Polscy satyrycy i polityka

Jan Matejko Stańczyk błazen satyra

Satyryk startuje do Sejmu

Tadeusz Ross, przed kilkunastu laty występujący w szalenie popularnym programie Zulu-Gula, wystartuje w najbliższych wyborach do Sejmu, z listy Platformy Obywatelskiej

Tadeusz Ross potwierdza, że wystartuje w najbliższych wyborach do Sejmu (21 października) jako reprezentant Platformy Obywatelskiej. Nie jest to wielka niespodzianka, gdyż Ross jest obecnie warszawskim radnym Platformy Obywatelskiej.

Rossowi wielką popularność przyniósł na początku lat 90. telewizyjny program rozrywkowo-satyryczny Zulu-Gula. Występował tu w zabawnym, żółtym berecie, czerwonej marynarce i niemiłosiernie kaleczył język polski. Bo Zulu-Gula był cudzoziemcem; tym łatwiej było mu dostrzegać polskie przywary i w zabawny sposób je komentować. Zulu-Gula był 10-minutowym programem emitowanym co tydzień w TVP, przypominającym nieco program z Benny Hillem. Nie było wówczas stacji komercyjnych, więc trudno dziś uwierzyć, że program Zulu-Gula miał oglądalność nawet 65-procentową.
2007-09-14

Kaczyński: Zlikwidować program satyryczny

Prezes PiS Jarosław Kaczyński domaga się zlikwidowania programu telewizyjnego „Szkło kontaktowe”, nadawanego przez prywatną stację TVN24

Podczas wczorajszej (21.10.2010 r.) wypowiedzi z mównicy Sejmowej, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział: – Trzeba mówić o środkach masowego przekazu, o szkłach kontaktowych, o wszystkim co budowało kłamstwo i przemysł nienawiści.

Po zakończeniu oficjalnej wypowiedzi Kaczyński powiedział do dziennikarzy, że domaga się zlikwidowania programu „Szkło kontaktowe”, ponieważ według niego program w sposób niedopuszczalny obraża i dopuszcza do obrażania jedną ze stron sporu politycznego.

Szkło kontaktowe, to magazyn satyryczno-publicystyczny, emitowany na antenie TVN24 od 25 stycznia 2005. Prowadzący programu w żartobliwy sposób omawiają aktualne wydarzenia polityczne. Podczas programu prowadzonego na żywo, dzwonią słuchacze. Wyrażają też swoje opinie przez wysłanie SMS-ów.

Komentarz Sadurski.com
• W czasach PRL-u partyjni dygnitarze mogli wywierać naciski na telewizję publiczną i zdarzało się, że wykorzystywali w tym celu swoje stanowisko. Czy w obecnej, demokratycznej Polsce, w XXI wieku, prezes jednej z partii może wpływać na działalność prywatnych mediów? Zdaje się, pan prezes pomylił epoki.
2010-10-22

Jak głosowali satyrycy

„Fakt” publikuje zdjęcia kilkudziesięciu popularnych osób wraz z informacją na kogo głosowali w wyborach prezydenckich. Są wśród nich satyrycy

Niektórzy satyrycy już wcześniej wyrazili swoje publiczne poparcie dla konkretnych kandydatów, wchodząc w skład komitetów poparcia dwóch najpoważniejszych kandydatów do stanowiska prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.

Z dzisiejszego „Faktu” dowiadujemy się o kolejnych satyrykach. Tadeusz Drozda zagłosował na Waldemara Olechowskiego, Marcin Wolski na Jarosława Kaczyńskiego, a Krzysztof Skiba na Bronisława Komorowskiego.

W „Fakcie” są też zdjęcia i polityczne decyzje satyryków, o których już wcześniej pisaliśmy. Andrzej Mleczko, Jacek Fedorowicz, Stanisław Tym i Krzysztof Materna zagłosowali na Komorowskiego, a Jan Pietrzak na Kaczyńskiego.

Komentarz Sadurski.com
• To pierwsze polskie wybory, w których tak dużą rolę przykłada się do decyzji popularnych satyryków. Przyszłość pokaże, czy za jakiś czas niektórzy z nich nie będą żałowali swej jednoznacznej, politycznej deklaracji i politycznego zaszufladkowania.
2010-06-21

Pietrzak poparł Kaczyńskiego

Znany satyryk Jan Pietrzak poparł Jarosława Kaczyńskiego, kandydującego w wyborach na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej

Jak Pietrzak jest jedną z osób świata kultury i nauki, które złożyły dziś swój podpis pod deklaracją poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego. Jest on jednym z kandydatów w zbliżających się wyborach prezydenckich. W spotkaniu, które odbyło się dziś w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie, uczestniczyli też m.in. aktor Jerzy Zelnik, pisarz Marek Nowakowski, krytyk literacki Tomasz Burek, historyk prof. Edward Opaliński.

Jan Pietrzak, twórca kabaretu „Pod Egidą”, był jednym z kandydatów na prezydenta RP w 1995 r.

