Close Menu
Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (53)
    • BIZNES (105)
    • CIEKAWOSTKI (572)
    • DOM I OGRÓD (133)
    • DOWCIPY (363)
    • DZIECKO (68)
    • HISTORIA (95)
    • HOBBY (56)
    • INFORMACJE (193)
    • KARYKATURY (61)
    • KOBIETA (100)
    • KUCHNIA (69)
    • LIFESTYLE (17)
    • MEDIA (60)
    • MODA (45)
    • MOTORYZACJA (99)
    • MUZYKA (49)
    • NAUKA (21)
    • NIESAMOWITE (107)
    • PODRÓŻE (688)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (137)
        • USA (104)
          • NOWY JORK (31)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (115)
    • POLITYKA (33)
    • POLSKA (624)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (52)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (30)
      • DOLNOŚLĄSKIE (7)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (53)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (64)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (21)
      • PODKARPACKIE (24)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (39)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (61)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (254)
    • PRACA (49)
    • PRAWO (52)
    • PRZEMYSŁ (41)
    • SATYRA (68)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (42)
    • SNY (26)
    • SPORT (139)
      • PIŁKA NOŻNA (72)
    • SZTUKA (39)
    • TECHNOLOGIE (87)
    • TRANSPORT (24)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (73)
    • Z ARCHIWUM (403)
    • ZAKUPY (49)
    • ZDROWIE (162)
    • ZWIERZĘTA (132)
    Facebook
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    • CIEKAWOSTKI
    • NIESAMOWITE
    • DOWCIPY
    • PODRÓŻE
    • SPORT
    • ZDROWIE
    • KUCHNIA
    • MOTORYZACJA
    • BIZNES
    • SENNIK
    • KONTAKT
    Sadurski.com – ciekawostki, dowcipy, karykatury, podróże
    Strona Główna»KARYKATURY»Wróżka, kangury i karykatury. Moje podróże na koniec świata
    Szczepan Sadurski wycieczka do Australii Melbourne
    Szczepan Sadurski wycieczka do Australii Melbourne
    KARYKATURY

    Wróżka, kangury i karykatury. Moje podróże na koniec świata

    16 maja 2026

    Wierzysz w przeznaczenie, czy raczej w twardą logikę faktów? Czasami życie układa się w unikatowy wzór, którego nie powstydziłaby się najlepsza wróżka. Zapraszamy w podróż na koniec świata, gdzie rysunek satyryczny spotyka się z australijską przygodą, a marzenia o dalekich krajach stają się zawodowym wyzwaniem. Poznaj historię, w której karykatury otwierają drzwi do najbardziej odległych zakątków globu.

    Życie to puzzle

    Życie człowieka jest jak układanie puzzli. Jedni układają szybciej, inni mają ciekawszy wzór do ułożenia. A jak jest w moim przypadku? Gdy widzę kupkę elementów układanki, wiem co jest na połowie z nich, nawet jeśli są pod spodem, jednak nie wiem jak je poskładać.

    Wiele razy docierały do mnie sygnały, ale nie umiałem ich rozszyfrować lub uważałem, że te sygnały są zbyt dziwaczne. Tak między innymi było, gdy wróżka przepowiedziała mi samotną podróż na koniec świata.

    Ezoteryczna pułapka i zatoki w szafce

    Początek XXI wieku, szeroko reklamowane targi ezoteryczne w Warszawie. Zaciekawiło mnie to wydarzenie i postanowiłem tam pójść. Facet, który dużo zarabiał i wiecznie był zapracowany – wiem, to nie trzymało się logiki, ale coś mnie tam ciągnęło.

    Za kilkaset złotych kupiłem podobno sprawdzony zestaw specyfików, które pomagają każdemu cierpiącemu na chore zatoki. Miałem z tym problem już w liceum, przez kilka tygodni chodziłem wtedy na naświetlanie specjalnymi lampami. Nie pomogło, ale warto nadal próbować. Wróciłem do domu i żona wybiła mi z głowy: – „Nawet nie wiesz, jakie są składniki i czy ci nie zaszkodzi!” I faktycznie, na kilka lat pomogło (bo kupiłem, ale nie używałem). Ani razu nie skorzystałem, ale zestaw leżał w szafeczce obok mojego łóżka. Po kilku latach wyrzuciłem i problem z zatokami powrócił.

    wycieczka do Australii Arturs State Park Melbourne
    Arturs State Park w Melbourne. Kierowcy muszą uważać na kangury! wycieczka do Australii

    Wyrocznia z kart tarota: Samotnie na koniec świata

    Była jeszcze druga rzecz, z której wtedy, na targach ezoterycznych, skorzystałem. A nawet dwa razy, bo po raz pierwszy i ostatni w życiu. Obok kotary siedziała wróżka. Akurat sama. Coś mnie podkusiło, żeby podejść i za opłatą poznać swoją przeszłość i przyszłość. Ta pierwsza była zaskakująco prawdziwa. Popatrzyła na dłoń, potem rozłożyła karty tarota i opisała moje dotychczasowe życie zaskakująco trafnie, choć bez szczegółów. A skoro tak dobrze poradziła sobie z przeszłością, była szansa że z tym co mnie czeka, też sobie poradzi.

