lat 90. wyglądało to jednak zupełnie inaczej.
„Dobry Humor-Rysunki” początkowo miał 16 stron formatu B-6. Był dwumiesięcznikiem (potem miesięcznikiem), ukazującym się od maja 1997 (wtedy ukazał się numer na maj i czerwiec). I już od pierwszego numeru drukował porady. Początkowo dotyczyły prostych tematów, z czasem były coraz bardziej szczegółowe. Niżej publikowane tam tematy.
1) Z czego składa się dobry rysunek humorystyczny? – nr 1
2) Jak powstają moje rysunki – nr 2
3) Dlaczego Murzyn wygląda jak Murzyn, a słoń jak słoń – nr 3
4) O rysowaniu – nr 4
5) Jak kolorować rysunki – nr 5
6) Styl rysowania – nr 3(7)
7) Co powinieneś wiedzieć o ołówkach do rysowania – nr 4(8)
8) Co zrobić, gdy trzeba wykonać rysunki humorystyczne, ale nie ma się pomysłów? – nr 5(9)
9) Kompozycja rysunku – nr 6(10)
10) Czarny flamaster – przyjaciel rysownika – nr 7(11)
11) Jak wykorzystać swój pomysł w maksymalnym stopniu – nr 8(12)
12) Jak zwrócić uwagę oglądającego na ten fragment rysunku, na którym ci szczególnie zależy – nr 9(13)
13) Tekst w dymku też jest bardzo ważny – nr 10(14)
14) Jak narysować postacie w ruchu – nr 11(15)
15) Światłocień – nr 12(16)
Choć od publikacji tych porad minęło ponad ćwierć wieku, wiele zawartych w nich wskazówek pozostaje aktualnych dla osób zastanawiających się, jak zostać rysownikiem.
Niestety nakład czasopisma jest wyczerpany. Czasami można kupić poszczególne numery w Internecie. Obecnie nie ma konkretnego pomysłu ani czasu na to, jak ewentualnie pokazać te publikacje w formie cyfrowej.

Mało znane fakty
1) Porady Szczepana Sadurskiego czytane były przez początkujących rysowników. Jednak potem okazało się, że niektórzy debiutanci wkrótce zajęli się rysowaniem zawodowo.
2) Pod koniec lat 90. czyli przed tym, jak Sadurski zaczął wydawać „Dobry Humor-Rysunki”, w Muzeum Karykatury w Warszawie otrzymał propozycję prowadzenia warsztatów dla adeptów rysunku satyrycznego. Z braku czasu oraz skromności (niech warsztaty prowadzą bardziej znani autorzy), zrezygnował.
3) Na poradach w czasopiśmie się nie kończyło. Były też okazje do osobistych spotkań ze Szczepanem Sadurskim. Na wernisaż jego wystawy w Krakowie w 1998 r. przybyło siedmiu aktorów publikowanych rysunków, mieszkających nie tylko w woj. małopolskim.
4) W 1999 r. z Wydawnictwem Superpress współpracowało ponad 50. rysowników. Dostawali od redakcji informacje o planowanych publikacjach, jakie tematy rysunków i do kiedy należy przesłać, aby trafiły do druku. Czytelników którzy chcieli drukować i przesyłali swoje prace, było znacznie więcej.

5) Ostatni numer „DH-R” ukazał się w czerwcu 1999. Na stronach 10 i 11 opublikowano 4 młodzieńcze, nigdy nie publikowane plansze komiksowe Szczepana Sadurskiego z 1979 r., 1980 (jedna z plansz Czarodziejskiego owocu” – 3/ części przygód Wama i Pira) i 1981 r. (siódma strona „Wyprawy w kosmos”).
Od września 1999 miejsce „DH-R” zajęło pismo satyryczne „Kościotrup” (późniejszy „Dobry Humor-Rysunki”). Mimo innej formuły wydawniczej formalnie był bezpośrednią kontynuacją „Dobrego-Humoru-Rysunków”.
Czy dziś można uczyć się od Sadurskiego?
Obecnie Szczepan Sadurski jest głównie karykaturzystą eventowym – rysuje karykatury na żywo podczas rozmaitych wydarzeń w całej Polsce (i nie tylko). Jest też zapraszany, aby prowadził warsztaty karykatury, głównie przez firmy.
Choć ich uczestnicy podczas takiego spotkania dostają porady oraz rysują, celem nie jest nauczenie rysowania, lecz zabawa, miłe spędzenie czasu wśród salw śmiechu. Także dlatego, gdyż Sadurski opowiada anegdoty i ciekawostki ze swej kariery.
Wieloletnie doświadczenie zawodowe sprawia, że podczas takich spotkań uczestnicy poznają wiele praktycznych wskazówek oraz kulis pracy rysownika satyrycznego.
Warsztaty karykatury – tu link
Jak zostać rysownikiem: (c) Karykatury . Sadurski.com
Dodatkowe informacje
Czy trzeba skończyć studia plastyczne, aby zostać rysownikiem?
Nie. Wielu znanych rysowników i ilustratorów rozwijało swój warsztat samodzielnie lub zdobywało doświadczenie poprzez publikacje i konkursy. Najważniejsze są systematyczna praktyka, własny styl oraz umiejętność opowiadania historii obrazem.
Jak początkujący rysownik może zdobyć pierwsze publikacje?
Warto brać udział w konkursach rysunkowych, wysyłać prace do redakcji oraz publikować je w mediach społecznościowych i na własnej stronie internetowej. Dobrym sposobem jest także udział w wystawach oraz wydarzeniach artystycznych. Każda opublikowana praca buduje portfolio i zwiększa rozpoznawalność autora. Niestety w ostatnich dekadach polska prasa coraz rzadziej publikuje rysunki satyryczne.
Czy rysownik satyryczny może dziś utrzymać się z rysowania?
Tak, choć źródła dochodów są dziś bardziej zróżnicowane niż kiedyś. Oprócz publikacji prasowych wielu autorów wykonuje komiksy, ilustracje, rysuje karykatury na żywo podczas wydarzeń, prowadzi warsztaty lub sprzedaje swoje prace kolekcjonerom. Umiejętność łączenia różnych form działalności często decyduje o sukcesie zawodowym.
Zobacz też:
> Jeden rysunek, który powiedział więcej niż milion słów
> Super Express USA i Sadurski w Nowym Jorku