W 2005 roku był członkiem Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich, a w 2007 oficjalnie poparł Prawo i Sprawiedliwość w wyborach parlamentarnych oraz  zasiadł w komitecie honorowego poparcia PiS-u.
2010-05-07

Satyrycy poparli Komorowskiego

Mleczko, Tym, Fedorowicz, Bałtroczyk… Także satyrycy poparli Bronisława Komorowskiego w walce o urząd prezydenta RP

Kampania prezydencka rozkręca się. Przed tygodniem informowaliśmy, że wśród osób popierających kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego jest satyryk Jan Pietrzak – tu link. Dziś listę poparcia ogłosił Komitet Wyborczy Bronisława Komorowskiego. Wśród znanych osób świata kultury, znajdujemy nazwiska osób z „wesołej branży”. Są to:

• Piotr Bałtroczyk – konferansjer imprez kabaretowych, satyryk
• Andrzej Dudziński – rysownik satyryczny
• Jacek Fedorowicz – satyryk, aktor, reżyser
• Marek Majewski – satyryk, piosenkarz
• Krzysztof Materna – aktor, satyryk
• Andrzej Mleczko – rysownik satyryczny
• Stanisław Tym – satyryk, aktor

Kandydata Platformy Obywatelskiej popierają też m.in. Wojciech Fibak, Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Ryszard Horowitz, Krzysztof Penderecki, Kazimierz Kutz, Feliks Falk, Zbigniew Praisner, Franciszek Smuda, Krzysztof Hołowczyc, Kora Jackowska, Robert Korzeniowski. Także aktorzy: Maciej Englert, Daniel Olbrychski, Janusz Gajos, Wojciech Pszoniak, Artur Barciś, Piotr Adamczyk, Andrzej Chyra, Tomasz Karolak, Maja Komorowska, Anna Nehrebecka, Danuta Szaflarska, Zbigniew Zamachowski, Marian Kociniak.
2010-05-15

Krzysztof Materna tłumaczy się

Satyryk Krzysztof Materna tłumaczył w radiu TOK FM, dlaczego wstąpił do komitetu poparcia dla Bronisława Komorowskiego

Dlaczego znane osoby wstępują do komitetów honorowych kandydatów na prezydenta? Co będą robić po wyborach? – na te pytania odpowiadali wczoraj zaproszeni do studia: Adam Sandauer (prezes stowarzyszenia Primum non Nocere, z komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego) oraz Krzysztof Materna (satyryk, aktor i reżyser, członek komitetu Bronisława Komorowskiego). Materna powiedział:

– Ja po raz pierwszy przedstawiłem publicznie swoje poglądy, wstępując do komitetu na zaproszenie Bronisława Komorowskiego. Zrobiłem to odbierając sobie swoją własną broń. Gdy nie byłem komitecie, uprawiając działalność satyryczną miałem pożywkę z tego, co niosła kampania jednego, drugiego, czy trzeciego kandydata. Natomiast uznałem, że teraz sytuacja jest szczególna. Do wstąpienia do komitetu skłonił mnie moment, w którym osobiście przekonałem się o stopniu manipulacji TVP wokół kampanii, a szczególnie wokół kontrkandydata. Stwierdziłem, że stopień manipulacji, szerzenia nienawiści wśród ludzi, pogłębiania podziałów jest tak ogromny, że muszę mieć odwagę przeciwko temu zaprotestować i mówić ludziom, jak są manipulowani.
2010-07-07

Dowcipny do Sejmu

Piotr Gadzinowski (SLD) w swojej kampanii do Sejmu postawił na satyrę i rysunki satyryczne

Kompetentny, pracowity, dowcipny – tak reklamuje swe pozytywne przymioty na ulotkach, w spocie i stronie www poseł Piotr Gadzinowski (ur. 1957 r.), w zbliżających się wyborach ponownie startujący do Sejmu. Ten publicysta, znany m.in. z felietonów w tygodniku NIE, postanowił wykorzystać w obecnej kampanii rysunki satyryczne Wiatra, rysownika tego tygodnika. Znajdują się one na ulotkach wyborczych, w jednym z satyrycznych spotów wyborczych oraz na internetowej stronie Gadzinowskiego.

W oficjalnym życiorysie posła Gadzinowskiego znajdujemy m.in. informacje, że zdobył nagrodę radiowej „Trójki” – „Srebrne Usta” za najdowcipniejszą wypowiedź w Sejmie RP, był współautorem programu „Godzina z Gadziną” (Antyradio) oraz autorem i współautorem pięciu książek satyrycznych i publicystycznych.

Jako ciekawostkę dodamy, że oryginalny głos Gadzinowskiego można wgrać do samochodowej nawigacji GPS w systemie AutoMapa. – Komunikaty są nacechowane lekką nutką lewicowości, często są uszczypliwe, ale na pewno doprowadzą kierowcę do celu i to w sposób niestandardowy. Głos jest przyjemny, nie wadzi nikomu, a ciekawe komunikaty sprawią, że podróż może stać się przyjemniejsza – powiedział Łukasz Naczas, kierownik biura medialnego SLD.