    Kilka rzeczy o których wtedy się dowiedziałem, zapadło mi w pamięć i potem sukcesywnie się sprawdzało. Powiedziała mi m.in, że czeka mnie bardzo daleka, samotna podróż. – „Może Brazylia, Australia?” – zgadywała, gdy spytałem o coś więcej. Jeździłem turystycznie trochę po świecie, ale zawsze z rodziną i nawet jeśli to było daleko od Polski (RPA, Tajlandia), nie był to „koniec świata”.

    Artystyczny pojedynek. Nowy Jork czy Newcastle?

    W 2011 i 2012 r. moje kontakty „ze światem” były oraz częstsze. Był już Facebook, rozwijałem portal SuperPolonia.info, w którym było sporo informacji o Polonii czyli Polakach mieszkających za granicą. Informacje o mnie i moich osiągnięciach były dostępne dla każdego, kto wiedział czym jest wyszukiwarka Google. I byłem otwarty na ciekawe wyzwania.

    Pierwsze podejście do mojej podróży artystycznej do USA (chyba początek 2012) nie wypaliły, choć gorąco byłem namawiany zza oceanu. Nagle, niemal z dnia na dzień, osoba przestała się odzywać. Wkrótce przyszła jeszcze ciekawsza propozycja. Rok wcześniej byłem na dwóch wycieczkach (Stany Zachodnie, Stany Wschodnie – w tym Nowy Jork), ale tym razem miałem pojechać jako artysta-satyryk.

    Większość spraw była już załatwiona (w tym termin, sponsor biletów lotniczych), gdy nadeszła informacja z Newcastle w Anglii. Dokładnie w tym samym czasie będzie wernisaż wystawy, którą współorganizowałem i o której prawie zapomniałem. Wystawa rysunku satyrycznego, której tematem był pegaz (była to nazwa organizacji polonijnej), organizowałem jako Partia Dobrego Humoru. Stworzenie regulaminu, wysyłanie zaproszeń do wzięcia udziału, reklama poprzez własne kontakty, korespondencja z autorami, zebranie i wybór konkursowych prac od kilkudziesięciu autorów, wreszcie wysłanie plików do Anglii.

    Musiałem odmówić – wybrałem Nowy Jork. I nie żałuję, bo to był intensywny pobyt (spotkania, wystawy, poznawanie nowych ludzi i miejsc). To wtedy pod Chrysler Building wystartował projekt o nazwie Wesoły Wieżowiec i wtedy po raz pierwszy przeczytałem, że jestem jednym z najszybszych karykaturzystów na świecie. To była adrenalina i niemal każdy dzień wypełniony po brzegi.

    Szczepan Sadurski wystawa humoru rysunkowego Melbourne
    Szczepan Sadurski – wystawa humoru rysunkowego w Melbourne

    Kangury zamiast wiewiórek i Wesoły Wieżowiec

    Zanim wyruszyłem do Nowego Jorku, było już wiadomo, że 2 miesiące później będę w Australii. Przez organizatorów festiwalu PolArt zostałem zaproszony na festiwal polonijny do Melbourne. Był udział w wystawie (pokazywano moje rysunki), szereg imprez na których tworzyłem karykatury na żywo, promocja książki do której w Polsce zrobiłem ilustracje. I jeszcze realizacja szalonego pomysłu, aby na 1 dzień polecieć do Sydney, bo może nigdy tak blisko nie będę.

    Już pierwszego dnia po przylocie i śnie – na ile jetlag na niego pozwala, zobaczyłem kangury. Siedziały albo skakały po parku, jak u nas wiewiórki, między drzewami. I jeszcze znak drogowy „Uwaga, kangury”, przy którym poprosiłem o zrobienie pamiątkowego zdjęcia.

    Sylwestrowy szok: Tatar, bigos i australijski upał

    Tak się złożyło, że mój pobyt w Australii przewidziano na przełom roku. Spędziłem tam Boże Narodzenie (i bynajmniej nie było śniegu, ale upał) oraz Sylwestra – rysując karykatury na imprezie w Rowville, na przedmieściach Melbourne. Możliwe, że byłbym na bardziej ekskluzywnym balu, ale tam lista wszystkich atrakcji była już zamknięta.