Gadzinowski startuje z SLD, ostatniej pozycji w okręgu warszawskim, więc mogą na niego głosować także osoby mieszkające za granicą.
2011-10-03

Dowcipy w służbie wyborczej

Rubryka z dowcipami politycznymi w okolicznościowej gazetce, ma pomóc posłowi PiS w ponownym sukcesie wyborczym

„Kurier poselski Krzysztofa Lipca” – to czterostronicowa gazetka zredagowana przez pracowników biura tego posła. Gazetka o tym tytule, z numerem 1/2011 ukazała się w lipcu, ma ISSN i ma się ukazywać co miesiąc. Szczególnie, że wkrótce wybory parlamentarne.

W gazetce, obok życiorysu posła, innych poważnych tekstów, a nawet felietonu autorstwa posła, na ostatniej stronie znajduje się satyryczna rubryka „Uśmiechnij się… jutro będzie lepiej”. Są tu dowcipy, rysunki i wierszyki, których bohaterami są m.in. premier Donald Tusk, wicepremier Waldemar Pawlak, profesor Bartoszewski, Platforma Obywatelska, TVN.

Próbka humoru:
„W ostatnim sondażu 100 procent ankietowanych opowiedziało się za PO, pytanie brzmiało: – Wycierasz pupę PRZED czy PO?”.

Poseł Krzysztof Lipiec (ur. 1959) – Potrzeba nam humoru, bo mało się śmiejemy jako Polacy. Dzięki tej rubryce nasza gazetka cieszy się bardzo dużym powodzeniem i uważam, że podejście z humorem do wyborców jest dużo lepsze niż wyborcza walka na pięści i oszczerstwa wobec politycznych konkurentów.

Satyryk Artur Andrus: – Ja bym tych dowcipów na trzeźwo nie opowiedział. Tego typu żarty mają tę niebezpieczną stronę, że wystarczy zmienić nazwiska, nazwę partii i kogoś innego mogą śmieszyć.

Socjolog Andrzej Kościołek o wspomnianych dowcipach: – Przekraczają granicę dobrego smaku, choć pewnie dla zwolenników PiS poseł Lipiec zostanie odebrany jako „swój chłop”.

Poseł Lipiec został wybrany na posła w wyborach w 2005, a potem w 2007 r. Startował na Kielecczyźnie z list Prawa i Sprawiedliwości. Urodził się, pracował w Starachowicach, gdzie jest szefem PiS. Stamtąd bardzo blisko do Wąchocka, miasta słynącego z dowcipów. Czyżby stąd u niego to zamiłowanie do dowcipów?

Na podstawie: Gazeta Wyborcza. 2011-08-08

Prezes PiS zacytował satyryka

Wczoraj wiele mediów pokazało Jarosław Kaczyńskiego, który w swym oficjalnym wystąpieniu zacytował tekst piosenki satyryka Andrzeja Górszczyka.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas wczorajszego spotkania z młodzieżą w Warszawie, komentując gdański zjazd konkurencyjnej partii, Platformy Obywatelskiej, zacytował fragment tekstu „Ballady o marynarzach z Titanica”:

– „A gdy Titanic tonął, to wciąż orkiestra grała. A gdy Titanic tonął, to też był wielki szpan. Kapitan miał do końca koszulę śnieżnobiałą, a para szła za parą w tan”. Nie wiem tylko, czy Donald Tusk ma białą koszulę – dodał Kaczyński.

Tę wypowiedź pokazało wiele stacji telewizyjnych i cytowały inne media. Zacytowaniem swego wiersza zaskoczony jest autor Andrzej Górszczyk, który dowiedział się o tym od znajomych, gdy wypoczywał na Mazurach. Mówi nawet, że telefonował do niego osobiście prezes Kaczyński – Nie wiem skąd miał mój numer, ale zadzwonił do mnie i sam powiedział, że zacytował mój tekst.

Górszczyk nie ma pretensji w związku z wykorzystaniem fragmentu piosenki, którą napisał przed stanem wojennym do programu sądeckiego kabaretu Lach, którego był współtwórcą.
2011-06-13

Komicy u prezydenta

Z inicjatywy Anny Komorowskiej, żony prezydenta RP, w Pałacu Prezydenckim co miesiąc występują artyści

W Belwederze co miesiąc występują artyści. To inicjatywa żony prezydenta RP, Anny Komorowskiej i jest to nawiązanie do przedwojennej tradycji zapraszania artystów do Belwederu.

Media plotkarskie podały, że wśród dotychczasowych występujących byli komicy i kabareciarze, choć zdaje się, są to informacje nie całkiem prawdziwe. Oficjalna strona prezydenta informuje o koncertach muzyki klasycznej. Wiadomo na pewno, że z recitalem wystąpił w Belwederze śpiewający aktor Marian Opania, który potwierdził tę informację. Gdyby faktycznie w pałacu prezydenckim występowali komicy i kabarety, już dawno wszyscy byśmy o tym wiedzieli, bo sami artyści chętnie by się tym pochwalili.

Inicjatywę występów w Belwederze skomentowała Katarzyna Piekarska (SLD) – Sam pomysł przedstawień w Belwederze jest bardzo interesujący. Było mi bardzo miło, że mogłam uczestniczyć w jednym ze spektakli.
2011-05-18