    W Rowville pracy było jak zwykle dużo, możliwe że narysowałem wszystkich. I tak jak w Polsce, Stanach i innych krajach – kończyło się co najmniej na szerokim uśmiechu, w porywach na wybuchu radości, którego nie można powstrzymać.

    Zasady uczestnictwa w balu były inne niż w Polsce. U nas w cenie masz niemal wszystko, a tam za wszystko co na półmiskach, musisz na bieżąco zamawiać i za to płacić. Wreszcie przed północą organizator zaproponował mi jakieś jedzenie. Do wyboru był bigos i tatar. Po chwili okazało się, że bigosu już nie ma. Byłem tak głodny, że zjadłem pierwszy w życiu tatar! Najważniejsze, że zaliczyłem pierwszego zawodowego Sylwestra poza Polską i to nie byle gdzie, bo w Australii.

    wycieczka do Australii zdjęcie z kangurem
    Wycieczka do Australii? Koniecznie zrób sobie zdjęcie z kangurem. Sadurski w Melbourne, 2012

    Koniec świata

    Kilka lat wcześniej wróżka przepowiedziała mi samotną podróż na koniec świata. Tymczasem w jednym roku zaliczyłem ich dwie – Stany i Australia. A gdybym miał wybierać, którą miała na myśli – na pewno miała to być Australia. W Stanach wcześniej już byłem, a Australia od Polski jest dalej. Do tego pierwsze poza Polską i rodziną Boże Narodzenie i Sylwester. I raz prawie się zgubiłem (komórka przestała działać), na szczęście determinacja i znajomość angielskiego sprawiły, że poradziłem sobie. Tak, to była podróż na koniec świata.

    Choć kilka lat później znów odwiedziłem Melbourne i Sydney, była to już turystyczna podróż z rodziną. Ciekawe, co powiedziałaby mi jakaś wróżka teraz. I czy znów by się spełniło?

    Wycieczka do Australii: (c) Szczepan Sadurski / Sadurski.com

    Kilka informacji

    1. Czy wycieczka do Australii wymaga wizy?
    Tak, obywatele Polski muszą posiadać wizę (eVisitor), którą można uzyskać online.

    2. Kiedy najlepiej lecieć do Australii?
    Jeśli chcesz uniknąć zimy w Polsce, termin grudzień-luty (australijskie lato) jest idealny, choć trzeba być gotowym na upały.

    3. Czy w Melbourne łatwo spotkać kangury?
    W samym centrum nie, ale na obrzeżach i w parkach narodowych (jak np. Grampians) są tak powszechne, jak sarny w Europie.

    4. Co to jest jetlag?
    Jetlag (zespół nagłej zmiany strefy czasowej) to stan, w którym wewnętrzny zegar biologiczny człowieka przestaje pasować do czasu lokalnego po szybkim locie przez kilka stref czasowych. Objawia się najczęściej paraliżem energii w ciągu dnia, bezsennością w nocy, problemami z koncentracją i brakiem apetytu. W przypadku lotu do Australii jetlag jest szczególnie dotkliwy, ponieważ różnica czasu wynosi zazwyczaj od 8 do 10 godzin, co stanowi ogromne wyzwanie dla organizmu.

    Zobacz też:
    > Najszybszy karykaturzysta w Australii
    > Karykatury na świecie. Od Nowego Jorku po Australię

    lekarstwo na zatoki przepowiednie wróżki Rowville Australia sylwester w Australii targi ezoteryczne wycieczka na koniec świata
    Udostępnij Facebook Twitter LinkedIn Email Copy Link
    Szczepan Sadurski
    • Website
    • Facebook
    • X (Twitter)
    • Instagram
    • Tumblr
    • LinkedIn

    Portal rozrywkowy Sadurski.com istnieje nieprzerwanie od 2000 roku. To dzieło Szczepana Sadurskiego. Osobowość medialna, satyryk, dziennikarz, rysownik satyryczny, karykaturzysta eventowy. Prasa w Nowym Jorku pisała, że jest "jednym z najszybszych karykaturzystów świata". W latach 1991-2012 wydawca Dobrego Humoru i innych czasopism z dowcipami (ukazało się ponad 750 publikacji). Założyciel (2001) i przewodniczący Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party) - nieformalnej organizacji o zasięgu globalnym. Specjalny gość festiwali w Australii, Francji i Armenii, juror światowych konkursów karykatury (m.in. w Stambule, Sztokholmie). Miał wystawy indywidualne m.in. w Nowym Jorku, Barcelonie, Wilnie, Kapsztadzie. Ilustruje książki i podręczniki szkolne. Zdobył Złotą Szpilkę'87 oraz inne nagrody.

    Powiązane wpisy

    Rzeszowska satyra. Jacuś Rzeszowiak i karykatury Sadurskiego

    Walka o uśmiech podczas pandemii. Szokujące kulisy pracy karykaturzysty

    Elita polskich karykaturzystów we wspomnieniach Szczepana Sadurskiego

    Karykaturzysta Poznań na event i wesele. Karykatury na żywo

    Jak XXI wiek niszczy sztukę karykatury. Artyści trafią do muzeów?

    Czy tablet ukrywa brak talentu? Tiktokowy marketing karykaturzystów cyfrowych

    LOSOWE ARTYKUŁY

    Najbardziej obrzydliwe ciekawostki i rekordy

    67-latek na igrzyska w Soczi

    O czym pamiętać przed wyjazdem na wakacje?

    Co robić, by marka była zapamiętana?

    Kategorie
    • ARCHITEKTURA (53)
    • BIZNES (105)
    • CIEKAWOSTKI (572)
    • DOM I OGRÓD (133)
    • DOWCIPY (363)
    • DZIECKO (68)
    • HISTORIA (95)
    • HOBBY (56)
    • INFORMACJE (193)
    • KARYKATURY (61)
    • KOBIETA (100)
    • KUCHNIA (69)
    • LIFESTYLE (17)
    • MEDIA (60)
    • MODA (45)
    • MOTORYZACJA (99)
    • MUZYKA (49)
    • NAUKA (21)
    • NIESAMOWITE (107)
    • PODRÓŻE (688)
      • AFRYKA (64)
      • AMERYKA (137)
        • USA (104)
          • NOWY JORK (31)
      • AUSTRALIA I OCEANIA (34)
      • AZJA (69)
      • EUROPA (115)
    • POLITYKA (33)
    • POLSKA (624)
      • ŁÓDZKIE (36)
      • ŚLĄSKIE (52)
      • ŚWIĘTOKRZYSKIE (30)
      • DOLNOŚLĄSKIE (7)
      • KUJAWSKO-POMORSKIE (35)
      • LUBELSKIE (53)
      • LUBUSKIE (21)
      • MAŁOPOLSKIE (64)
      • MAZOWIECKIE (34)
      • OPOLSKIE (21)
      • PODKARPACKIE (24)
      • PODLASKIE (19)
      • POMORSKIE (39)
      • WARMIŃSKO-MAZURSKIE (40)
      • WIELKOPOLSKIE (61)
      • ZACHODNIOPOMORSKIE (31)
    • PORADY (254)
    • PRACA (49)
    • PRAWO (52)
    • PRZEMYSŁ (41)
    • SATYRA (68)
    • SENIOR (32)
    • SHOW-BIZNES (42)
    • SNY (26)
    • SPORT (139)
      • PIŁKA NOŻNA (72)
    • SZTUKA (39)
    • TECHNOLOGIE (87)
    • TRANSPORT (24)
    • UBEZPIECZENIA (21)
    • WESELE (73)
    • Z ARCHIWUM (403)
    • ZAKUPY (49)
    • ZDROWIE (162)
    • ZWIERZĘTA (132)
    OSTATNIE WPISY

    1986. Dlaczego musiałem biegać pod radioaktywną chmurą z Czarnobyla

    7 czerwca 2026

    Z czego słynie Opole Lubelskie. Ciekawe fakty o mieście

    6 czerwca 2026

    Łóżko 160×200 – dlaczego ten rozmiar najczęściej trafia do polskich sypialni?

    6 czerwca 2026

    Koniec z drożyzną. Kulisy montażu LPG, który ratuje budżety kierowców

    6 czerwca 2026
    Zobacz także

    Ciekawostki o Dębnie, woj. zachodniopomorskie

    Mrągowo – zaskakujące ciekawostki

    O czym pamiętać podczas wymiany zamka w drzwiach

    Malta – niezwykłe ciekawostki i fakty

    Popularne

    Mecze piłkarskie, które przeszły do historii

    10 lat Partii Dobrego Humoru

    Ciekawostki o stanie wojennym. Od czołgów na ulicach po podziemny humor

    Wesoły Wieżowiec: Waszyngton, Toronto, Nechocea…

    SADURSKI.COM REALIZACJA MSAD.DEV
    • KONTAKT
    • LINKI
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • MAPA STRONY

    Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.